Zamknij

Szymon Hołownia: Morawiecki - w Brukseli dobry policjant, w Polsce chojrakuje

19.10.2021 06:00
Szymon Hołownia
fot. RadioZET

- Spodziewam się smutnego dnia. Pamiętamy takie sesje Parlamentu Europejskiego, które były poświęcone Węgrom i pytaniom o to, gdzie są granice, za którymi mentalnie nie można być już w Unii Europejskiej. To Polska będzie dziś bohaterem tego smutnego spektaklu – mówi Gość Radia ZET Szymon Hołownia, pytany o wizytę polskiego premiera w Strasbourgu.

Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, co chciałby usłyszeć od Mateusza Morawieckiego, lider Polski 2050 wylicza: - Że popełniliśmy błędy, ulegliśmy szantażowi politycznemu na rynku wewnętrznym, że wycofamy się z mechanizmów, które stanowią pogwałcenie zasad praworządności, że będziemy w twórczym dialogu z UE. Hołownia podkreśla, że spodziewałby się łagodzenia atmosfery, ale dodaje, że jest pewien problem. - Morawiecki, jak jedzie do Brukseli, to próbuje grać dobrego policjanta, ale jak wraca do Polski, to ma gorący oddech Ziobry na plecach i potencjalny rozpad Zjednoczonej Prawicy, więc w Polsce znów będzie musiał chojrakować, tumanić i przestraszać – uważa Gość Radia ZET. Zdaniem Szymona Hołowni, „jeżeli ktoś próbuje siedzieć na stole, siedzi pod stołem, głośno krzyczy, wali pięścią w stół, ale nie rozmawia, to na koniec pieniądze i jego pozycja są słabsze”. - Polityka rządu Zjednoczonej Prawicy osłabia finansowo i politycznie Rzeczpospolitą sprawiając, że my gramy dużo poniżej kart, które moglibyśmy dziś w Unii Europejskiej rozgrywać – podsumowuje gość Beaty Lubeckiej.

Hołownia: Nie jestem obrażony na Tuska, ale (...) obiecał mi, że porozmawiamy nt. wspólnej demonstracji

Dopytywany przez Beatę Lubecką, czy jest za to obrażony na Tuska, lider Polski 2050 odpowiada: - W życiu, nie jestem obrażony, ale sprawa jest prosta: jeśli wychodzimy wszyscy i wzywamy wszyscy, to potencjał sprawy jest dużo większy. Jak powinna wyglądać organizacja demonstracji przez całą opozycję? - Mogliśmy zrobić tak, że wszyscy wychodzą i wzywają. Wtedy Tusk jest w Warszawie, ja w Białymstoku, Kosiniak w umownym Lublinie, Czarzasty w umownym Rzeszowie, a wieczorem stajemy razem w Warszawie. Ale tego nie da się zrobić, jeśli jeden z partnerów decyduje się: dobra, to ja to zrobię sam, a wy dołączcie się później – wyjaśnia Szymon Hołownia. Jego zdaniem ludzie potrzebują „być dziś z liderami, ale też być ze sobą”, nie tylko w stolicy. - Możemy w Unii Europejskiej zostać dzięki temu, co będzie się działo w Końskich, a nie tylko w Warszawie – dodaje Gość Radia ZET.

„Musimy zacząć grać w nową grę”

- Pełna mobilizacja elektoratu, który jest po tej stronie opozycyjnej już 6 razy kończyła się wygraną PiS. Nie oczekuję od mojego obozu politycznego, że kolejny raz zmobilizuje się na maxa, a PiS i tak wygra, bo zabraknie 450 tys. głosów – mówi lider Polski 2050 Szymon Hołownia. Jego zdaniem opozycja musi dziś „zacząć grać w nową grę oraz proponować nowe rzeczy i rozdania”. Jakie? - Na przykład to, co widzieliśmy w Rzeszowie [wybory – red.], że jesteśmy w stanie stanąć wszyscy, z uszanowaniem autonomii elektoratów – wyjaśnia gość Beaty Lubeckiej. Zdaniem Hołowni, opozycja musi dziś walczyć o każde 20 tys. osób i przede wszystkim „szukać ich w innych miejscach, niż do tej pory”.

- Uważam, że Kaczyński może próbować zmienić ordynację na 100 okręgów albo na mieszaną. Oni taki wariant – 100 okręgów - sztabowo testują – mówi Szymon Hołownia w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Pytany przez prowadzącą o to, skąd ma taką wiedzę, lider Polski 2050 tłumaczy: - Docierają do nas sygnały z terenu z PiS, które mówią, że zaczynają się zastanawiać nad alternatywą wersją struktury partyjnej w terenie. Gość Beaty Lubeckiej dodaje, że prezes PiS znany jest z tego, że „wypuszcza różne szczury, piłki, żeby latały po pokoju, potem sprawdza jak mu to wraca i na końcu podejmuje decyzję”.

Hołownia: Mamy 14-15 proc.

- Bez Polski 2050 nie uda się wygrać wyborów z PiS. Stoi przed nami wielkie zadanie: do procesu demokracji musimy zaprosić znów ludzi, którzy od niego odeszli – uważa Szymon Hołownia. Jego zdaniem Platforma „wita się dziś ze swoim sufitem, który jest bardzo trudno przekraczalny”. Dopytywany o poparcie dla jego partii, Gość Radia ZET odpowiada, że według wewnętrznych sondaży Polska 2050 ma 14-15 proc. - To dla nas olbrzymi wydatek, ale chcemy zamówić jeszcze sondaże, które pokażą, jak dziś wyglądają elektoraty, jak powinniśmy zbudować efektywną strategię – zapowiada gość Beaty Lubeckiej. Koalicja wyborcza PL 2050 z Koalicją Polską i partią Jarosław Gowina? - Niczego na tym etapie nie możemy wykluczać, bo nie wiemy, jak będzie wyglądała ordynacja – komentuje Szymon Hołownia.

„Banasia trzeba traktować jak świadka koronnego”

 - Marian Banaś powinien móc w spokoju wypełniać swój mandat. Stanął przed kwestią uchylenia immunitetu, kiedy zaczął głośno mówić prawdę. W takiej sytuacji trzeba go traktować jak świadka koronnego – uważa Hołownia. Jego zdaniem prezes NIK powinien być teraz pod ochroną. - Chciałbym, żeby Banasiowi nie zabrakło determinacji w mówieniu prawdy – podsumowuje Gość Radia ZET.

- PiS powinien zastanowić się nad obniżką akcyzy. Trzeba zastanowić się też nad obniżką VAT, nawet do 21 – ocenia Gość Radia ZET.

RADIOZET/MA