Zamknij

Robert Biedroń: Apeluję, by prezydent nie przyjmował nominacji Czarnka

03.10.2020 07:55
Robert Biedroń
fot. Radio ZET

- Apeluję do prezydenta, żeby nie przyjmował tej nominacji, może to zrobić. W ten sposób zmazałby ten dyshonor, hańbę i wstyd z kampanii wyborczej, kiedy odczłowieczał ludzi, kiedy ich obrażał, kiedy nawoływał do złych rzeczy – mówi europoseł Robert Biedroń.

W niedzielę 4 października w Warszawie przed gmachem Ministerstwa Edukacji Narodowej odbędzie się protest przeciw nominacji Przemysława Czarnka na ministra edukacji. Czarnek jest krytykiem działalności środowisk LGBT.  Gość Radia ZET europoseł Robert Biedroń z Lewicy uważa, że „najważniejszy protest w tej sprawie to protest prezydenta Andrzeja Dudy”.

Zobacz także

– To wszystko może się zmienić nie przyjmowaniem tej nominacji. Jeśli prezydent Andrzej Duda ma odrobinę honoru i siły, by przeciwstawić się prezesowi to proszę pana prezydenta, nawet nie apeluję, by tej nominacji nie przyjmował – dodaje.

Robert Biedroń o uchwałach anty-LGBT: Cyniczna zagrywka radnych. Liczą na pieniądze z rządu 

- Rozmawiałem z nimi kilka razy, nieoficjalnie. Przyjmują te uchwały, bo liczą, że z rządu skapną im pieniądze, że rząd łaskawszym okiem będzie patrzył na ich gminy – mówił europoseł z Lewicy. Gość Radia ZET uważa, że gminy „liczą, że dostaną środki finansowe z rządu, a nie dostaną tych środków z Unii Europejskiej”.

W rozmowie z Łukaszem Konarskim europoseł Robert Biedroń podkreśla, że uchwały o „sprzeciwie wobec ideologii LGBT” to „cyniczna zagrywka radnych”. 

- To lizusostwo radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy chcą się przypodobać prezesowi, złożyć hołd lenny pewnym wartościom, deklaracjom – mówi europoseł Lewicy Robert Biedroń. – Oczywiście jest to hipokryzja i obłuda. Takiej obłudy jaka jest na prawicy, jeśli chodzi o wartości moralne nie ma nigdzie. Oni walczą z gejami, a sypiają z mężczyznami. Mówią o trwałości rodziny, a rozwodzą się po kilka razy. Mówią o swoich cnotach życia w skromności, a są skorumpowani do cna. To jest obłuda i hipokryzja, którą trzeba obnażać i o której trzeba mówić – dodaje. 

RadioZET.pl/Radio ZET