Zamknij

Sutryk: Samorządowcy mówią wyraźnie - nie wyobrażamy sobie weta

06.12.2020 09:53
Jacek Sutryk
fot. Magdalena Pasiewicz/East News

Wszyscy samorządowcy w całej Polsce mówią jednym głosem i mówią bardzo wyraźnie - nie wyobrażamy sobie tego weta - mówił w niedzielnym wydaniu Radiu ZET prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.

Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia, był w niedzielę rano gościem Radia ZET. W rozmowie z Joanną Komolką zapowiedział m.in., że podpisze się pod listem polskich i węgierskich samorządowców do Przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Samorządowcy proszą w nim, by w przypadku weta do unijnego budżetu, środki unijne trafiały bezpośrednio do samorządów.

 - Znam dobrze ten list. Był on konsultowany ze stroną samorządową. I nie tylko z dużymi miastami. Próbuje się budować taką narrację, że to tylko duże metropolitalne miasta w ten sposób się zachowują i w ten sposób o tym mówią. "Nie" mówią także mniejsze miasta, średnie miasta. Dla nas wszystkich to jest bardzo ważne - zwrócił uwagę. 

Zobacz także

Prezydent Wrocławia tłumaczył, jak ważne dla polskich samorządów są środki z Unii Europejskiej. - Dzięki tym pieniądzom miasta i miasteczka zmieniły się w ciągu ostatnich kilku lat. W zasadzie każda większa inwestycja transportowa czy infrastrukturalna była możliwa dzięki montażowi środków naszych i europejskich.

- Dlatego mówimy bardzo wyraźnie - nie ma mowy, żeby Polskę pozbawić tych pieniędzy poprzez wetowanie tego budżetu. Te pieniądze, o które stara się Polska, a które chce nam dać Unia Europejska, to są nasze wspólne pieniądze. To nie są pieniądze jakiegoś abstrakcyjnego państwa polskiego, to są pieniądze Polek i Polaków - podkreślił. 

- Dlatego dzisiaj jednym, wspólnym głosem mówimy o potrzebie znalezienia dobrego kompromisu, który pozwoli także Polsce wyjść z twarzą z tej sytuacji. Bo to nie tylko wyłącznie o pieniądze chodzi, ale także o pozycję Polski na arenie międzynarodowej, która nie wygląda najlepiej - dodał prezydent Wrocławia. 

Budżet UE i Fundusz Odbudowy. Polska i Węgry grożą wetem

Kolejna tura negocjacji budżetowych w UE odbędzie się 10-11 grudnia podczas szczytu Rady Europejskiej. Unijni liderzy podejmą próbę rozwiązania obecnej sytuacji, w której Polska i Węgry zapowiadają zawetowanie projektu wieloletnich ram finansowych UE na lata 2021-2027, w związku z rozporządzeniem dotyczącym powiązania dostępu do środków unijnych z kwestią praworządności.

Wieloletni budżet UE na lata 2021-2027 wraz z funduszem odbudowy, to pakiet warty 1,8 bln euro. Związany z budżetem UE mechanizm powiązania środków unijnych z kwestią praworządności zawarty jest w rozporządzeniu, którego tekst został w listopadzie potwierdzony większością kwalifikowaną państw członkowskich na posiedzeniu ambasadorów państw członkowskich. Polska i Węgry zagłosowały przeciw.

Zobacz także

Rozporządzenie akceptowane jest kwalifikowaną większością głosów państw członkowskich, decyzje w kwestii wieloletniego budżetu UE oraz funduszu odbudowy wymagają jednomyślności. Jak zapowiedział przewodniczący PE David Sassoli, nawet w przypadku braku zgody ze strony Polski i Węgier, Fundusz Odbudowy wejdzie w życie. 

RadioZET/MA