Zamknij

Gowin: Trzaskowski bardzo dobrze wszedł w kampanię. II tura będzie wyrównana

10.06.2020 07:01

- Rafał Trzaskowski bardzo dobrze wszedł w kampanię – ocenia gość Radia ZET, prezes Porozumienia Jarosław Gowin. Zdaniem byłego wicepremiera, kandydat KO miał bardzo ułatwiony start przez to, że „wszyscy konkurenci musieli wyhamować kampanię, on pojawił się jako nowy zawodnik na bieżni, a bieg zmieniono z 400 na 800 metrów”.

Pytany przez Beatę Lubecką o 1,6 mln podpisów, które zebrał Trzaskowski, Gowin odpowiada: - Szanuję taką aktywność struktur Koalicji Obywatelskiej i wyborców. Dodaje, że to kwestia „odreagowania” po „katastrofie”, jaką okazała się kampania Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

"Zdecyduje m.in. poziom mobilizacji struktur partyjnych"

Dopytywany o to, czy w obozie Zjednoczonej Prawicy zapanował strach, w kontekście listu Jarosława Kaczyńskiego do członków, prezes Porozumienia zapewnia, że nie, ale zaznacza jednocześnie, że rywalizacja pomiędzy Andrzejem Dudą a Rafałem Trzaskowskim będzie „bardzo wyrównana”. - O II turze zadecyduje m.in. poziom mobilizacji struktur partyjnych – uważa Jarosław Gowin.

Gowin zdrajcą? "Nikt mi takich zarzutów nie stawiał"

Pytany przez Beatę Lubecką o to, czy w swoim obozie, przez przełożenie wyborów, postrzegany jest jako zdrajca, gość Radia ZET odpowiada: - Nikt mi takich zarzutów nie stawiał; obowiązkiem każdego polityka jest kierowanie się dobrem Polski a potem interesem partyjnym. - Zachęcam wszystkich polityków Zjednoczonej Prawicy, żebyśmy nie wracali do przeszłości tylko zakasali rękawy i wzięli się za kampanię Andrzeja Dudy – apeluje Jarosław Gowin. - Miałem obowiązek zachować się tak, jak się zachowałem. Zapłaciłem za to osobistą cenę – nie jestem już przedstawicielem rząduale zrobiłem to, co do mnie należało – dodaje szef Porozumienia. Jego zdaniem 10 maja wybory i tak by się nie odbyły, ponieważ nie były przygotowane organizacyjnie. - Jeżeli ktoś ma pretensje, to powinny być one kierowane albo do pomysłodawców głosowania korespondencyjnego albo do opozycji, która przetrzymała projekt w Senacie. Choć muszę uczciwie zaznaczyć, że opozycja miała do tego prawo – komentuje gość Radia ZET.

Jarosław Gowin: Wzrost liczby zachorowań był oczywisty. Stan klęski żywiołowej? Całkowicie nierealne

- To, że liczba zachorowań wzrośnie, było rzeczą oczywistą. Odmrażanie gospodarki jest słuszne, ale ma swoją naturalną cenę - mówi były wicepremier Jarosław Gowin. Prezes Porozumienia dodaje, że gdyby gospodarka nie została odmrożona, to nie tylko gospodarcze, ale i zdrowotne skutki byłyby „katastrofalne”. - Znacznie więcej osób mogłoby umrzeć z powodu przełożonych operacji czy badań – ocenia polityk koalicji rządzącej. Pytany przez Beatę Lubecką o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej, Jarosław Gowin odpowiada, że taki scenariusz wydaje mu się „całkowicie nierealny”. - Z żadnym takim pomysłem się nie zetknąłem. Nie ma dziś podstaw, żeby taki stan ogłaszać – ocenia. Ponowne zamrażanie gospodarki? - Od samego początku zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że po fazie generalnego odmrożenia mogą następować epizody domrażania – komentuje gość Radia ZET.

Gowin o współpracy z prezesem PiS: Harmonijna. Emilewicz? Jesteśmy bardzo głęboko zaprzyjaźnieni

- Byliśmy w sporze wokół 10 maja, ale znaleźliśmy kompromis. Od tamtej pory współpraca wygląda harmonijnie – mówi gość Radia ZET Jarosław Gowin, pytany w internetowej części programu o relacje z Jarosławem Kaczyńskim. - Mamy wspólne cele – reelekcja Andrzeja Dudy i dobre rządy Zjednoczonej Prawicy do 2023 roku. Co będzie potem – za wcześnie, żeby tak daleko wybiegać w przyszłość – komentuje prezes Porozumienia.

Pytany o Jadwigę Emilewicz, gość Radia ZET odpowiada: - Jesteśmy bardzo głęboko zaprzyjaźnieni od wielu, wielu lat. - Bardzo blisko współpracujemy. Nic ani w przeszłości ani w przyszłości tej współpracy nie nadwątli – dodaje Gowin.

"Górnicy będą otrzymywać ok. 80 proc. wynagrodzenia"

- Górnicy będą otrzymywać 100 proc. podstawowego wynagrodzenia, ale ich pełne wynagrodzenie składa się też z wielu dodatków. Czyli łącznie będą otrzymywać ok. 80 proc. wynagrodzenia – mówi Jarosław Gowin, pytany o postojowe dla górników. Zdaniem byłego wicepremiera, rząd musi brać pod uwagę interes dziesiątek tysięcy rodzin, które nie mogą pozostać bez środków do życia. - Inne branże mogą korzystać z wielu udogodnień wchodzących w skład tarczy antykryzysowej. W przypadku kopalń jedyną formą pomocy ze strony budżetu państwa jest refinansowanie wynagrodzenia górników – tłumaczy prezes Porozumienia.

Gowin: Było warto po tysiąckroć

- Jeżeli chodzi o osobistą cenę, polegającą na tym, że przestałem być wicepremierem i ministrem, to po stokroć, po tysiąckroć warto było taką cenę zapłacić za to, żeby uniknąć sytuacji kompletnego chaosu w Polsce. A ona pojawiłaby się, gdyby podjęto próbę przeprowadzenia wyborów czy to 10 maja czy 23 maja – mówi Jarosław Gowin.

Partia republikańska? Gość Radia ZET: To perspektywa 10 lat

Pytany o budowanie partii republikańskiej, prezes Porozumienia odpowiada, że to perspektywa ok. 10 lat.  - Rzeczywiście środowiska konserwatywne, wolnorynkowe, republikańskie, chrześcijańsko-demokratyczne są dziś rozproszone po kilku partiach i obozach. Mam nadzieję, że wcześniej czy później powstanie silna centroprawica, wyrastająca z korzeni chrześcijańskich. Szanująca tradycję, ale też wolnorynkowa – tłumaczy polityk.

Jarosław Gowin: Bez najmniejszego żalu rozstałem się z 20 proc. swoich zarobków

- Ustępując z funkcji ministra, bez najmniejszego żalu rozstałem się również z zarobkami, z 20 proc. swoich zarobków. Zarzuty, że jestem politykiem kierującym się interesownością finansową, są wyssane z palca – odpowiada Gowin, pytany o to, czy wystarcza mu do „pierwszego”.

RADIOZET/MA