Zamknij

Team manager reprezentacji w Radiu ZET: To będzie Euro zmęczonych piłkarzy

11.06.2021 06:15
Jakub Kwiatkowski
fot. RadioZET

- Problemów ze zdrowiem jest sporo. To nie jest tylko przypadłość naszej drużyny, ale myślę, że to będzie takie trochę Euro zmęczonych piłkarzy – mówi Gość Radia ZET, rzecznik PZPN i team manager reprezentacji Polski Jakub Kwiatkowski.

W rozmowie z Beatą Lubecką przyznaje, że w kadrze zdarzają się „drobniutkie” urazy, przeciążeniowe. Zdaniem Kwiatkowskiego, na pewno trzeba poprawić grę obronną, bo „jak sobie spojrzymy na nasze 2 ostatnie mecze, to wyłączając stracone bramki, nasi rywale nie stwarzali jakoś wiele sytuacji”. - Plus większa koncentracja piłkarzy na boisku – uważa team manager. Jakub Kwiatkowski zapowiada, że do poniedziałkowego meczu ze Słowacją „będą spokojniejsze treningi, żeby piłkarze odzyskali świeżość i byli w pełni gotowi do meczu”.

"Morale bardzo wysokie, nastroje bardzo dobre"

Morale? – Bardzo wysokie i nastroje są bardzo dobre. W Trójmieście już powoli, powoli zaczynamy odczuwać, że za chwilę coś fajnego się wydarzy – mówi rzecznik PZPN. Dodaje, że wszyscy czekali na Euro, bo od awansu Polski minęło 1,5 roku i teraz wszyscy cieszą się, że wreszcie się rozpoczyna. - Myślę, że jak się turniej rozpocznie i zawodnicy zaczną oglądać mecze w telewizji, to poczują, że ten ich start jest coraz bliżej – komentuje Kwiatkowski. Dodaje, że jest „fajna” drużyna, bo jest to mieszanka doświadczonych zawodników, którzy byli we Francji, byli też w Rosji oraz jest grupa młodych piłkarzy. - Połączenie doświadczenia z młodością może dać ciekawy efekt – mówi team manager kadry.

- Pierwszy cel to wygrana ze Słowacją – mówi Jakub Kwiatkowski i podkreśla, że zwycięstwo w meczu otwarcia dodaje pozytywnej energii i pewności siebie. - Chcemy wyjść z grupy, a co będzie później – to się okaże. Marzy nam się powtórzenie przynajmniej tego, co było z Francją – dodaje Gość Radia ZET.

- Nie ma poważnych urazów, które stanowiłyby zagrożenie, że kogoś mogłoby zabraknąć w meczu ze Słowacją – zapewnia rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Dodaje, że „jedynie Janek Bednarek potrzebuje może dzień, dwa, żeby czuć się pewnie, wrócić do drużyny i normalnie trenować”. Team manager reprezentacji podkreśla, że piłkarze są naprawdę zmęczeni tym sezonem, więc teraz Biało-Czerwoni są na etapie „schodzenia z obciążeń treningowych”. Dopytywany przez Beatę Lubecką o szczepienia zawodników przeciwko koronawirusowi, rzecznik PZPN odpowiada, że grupa jest zaszczepiona w ponad 90 proc. - 8 piłkarzy nie wzięło szczepionki, z czego 4 ma przeciwciała, więc tak naprawdę tylko 4 jest w jakiejś grupie ryzyka – tłumaczy. Kwiatkowski zapowiada, że jutro czekają piłkarzy przedmeczowe, covidowe testy. - Póki co, jakoś nas covid omija. Miejmy nadzieję, że to, co nas spotkało w marcu, wyczerpało limit pecha – mówi Gość Radia ZET.

Team manager kadry zdradza również, że Biało-Czerwoni lecą do Sankt Petersburga w niedzielę, o 14:00. - Jest tu trochę zmian, bo będzie to wyglądało inaczej, niż dotychczas – dodaje. Jakie zmiany? - Dzień przed meczem zawsze drużyna ma prawo trenować na stadionie, na którym nazajutrz zagra mecz. Niestety obłożenie murawy jest wysokie i UEFA nie zgodziła się na trenowanie – wyjaśnia.

- Paulo Sousa przywiązuje olbrzymią wagę do odżywania. Swojego i zawodników – mówi w Radiu ZET team manager reprezentacji Polski Jakub Kwiatkowski i zdradza ciekawostkę: - Na tym zgrupowaniu, od samego początku, z naszej listy posiłków zostały usunięte słodycze. Gość Radia ZET dodaje, że zawsze do kawy były jakieś ciasta, czy ciastka, a teraz – wolą trenera – zostały wycofane.  Kwiatkowski opowiada również o posiłkach piłkarzy. - Niespełna 4 godziny przed początkiem spotkania [meczu – red.] mamy w swoim menu lekki posiłek. Tam są wtedy węglowodany. Makarony i np. naleśniki, bo trzeba naładować organizm – mówi gość Beaty Lubeckiej. Kwiatkowski zdradza także, że każdy z piłkarzy ma jakieś rytuały i generalnie są przesądni. - Już megaprzesądny był trener Nawałka – dodaje.

Rzecznik PZPN przyznaje, że nowy trener reprezentacji Paulo Sousa różni się od poprzedników tym, że „on kadrę meczową podaje piłkarzom kilka minut przed wejściem do autokaru, który jedzie na stadion, na mecz”.

"Lizanie ran trwa do dziś"

Sceptyczni kibice? - To lepiej. Przed Rosją była olbrzymia presja, oczekiwania, balon napompowany do granic absurdalnych. Pękł z wielkim hukiem. Lizanie ran i odzyskiwanie zaufania kibiców trwa do dziś – komentuje.

Robert Lewandowski głodny sukcesu? - Na pewno. To przeambitny człowiek. To jest jego olbrzymie marzenie – osiągnąć sukces z reprezentacją Polski. Pewnie wtedy mógłby powiedzieć, że czuje się spełnionym piłkarzem – mówi Jakub Kwiatkowski.

 

RADIOZET/MA