Zamknij

Prezes PSL: Doradzałbym medykom chodzenie na spotkania. Podwyżki? Np. z akcyzy

16.09.2021 06:05
Władysław Kosiniak-Kamysz
fot. RadioZET

- Zawsze trzeba rozmawiać. Doradzałbym, że jak są zaproszenia, szansa na rozmowę, to lepiej z takiej szansy korzystać, niż nie. Ja bym poszedł na rozmowy – mówi w Radiu ZET prezes PSL i lekarz, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Komentuje w ten sposób ruch protestujących medyków, którzy nie skorzystali z zaproszenia do Kancelarii Prezydenta i nie poszli na spotkanie z prezydencką minister. Wcześniej odrzucili również zaproszenie od ministra zdrowia. - Czym innym jest twarde stawianie warunków, a czym innym jest nieuczestnictwo i niepowiedzenie tego prosto w oczy. Ja bym ich przekonywał do tego, że jak są zapraszani, to niech pokazują zawsze dobrą wolę – dodaje Gość Radia ZET.

Podkreśla jednocześnie, że przedstawiciele zawodów medycznych, jeszcze zanim zaczęli protestować, prosili Adama Niedzielskiego, by poważnie ich traktował, ale ten "próbował kroić ich na plasterki, jak salami: najpierw weźmiemy sobie rezydentów, później fizjoterapeutów, potem ratowników medycznych”. Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, czy będąc premierem poszedłby do „białego miasteczka”, Kosiniak-Kamysz odpowiada, że nie miałby z tym żadnego problemu. Prezes ludowców uważa, że potrzebny jest radykalny wzrost wynagrodzeń, np. dla ratowników medycznych. – Ratownik zarabiający 3 800 brutto, pracujący bardzo ciężko, ubrany w strój ufoludka od świtu do nocy, niemogący pójść do toalety i napić się szklanki wody, to jest to porażające – ocenia Gość Radia ZET.

Władysław Kosiniak-Kamysz ma propozycję, skąd rządzący mogą wziąć pieniądze na podwyżki dla medyków. - Np. z akcyzy od papierosów i od alkoholu. Jeśli państwo opodatkowuje substancje, które powodują określone choroby, to niech bierze pieniądze za to, że sprzedawane są alkohol i papierosy, plus podatek cukrowy – mówi prezes PSL. Dodaje, że poza tym można przesunąć 2 proc. składki rentowej. - Poza tym premier mówi, że jest najlepiej na świecie, Polska ma najwięcej pieniędzy na świecie, wagony pieniędzy jadą z NBP – mówi Gość Radia ZET. - To jak jest tak dobrze, to się nie dziwię, że taksówkarze protestują, protestują pracownicy budżetówki, pracownicy ZUS-u, ochrony zdrowia. Będą kolejne protesty – uważa polityk.

„Sondaże to manipulacja i kreowanie rzeczywistości”

Pytany przez Beatę Lubecką o sondaż Kantar Public, z którego wynika, że ludowcy nie dostaliby się do Sejmu, prezes odpowiada, że nie zapala mu się czerwona lampka, bo w 2019 roku, 2 dni przed wyborami jego ugrupowanie miało 2 proc., a w wyborach otrzymało 9 proc. - To wszystko to jest manipulacja i kreowanie rzeczywistości – ocenia Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodaje, że w sprawie koalicji, PSL prowadzi rozmowy nie tylko z Jarosławem Gowinem. - Będzie centroprawicowa lista, którą budujemy. Nowoczesna centroprawica, 2 bloki na opozycji. To jest nasza propozycja – zapowiada. Jego zdaniem im więcej uda się przyciągnąć osób, które spełniają kryterium – podobne poglądy, program, idee – tym lepszy wynik zdobędzie opozycja i wygra wybory parlamentarne.

- Testem wiarygodności [rządzących – red.] ws. Unii Europejskiej będzie zgłoszenie – my się podpiszemy – tego, by UE była wpisana do polskiej konstytucji. Czyli członkostwo w Unii, członkostwo w NATO w polskiej konstytucji. Czekam na podpisy parlamentarzystów PiS – mówi prezes PSL w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Odpowiada w ten sposób kierownictwu Prawa i Sprawiedliwości, które przyjęło wczoraj specjalnie przygotowaną uchwałę w sprawie przynależności Polski do Unii Europejskiej, odcinając się od sugestii, że rządzący rozważają polexit. Zdaniem Władysława Kosiniaka-Kamysza, wpisanie członkostwa Polski w Unii potwierdzi nadrzędność konstytucji nad prawem unijnym, „bo konstytucja jest numerem jeden”. - Jak chcemy poznać prawdziwe intencje, to będzie podpis. Mówię: Sprawdzam! – dodaje gość Beaty Lubeckiej.

Pytany przez słuchacza o trzecią dawkę szczepionki przeciwko covid-19, Kosiniak-Kamysz odpowiada, że przychodzi taki moment, w którym trzeba podjąć taką decyzję, ponieważ z naturalnych przyczyn nasza odporność będzie spadać. - Ja jestem gotowy dalej do promocji szczepień mimo, że są groźby kierowane pod moim adresem – deklaruje prezes PSL.  Jego zdaniem, „za chęć ochrony, ratowania życia ludzkiego i zdrowia trzeba dziś w Polsce cierpieć”. - Ale to mój obowiązek i nie wystraszą mnie groźbami, że zamach na mnie szykują, opluwaniem i chamstwem – puentuje Gość Radia ZET.

Bezwzględny zakaz wędkarstwa, który proponuje europosłanka Sylwia Spurek? -  Nie jestem wędkarzem, ale mam przyjaciół wędkarzy, przyjaciół, którzy dbają o stawy rybne, o przyrodę. Będziemy bronić ich praw do wędkowania. Nie zakażemy wędkowania – deklaruje prezes PSL. - Będę bronił prawa do wędkowania, do schabowego, do hodowli, do tego, żeby w Polsce było po prostu normalnie! – zapowiada.

Kosiniak-Kamysz o małżeństwach osób tej samej płci: Mówię nie

Beata Lubecka pytała swojego gościa również o rezolucję Parlamentu Europejskiego, dotyczącą małżeństw osób tej samej płci i tego, by zawarte w jakimkolwiek kraju UE, były respektowane w każdym innym kraju Unii. - Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny – mówi stanowczo prezes PSL. Dodaje, że małżeństwom homoseksualnym i adopcji dzieci mówi nie. - Ja za takimi rozwiązaniami nie zagłosuję i nie sądzę, żeby mógł klub za tym zagłosował – zaznacza. - Jeśli mówimy o dziedziczeniu, dostępie do informacji medycznych – jak najbardziej, na podstawie umowy przed notariuszem – komentuje Gość Radia ZET.

Cena kostki masła? - Ok. 5 złotych. Jestem przynajmniej 3 razy w tygodniu w sklepie. Na targach, w większych i mniejszych sklepach. Do moich obowiązków należy robienie zakupów. Pozdrawiam wszystkie znajome panie z bazarów – mówi polityk.

RADIOZET/MA