Kosiniak-Kamysz o związkach partnerskich: sprawa nie jest rozstrzygnięta od lat

30.05.2020 11:08
Kosiniak-Kamysz
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Sprawa związków partnerskich nie jest rozstrzygnięta od wielu lat – mówił w Radiu ZET lider Polskiego Stronnictwa Ludowego, kandydat na prezydenta Władysław Kosiniak – Kamysz. Jedną z jego obietnic wyborczych jest „ustanowienie jednego dnia w roku, w którym byłyby przeprowadzane referenda dotyczące spraw ważnych dla obywateli, zarówno na poziomie krajowym, jak i lokalnym”. O partiir

Władysław Kosiniak-Kamysz był gościem porannej audycji w Radiu ZET. W rozmowie z Łukaszem Konarskim pojawił się m.in. wątek małżeństw homoseksualnych oraz rejestrowanych związków partnerskich. 

Jedni politycy obiecują bardzo dużo, że załatwią to szybko, drudzy, że nie będą w ogóle na ten temat rozmawiać. W takiej sytuacji ja bym zapytał w dniu referendalnym naszych rodaków. Trzy pytania: czy jesteś za związkami partnerskimi, czy jesteś za małżeństwami homoseksualnymi i czy jesteś za adopcją przez nie dzieci 

– mówił kandydat ludowców na prezydenta. – Moim zdaniem na pierwsze pytanie większość Polaków odpowiedziałaby - TAK, na dwa kolejne – NIE – doprecyzował, dodając, że jest przeciwny małżeństwom osób tej samej płci.

Zobacz także

- Jakby trafiła do mnie na biurko ustawa, w której jest mowa o ułatwieniu dostępu do informacji medycznej, dziedziczeniu, spraw technicznych, ale bardzo ważnych, to taką bym ustawę podpisał, ale o małżeństwach i adopcji przez nie dzieci, to takich ustaw bym nie podpisał – zaznaczył. 

Kosiniak-Kamysz o wyborach prezydenckich

Lider PSL Władysław Kosiniak – Kamysz, dzisiejszy Gość Radia ZET, uważa, że wybory odbędą się 28 czerwca. Sprawa nadal jest nierozstrzygnięta, bo z jednej strony nie opublikowano uchwały PKW w sprawie nieodbycia się wyborów 10 maja, a z drugiej prace nad sposobem przeprowadzenia nowych wyborów utknęły w Senacie, gdzie większość ma opozycja.

Dzisiaj się próbuje odwracać kota ogonem. To jest ten stary chwyt Jarosława Kaczyńskiego. Jak coś nie idzie i widać, że troszkę tryby w tej zepsutej maszynie jeszcze bardziej się zatarły to wychodzi i mówi, że to wina opozycji, bo opozycja ma taki wielki wpływ na Polskę 

– mówi lider PSL. Na poniedziałek Marszałek Senatu Tomasz Grodzki zaprosił przedstawicieli klubów senackich i liderów politycznych. Mają rozmawiać o poprawkach do ustawy o wyborach prezydenckich. Są wątpliwości czy przeprowadzenie wyborów 28 czerwca jest zgodne z Konstytucją.

Zobacz także

- Dobrze, że powstała ta wątpliwość, która została podniesiona w Senacie, bo jak te wybory przegra PiS albo Platforma to jestem sobie w stanie wyobrazić, że będą biegli jako pierwsi i mówili, że to był niekonstytucyjny termin. Polacy muszą mieć pewność konstytucyjności terminu. Jeśli ktoś zadaje pytania o konstytucyjność terminu przed zakończeniem procesu legislacyjnego i przed ogłoszeniem daty wyborów to tylko lepiej. Gorsi będą ci, którzy przybiegną po wyborach, bo im coś nie poszło i będą szukali dziury w całym – zaznaczył Władysław Kosiniak – Kamysz.

RadioZET/MA