Zamknij

Grzegorz Schetyna: Morawiecki próbuje czarować – mieć ciastko i zjeść ciastko

31.05.2022 08:25

- Jest jeszcze parę schodów. To wszystko trwa. Bardzo twarde warunki Komisji Europejskiej, które mówiły o uruchomieniu pieniędzy na KPO one nie wszystkie zostały spełnione przez projekt Andrzeja Dudy – tak o porozumieniu polskiego rządu z Komisją Europejską mówi Gość Radia ZET Grzegorz Schetyna.

Grzegorz Schetyna
fot. RadioZET

Zdaniem polityka PO, Mateusz Morawiecki, na zlecenie Jarosława Kaczyńskiego próbuje „czarować”, żeby „mieć ciastko i zjeść ciastko”. - Wziąć europejskie pieniądze z Funduszu Odbudowy, a jednocześnie trzymać pod butem niezależnych sędziów i niezawisłe sądy. Ale tego się nie da – dodaje były szef polskiej dyplomacji. Według Schetyny prezes PiS uważa, że można „ograć” Komisję Europejską. – Że można powiedzieć jedno, a zrobić drugie. To zawsze ma krótkie nogi, a szczególnie, jeśli dotyczy takich polityków, którzy tak nie rozumieją spraw zagranicznych, jak Kaczyński – komentuje gość Beaty Lubeckiej. Jego zdaniem KE będzie bardzo pilnować tego, czy do orzekania wrócą odsunięci sędziowie oraz czy Izba Dyscyplinarna SN zostanie zlikwidowana.

„To będzie ważący dzień”

- Ustawa, którą przegłosowaliśmy w Sejmie zostanie poprawiona. To będzie dzień przed przyjazdem Ursuli von der Leyen. Ten projekt będzie ważący – mówi Grzegorz Schetyna. Były szef MSZ dodaje, że „w Europie jest ogromna presja, by środki na KPO zostały uruchomione, bo Polska jest symbolem”. - Symbolem wsparcia dla Ukrainy oraz otwarcia na uchodźców. KE chce być solidarna z Polską, dać pieniądze, ale wie, że to nie może być czek in blanco – komentuje Gość Radia ZET. Jego zdaniem to nie będzie tak, że Komisja Europejska uruchomi środki dla Polski, a potem zapomni o wszystkim, co znalazło się w sporze z Polską.

Pytany przez Beatę Lubecką o „cud w Brukseli”, czyli unijne porozumienie ws. 6. Pakietu sankcji dla Rosji, Grzegorz Schetyna odpowiada, że ta decyzja jest „bardzo ważna, wspólna, potrzebna, bardzo bolesna dla Rosji”. - Oczywiście nie powstrzyma Putina, ale w bardzo poważny sposób utrudni mu funkcjonowanie kraju jako takiego – zaznacza polityk Platformy. - Jest pytanie, jakie są ustalenia między stroną węgierską, a Radą Europejską i co to oznacza, że embargo nie dotyczy Węgier – to, o czym napisał Orban na swoim Twitterze. Ciekawy jestem, na co pozwolono Węgrom i co zaakceptowano – mówi Gość Radia ZET. Zdaniem Grzegorza Schetyny, jeśli sytuacja gospodarcza Rosji będzie się pogarszać, to musi dojść do Władimira Putina „proste i twarde przekonanie, że ten konflikt trzeba kończyć, zamykać, bo gospodarka tego nie wytrzyma”.

Grzegorz Schetyna: Wygralibyśmy wybory parlamentarne, gdyby na czele PO stanął Siemoniak

- Na pewno byłoby inaczej. Nie wiadomo, czy wróciłby Donald Tusk. Wierzę, że gdyby na czele PO stanął Tomasz Siemoniak, to wygralibyśmy wybory parlamentarne – mówi były szef Platformy, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o poprzednie przywództwo partii. - Gdybyśmy utrzymali tempo budowania relacji między partiami, filozofię paktu senackiego, to wygralibyśmy – dodaje. Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, czy w takim razie Borys Budka położył sprawę, jej gość odpowiada: - Nie położył sprawy, tylko PO jest partią demokratyczną, wybiera przewodniczącego, a on ma za zadanie wygrać wybory parlamentarne.

Schetyna: Ja kocham wygrywać

Pytany przez słuchacza o to, czy jest w „teamie Trzaskowski” czy raczej „teamie Tusk”, Grzegorz Schetyna ocenia, że to pytanie typu „czy kochać mamusię czy tatusia”. - Ja kocham wygrywać – podkreśla polityk.

Przyszłość Rafała Trzaskowskiego? - Pytanie do niego – czy chce robić i prowadzić politykę w czystym wymiarze lidera opozycji, czy skupia się na Warszawie. To bardzo trudne do połączenia. Trudno być gospodarzem największego miasta i jednocześnie zajmować się polityką w pierwszej linii – mówi Gość Radia ZET. – Ja bym poczekał – dodaje. Zdaniem Schetyny nie personalia są dziś ważne, tylko porozumienie opozycji i zbudowanie zaufania.

Recepta PO na zatrzymanie inflacji? „Odsunąć PiS od władzy”

- Jak najszybciej usunąć prezesa Glapińskiego – odpowiada polityk Platformy pytany o to, jaka jest recepta jego partii na zatrzymanie inflacji. Jego zdaniem „trzeba odwołać Morawieckiego i Glapińskiego, żeby móc poważnie rozmawiać z ekspertami, żeby zbudować porozumienie”. - Podstawowa rzecz – odsunięcie PiS od władzy – podkreśla Gość Radia ZET.

Grzegorz Schetyna był również pytany o Roberta Lewandowskiego i jego deklarację, że historia z Bayernem dobiega końca. - Dosyć niespodziewana deklaracja. Byłem zaskoczony jako kibic Roberta Lewandowskiego i osoba, która mniej więcej rozumie sport i relacje między klubami, a zawodnikami. To ogłoszenie decyzji, że w przyszłym sezonie będzie grał w innej drużynie – komentuje Schetyna. Jego zdaniem Lewandowski „wie, ile dał Bayernowi – jego gra, bramki, Mistrzostwa Polski, LM – to ogromny kapitał, więc dla Bayernu to był bardzo dobry czas”. - Lewandowski powinien i musi być wspominany w Monachium jako wybitny gracz, a nie jako ten, który rozstaje się w złym stylu. Zawsze patrzę na to przez pryzmat, że ważne jest, jak się współpracę kończy, jak strony potrafią się rozejść i podać sobie ręce – mówi polityk. Co dalej? - Zawsze marzyłem o tym, by zagrał w lidze angielskiej, że to jest jego miejsce – w najlepszej lidze świata. Szans jest mniej, ale możemy być zaskoczeni. Wszystko się otwiera, wszystko jest możliwe – ocenia Gość Radia ZET.

RadioZET/MA