Zamknij

Małgorzata Kidawa-Błońska: Dzięki Tuskowi wybory wygra opozycja demokratyczna

27.10.2021 06:00
Małgorzata Kidawa-Błońska
fot. RadioZET

- Tak naprawdę jeździmy cały czas, ale teraz będzie już taka akcja inaczej skonstruowana. Od kiedy? W najbliższych dniach, [tygodniach – red.]. Szkoda czasu, bo nie mamy go dużo – zapowiada w Radiu ZET wicemarszałek Sejmu z PO Małgorzata Kidawa-Błońska pytana o to, kiedy jej partia rozpocznie zapowiadany objazd po kraju.

Polityk zaznacza, że to będzie „nowa, inna akcja”. - Rozpoczniemy ją wkrótce po uzupełnieniu władz partii. Na pewno w tym roku – mówi Kidawa-Błońska. Dopytywana przez Beatę Lubecką o to, kiedy zostanie wiceszefową PO, wicemarszałek Sejmu ma nadzieję, że „niedługo odbędzie się Rada Krajowa”, niedługo tzn. „w najbliższych tygodniach”. Po co Platformie 10 zastępców wiceprzewodniczącego? - Wszyscy oczekują od PO, byśmy byli bardzo aktywni w terenie. Nawet 10 wiceprzewodniczących to i tak za mało rąk do pracy. Musimy trafić w najmniejsze miejscowości. Muszą jeździć tam politycy rozpoznawalni dla ludzi – komentuje Małgorzata Kidawa-Błońska.

„Jestem zwolenniczką Tuska i bardzo silną zwolenniczką PO”

Pytana o Donalda Tuska, wicemarszałek Sejmu odpowiada, że jego powrót „to najlepsze, co się mogło Platformie wydarzyć”. - W dzisiejszych bardzo trudnych czasach potrzebny jest taki polityk, jak Donald Tusk, bo inaczej zostaniemy z PiS poza Unią Europejską i będziemy potem bardzo żałowali – uważa polityk Platformy. - Jest Tusk i jestem przekonana, że dzięki temu następne wybory wygra opozycja demokratyczna. Jestem o tym święcie przekonana – podkreśla Gość Radia ZET. Na uwagę prowadzącej, że najpierw tę opozycję trzeba byłoby zjednoczyć - a to ciężko idzie – Kidawa odpowiada, że „cud nie zdarza się na raz”. - To praca, którą musimy wszyscy wykonać, ale innego wyjścia nie ma – ocenia wicemarszałek Sejmu i podkreśla: - Jestem zwolenniczką Donalda Tuska i bardzo silną zwolenniczką PO.

Małgorzata Kidawa-Błońska o programie PO: Mamy bardzo dobre rozwiązania, ale nie mamy mocy sprawczej. Trzeba wiedzieć, co się chce, ale nie w tym momencie

- Mamy bardzo dobre rozwiązania dla seniorów, rozwiązania w ochronie zdrowia. Te wszystkie rzeczy prezentujemy na konferencjach prasowych, ale nie mamy w tej chwili mocy sprawczej, by nasze rozwiązania przeszły przez ten Sejm – mówi Małgorzata Kidawa-Błońska, pytana w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o program PO. Dopytywana przez Beatę Lubecką o szczegóły programu, polityk Platformy jako przykład podaje propozycje dla seniorów. - 1. Emerytura bez podatku. 2. Żeby wdowiec lub wdowa mogli przejąć część emerytury współmałżonka. Na razie proponujemy 25 proc. – wymienia wicemarszałek Sejmu. Związki partnerskie? - KO i PO ma przygotowane rozwiązania i przyjdzie czas, kiedy będziemy je przeprowadzać. W tym Sejmie żadna ustawa, która mogłaby te problemy rozwiązać, nie jest w stanie być procedowana – komentuje Gość Radia ZET. Zdaniem Kidawy-Błońskiej „trzeba wiedzieć, co się chce, ale nie w tym momencie”.

Pytana przez słuchacza o kandydata Koalicji Obywatelskiej w następnych wyborach prezydenckich, Małgorzata Kidawa-Błońska odpowiada: - Mam nadzieję, że będziemy już w zupełnie innym miejscu i wierzę, że to będzie wspólny kandydat wszystkich sił opozycyjnych. Dodaje, że takie jest jej marzenie.

Pytana o język niektórych polityków Platformy, wicemarszałek Sejmu komentuje: - Bardzo nie lubię takich wypowiedzi [jak Radosława Sikorskiego – red.]. - Nie lubię wypowiedzi poniżających kogokolwiek. Wpis? Nie pochwalam. Nie podoba mi się takie zachowanie i teksty – mówi Gość Radia ZET.  Kidawa-Błońska dodaje jednak, że „ci, którzy atakują Sikorskiego, powinni przejrzeć swoje wpisy i teksty”. - Każda formacja, no może poza PSL-em, ma problemy z językiem na sali sejmowej – uważa wicemarszałek Sejmu.

"Myślałam, że już gorzej być nie może. A może"

Afera mailowa? - To taki serial, pokazujący, jak ta władza jest skorumpowana, zepsuta, w jaki sposób traktuje obywateli. Myślałam, że już gorzej być nie może. A może – komentuje polityk PO. Kidawa-Błońska jest zdziwiona, że Michał Dworczyk wciąż pozostaje na stanowisku. - Teraz już wiem, że to musi być tak, że oni uważają, że nie ma w tym nic złego – dodaje.

Rekonstrukcja rządu? - Trzeba było zbudować większość, a żeby to zrobić, PiS jak zawsze musiał oferować stanowiska – uważa Gość Radia ZET. - W tym rządzie mamy taką ilość wiceministrów, jak nie było chyba w historii – ocenia Kidawa. Dopytywana o Henryka Kowalczyka, Małgorzata Kidawa-Błońska odpowiada, że to wzmocnienie pozycji Beaty Szydło w PiS, ponieważ Kowalczyk to dla niej bardzo bliska osoba.

"Nie wyobrażam sobie, żeby kogokolwiek zostawić w lesie"

Pytana o sytuację o polsko-białoruskiej granicy, wicemarszałek Sejmu proponuje skorzystanie z doświadczeń Frontexu. - Muszą powstać obozy przejściowe, gdzie te osoby będą mogły dostać jedzenie, ogrzewanie, żeby zostali zweryfikowani w ludzkich warunkach – mówi Gość Radia ZET. - Nie wyobrażam sobie, żeby kogokolwiek zostawić, widząc go w lesie, w złą pogodę – komentuje Małgorzata Kidawa-Błońska.

RADIOZET/MA