Zamknij

Katarzyna Lubnauer: Kurator Nowak płaci antyszczepionkowym lekarzom. Mamy rachunki

18.02.2022 07:57
Katarzyna Lubnauer
fot. RadioZET

- Wnioski są jedne – w Polsce jest 41 tys. placówek i w sumie tych skarg od rodziców [na zajęcia pozalekcyjne – red.] jest mniej, niż 30. Przez 6 lat – zdradza w Radiu ZET wiceszefowa klubu Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Lubnauer.

Posłanka przyznaje, że do kontroli w kuratoriach opozycję skłoniła rozmowa Beaty Lubeckiej z Barbarą Nowak, w której małopolska kurator oświaty stwierdziła, że ma 800 skarg rodziców, z czego 400 skarg dot. zajęć pozalekcyjnych. - Okazało się, że to trzecia prawda tischnerowska, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością – komentuje Gość Radia ZET. Dodaje, że w 8 województwach skarg nie było w ogóle. Dopytywana przez Beatę Lubecką o skargi dotyczące domniemanej seksualizacji dzieci, posłanka odpowiada, że takiej nie było ani jednej, w żadnym z kuratoriów w całej Polsce. - Najczęściej były to uchybienia formalne, które nie mają znaczenia z punktu widzenia bezpieczeństwa dzieci – mówi w Radiu ZET Lubnauer. Wiceszefowa klubu KO podaje przykład jednego z ojców. - Pisał, że zapisywał dziecko do szkoły, która – miał wrażenie – ma konserwatywny sznyt, ale okazało się po jakimś czasie, że tam są głoszone jakieś lewackie, genderowe poglądy. On by chętnie wypisał dziecko, ale żonie też zmieniły się poglądy na bardziej lewicowe, więc tego nie zrobi – opisuje Katarzyna Lubnauer. Jej zdaniem „lex Czarnek” okazało się kłamstwem, opartym na fałszywych przesłankach.

W internetowej części programu dodaje, że problem pojawił się również w Lublinie.  - Poseł zadał pytanie, czy kurator wpuściłaby ONR na zajęcia pozalekcyjnie. To organizacja polityczna, a takie nie powinny funkcjonować na terenie szkół. Pani kurator tego nie wykluczyła, ale uważała, że Parada Równości to deprawacja – mówi Katarzyn Lubnauer. Dodaje, że z kolei w Katowicach politykom próbowano „przedstawiać grube pliki tych samych maili, które były w Krakowie jako protesty rodziców”. Zaznacza, że niektóre z nich były podpisane jako „Ordo Iuris”.

Małopolska kurator płaci antyszczepionkowym lekarzom w ramach „promocji szczepień”. „3 umowy o dzieło: jedna na 4 tys., a dwie na 3 tys. złotych”

Gość Radia ZET szczegółowo opisuje kontrole w małopolskim kuratorium oświaty. Do jednej doszło po spotkaniu Barbary Nowak z antyszczepionkowcami. - Okazało się, że materiały zamieszczane na stronie kuratorium należą do jawnie antyszczepionkowego ruchu. Co więcej, zapłaciła tym osobom. Kurator Nowak płaci lekarzom, by wyprodukować antyszczepionkowe materiały, które są umieszczane na stronie kuratorium oświaty. Nikt tego nie recenzował, to była jej decyzja – opisuje Katarzyna Lubnauer. Posłanka dodaje, że są na to rachunki. Ile zarobili antyszczepionkowi lekarze? – To są 3 umowy o dzieło: jedna na 4 tys. złotych, a dwie na 3 tys. złotych – precyzuje Gość Radia ZET. - Pani kurator powiedziała, że materiały były odpowiedzią na pismo ministrów zdrowia i edukacji, by edukować rodziców ws. szczepień – mówi gość Beaty Lubeckiej.

Katarzyna Lubnauer zapowiada, że raport z kontroli kuratoriów trafi dziś do Andrzeja Dudy. - Jeśli by rozpatrywać względy czysto merytoryczne, to „lex Czarnek” powinno być zawetowane. Jeśli nie zostanie, to będziemy bardzo dokładnie kontrolować kuratoria, jak to prawo jest wykorzystywane – podkreśla.

