Zamknij

Olga Semeniuk o otwieraniu gospodarki: Chcemy otworzyć wszystkie branże na raz

12.04.2021 07:50
Olga Semeniuk
fot. RadioZET

- Cały czas funkcjonujemy i żyjemy w trybie awaryjnym. Dziś lepiej zakładać wariant gorszy, w którym hotele nie będą otwarte – mówi Gość Radia ZET Olga Semeniuk, pytana o to, czy na majówkę hotele będą przyjmowały gości.

Wiceminister rozwoju dodaje, że wszystko zależy od naszej dyscypliny i od liczby dziennych zachorowań, ale zaznacza, że „dziś te liczby nie są jeszcze zadowalające”. Dopytywana przez Beatę Lubecką o to, do ilu musiałaby spaść liczba dziennych zakażeń, żeby rząd zdecydował się na otwarcie hoteli, Semeniuk komentuje: - Analogicznie patrząc na moment wprowadzania protokołu bezpieczeństwa odmrażania, mówiliśmy wtedy o skali 5, 6, 7 tysięcy zachorowań dziennie. Wiceminister rozwoju, pracy i technologii podkreśla również, że na ten moment rząd nie rozważa wariantu 0 stawki VAT dla hotelarzy, o co apelują zainteresowani. - Zdajemy sobie sprawę z trudnej sytuacji hotelarzy, ale proszę pamiętać, że musimy doprowadzać do równowagi pomiędzy podażą i popytem – mówi Gość Radia ZET.

Wiceminister rozwoju zapowiada również zwiększenie liczby kodów PKD, do ponad 60. - Wysyłamy dziś cały projekt rozporządzenia rozszerzającego tarczę branżową o kolejne kody. W tym znajduje się też branża hotelarska. W tym tygodniu stanie na Radzie Ministrów i zostanie przyjęta – mówi Semeniuk.

Pytana o pomoc dla branży beauty, którą obiecywali rządzący, a która nie dotarła jeszcze do tej branży, wiceszefowa resortu rozwoju zapowiada, że środki powinny pojawić się u przedsiębiorców w ciągu 3-4 tygodni. – Pomoc będzie obejmowała czas całego marca i całego kwietnia – precyzuje w rozmowie z Beatą Lubecką.

Wesele w maju, pod chmurką? - Mam bardzo dużą nadzieję i pokładam nadzieję w fakcie, że jeśli dojdzie do ocieplenia, będzie taka rekomendacja, żeby przenieść część przedsięwzięć na otwartą przestrzeń, to również wesela będą się włączać – komentuje Gość Radia ZET.

Olga Semeniuk ma nadzieję, że do końca II kwartału uda się wyszczepić znaczącą część populacji i zaczniemy powoli powracać do normalności. - My, jako resort jesteśmy gotowi z protokołami. Jesteśmy też gotowi na wariant przeniesienia części przedsięwzięć na otwartą przestrzeń – mówi wiceminister rozwoju, pracy i technologii.

Olga Semeniuk o Nowym Ładzie: Mam nadzieję, że w maju

- Mam nadzieję, że maj będzie tym miesiącem, w którym będziemy mogli poznać założenia, ale nie jest to jeszcze przesądzone – mówi wiceminister rozwoju, pracy i technologii, pytana w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o to, kiedy poznamy założenia Nowego Ładu. Dopytywana o to, co się w nim znajdzie, Olga Semeniuk nie chce wybiegać przed szereg. - Sama nazwa wskazuje, że będzie to przedstawione bezpośrednio przez premiera Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego – dodaje.

Kolejna tarcza antykryzysowa? - To nie jest tak, że na pewno nie rozważamy tego wariantu. Jeśli lockdown – czego nie zakładam na ten moment – trwałby jeszcze przez wiele tygodni, to jest to jedna z opcji, żeby przystąpić do negocjacji z Komisją Europejską – mówi wiceminister rozwoju.

Dopytywana o branżę hotelarską, Semeniuk zapowiada, że w połowie tego tygodnia spotka się z nią Andrzej Gut-Mostowy.

"Być może uda się wprowadzić tematyczne eventy"

Branża eventowa otwarta na wakacje? - Pojawiają się różne pomysły, mamy cykliczne spotkania, co 2 tygodnie. Jeśli tylko uda nam się wypracować model grup środowiskowych, które są wyszczepione, być może uda się przeprowadzać tematyczne eventy – mówi Gość Radia ZET. Dodaje, że oprócz branży eventowej, najbardziej poszkodowane są również branża gastronomiczna i aktywności fizycznych. - W tych obszarach jest cały czas duży problem – ocenia minister.

Pytana o 4-dniowy tydzień pracy, wiceminister odpowiada, że „na ten moment nie jest to brane pod uwagę”. - Pracujemy nad zmianą trybu pracy zdalnej, wprowadzeniem jej – mówi Semeniuk.

"Do tego typu sytuacji nie powinno dochodzić"

Wiceminister była również pytana o zjazd motocyklistów na Jasnej Górze. - Jestem bardzo restrykcyjna. Organy odpowiednie, które są odpowiedzialne za kontrolę, powinny reagować. Do tego typu sytuacji nie powinno dochodzić – ocenia w rozmowie z Beatą Lubecką.  Jej zdaniem organizatorzy powinni ponieść odpowiedzialność, jeżeli narazili społeczeństwo na rozprzestrzenianie się koronawirusa. - Każdy, kto łamie zasady, powinien być odpowiednio potraktowany – uważa Olga Semeniuk.

Semeniuk: Stanę w obronie policji

Prowadząca pytała też minister o Głogów i policjanta, który uderzył i powalił na chodnik uczestniczkę manifestacji przeciwników restrykcji.

RADIOZET/MA