Zamknij

Kierwiński: Nie trzeba zmieniać konstytucji. Trzeba zacząć kupować sprzęt dla wojska

22.03.2022 07:30

- Aktualne przepisy prawne pozwalają uzbroić naszą armię i konfiskować majątki rosyjskich oligarchów. Nie trzeba zmieniać konstytucji. Trzeba zacząć działać – mówi Gość Radia ZET Marcin Kierwiński, pytany o zaproponowaną przez premiera zmianę konstytucji.

Marcin Kierwiński
fot. RadioZET

Sekretarz generalny PO podkreśla, że jego partia zawsze będzie „za każdym przepisem, który wzmacnia polską armię”, ale zaznacza, że „grzebanie przy fundamencie państwa jest niepotrzebne”. - Trzeba zacząć po prostu kupować dla wojska to, co jest niezbędne – mówi polityk. Kierwiński dodaje, że oczywiście Platforma jest gotowa na dyskusję, ale dopiero, kiedy na stół trafią konkrety. - Mam wrażenie, że rząd PiS robi wszystko, by budować sobie wewnętrzny PR, ale nie robi nic, by realnie wzmacniać nasze bezpieczeństwo – komentuje gość Radia ZET.

„Trzeba załatwiać polskie sprawy, a nie załatwiać sobie kolejne sweet focie”

Marcin Kierwiński ocenia, że rząd PiS od 7 lat nie kupił dla wojna kompletnie nic. - Nie ma żadnego pomysłu jak modernizować siły zbrojne. Gdzie są tysiące dronów obiecywanych przez Macierewicza? Gdzie śmigłowce? Największą potrzebą dla polskiej armii są systemy przeciwrakietowe. Gdyby nie PiS – one już dawno by w Polsce były – mówi Gość Radia ZET. Polityk opozycji uważa, że musimy szybko zacząć wzmacniać nasz potencjał obronny i szybko zadbać o nasze interesy. - Musimy szybko zadbać, by na najbliższym szczycie NATO padły konkrety o tym, jak zwiększać w Polsce kontyngent NATO-wski. Trzeba wiedzieć, o czym się rozmawia z Amerykanami, załatwiać polskie sprawy, a nie żeby załatwiać sobie kolejne sweet focie albo kolejne fajne konferencje prasowe – uważa Kierwiński. Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, co powinno wyniknąć z wizyty prezydenta USA w Polsce, jej gość ocenia: - Konkrety, jeśli chodzi o wzmocnienie wschodniej flanki NATO i tego oczekuję od polskich władz. Jego zdaniem powinno stacjonować u nas 30 tys. amerykańskich żołnierzy.

Derusyfikacja? - Może czas wyrzucić polityków, którzy blokują dla Polski europejskie pieniądze – środowisko Solidarnej Polski i minister Ziobro. To najbardziej prorosyjscy politycy, jakich mamy w Polsce – proponuje Marcin Kierwiński. Poseł podkreśla również, że to my powinniśmy zatrzymać tiry, które jeżdżą przez Polskę na Białoruś i do Rosji. - Nie mieści się w głowie jak bardzo impotentny w tym zakresie jest polski rząd – komentuje polityk opozycji. - Do dziś zastanawiam się także dlaczego nasz MSZ nie wezwał dotąd ambasadora Rosji w Polsce i nie przekazał naszego stanowiska co do tego, co dzieje się na Ukrainie? Dlaczego MSZ nie wydali go z Polski? – mówi Kierwiński.

- Jeśli chodzi o unijne pieniądze jeśli chodzi o pomoc dla uchodźców – one są dostępne. To ok. 2 mld euro. Można o nie wnioskować. Wniosek złożyły już inne kraje – np. Mołdawia. Polski rząd się nie zwrócił. Dlaczego? – pyta Gość Radia ZET. - Nie wiem czy nie jest tak, że ze względu na swoje zachowanie kilka lat temu wobec migrantów – dodaje. - Możemy uznawać, że opozycja ma taką moc sprawczą, że to ona będzie załatwiać wszelkie interesy Polski w Brukseli, tylko do czegoś mamy ten rząd. Jeśli nie nadaje się do niczego, nic nie potrafi załatwić, to może czas, żeby odszedł – komentuje Kierwiński.

adioZET/MA