„Pani prezydentowa powiedziała jasno, że edukacja powinna być apolityczna”

Pytana o spotkanie z pierwszą damą, wiceszefowa klubu Koalicji Obywatelskiej opowiada: - Pani prezydentowa mówiła, że zdaje sobie sprawę, że rozwiązania wpisane w „lex Czarnek” sparaliżują szkołę, że nauczycielom nie będzie się chciało. - Pani prezydentowa zdaje sobie sprawę, że jeśli nauczyciel chciałby zaprosić na zajęcia np. przedstawiciela organizacji zrzeszającej studentów medycyny, to nie mógłby – mówi Lubnauer. - Pani prezydentowa powiedziała bardzo jasno, że ona, jako nauczyciel uważa, że edukacja powinna być apolityczna. Jakbym miała wróżyć na podstawie rozmowy, chyba nie jest fanem rozwiązań proponowanych przez min. Czarnka i PiS – opisuje Gość Radia ZET. Dodaje, że posłanki nie występowały już o kolejny kontakt z Agatą Kornhauser-Dudą. - Wtedy obiecała nam i zrealizowała to, że będzie obecna podczas spotkania z min. Czarnkiem. Myślę, że dzięki temu mogła powiedzieć mężowi, co z tego, co mówi min. Czarnek jest prawdą, a co nie – komentuje Gość Radia ZET.

Rosnąca liczba prób samobójczych w szkołach? - Powody: szkoła staje się bardziej opresyjna, kwestia kontroli, dodatkowych zajęć. Jeśli szkoły organizują „tęczowe piątki”, to celem jest to, żeby też młodzież LGBT dobrze się czuła. Dwa – mamy przeładowane programy. Dzieci czują się przemęczone, zestresowane, niechętnie chodzą do szkoły. Polska szkoła jest w jakiś sposób opresyjna i to powinno się zmienić – ocenia Lubnauer. Dodaje, że jest bardzo duży problem z profilaktyką w szkołach, a w wielu nie ma nawet pedagoga. - Szacuje się, że ok. 9-10 proc. młodzieży ma kłopoty ze zdrowiem psychicznym. Po pandemii wzrosło to do 20 proc. – mówi Gość Radia ZET.

Marianna Schreiber w Nowoczesnej? Katarzyna Lubnauer: Jej wola jest, ale nie ma decyzji zarządu, by ją przyjąć

- Nie wstąpiła jeszcze do Nowoczesnej. Nie jest oficjalnie członkinią. Spotkałam się z nią. Robi bardzo sympatyczne wrażenie. Widać, że chce mieć własną działalność polityczną, zainteresowania polityczne odrębne od męża – mówi Gość Radia ZET Katarzyna Lubnauer, pytana w internetowej części programu o to, czy Marianna Schreiber wstąpiła już do .N. - Wiemy, że jest jej wola. Każdy ma prawo do działalność politycznej, odrębnej od tego, co robią ludzie z jego rodziny, ale nie ma takiej decyzji zarządu, by ją przyjąć – zaznacza wiceszefowa klubu KO. Lubnauer wyjaśnia, że Schreiber złożyła deklarację, ale Nowoczesna jest „dość ostrożna”. - Ważne, by w naszej partii, która ma jednoznaczny profil liberalny, były osoby, które mają podobne poglądy – dodaje Gość Radia ZET.

Pytana o powrót Ryszarda Petru do .N, Katarzyna Lubnauer odpowiada, że były szef partii bardziej koncentruje się teraz na swoim biznesie. - Jako ekspert gospodarczy bardzo dobrze się sprawdza. Podobno ostatnio też wspomniał, że już mi wybaczył – mówi posłanka.

Wzrost poparcia dla Koalicji Obywatelskiej? - Wychodzimy z założenia, że nie należy bardzo ufać sondażom i nie należy się uspakajać przez sondaże – zapewnia Lubnauer i dodaje, że są one tylko motywacją do dalszej pracy.

RadioZET/MA

C