Zamknij

Marek Pęk o zmianie ordynacji wyborczej: Czas pokaże. Takie tematy są otwarte

18.05.2022 07:12
Marek Pęk
fot. Jacek Dominski/REPORTER

- Jeśli są takie pomysły, to oczywiście są zgodne z prawem. Trzeba je tylko przeprowadzić z odpowiednim wyprzedzeniem, przed terminem wyborów. Takie tematy zawsze są otwarte – odpowiada Gość Radia ZET Marek Pęk, pytany o to, czy PiS planuje zmianę ordynacji wyborczej.

- Czas pokaże – komentuje polityk partii rządzącej. Gość Beaty Lubeckiej dodaje również, że na razie takich „bezpośrednich” planów na stole nie ma.

Zmiana ordynacji, jeśli chodzi o wybory do Senatu? - Zawsze nad czymś takim można się zastanowić i przeprowadzić debatę. Są takie możliwości prawne – mówi wicemarszałek.

- Na razie zastanawiamy się nad pewną wewnętrzną reformą w strukturze partii i to jest przedmiotem naszych dyskusji, kierownictwa, klubu. W tym tygodniu najprawdopodobniej spotka się komitet polityczny – zapowiada senator z PiS. Zaznacza, że mniejszymi okręgami lepiej się zarządza. - Ja bym był zadowolony z takiej zmiany. Lepiej byłyby zaopiekowane okręgi senackie i to by spowodowało, że następna kampania byłaby bardziej profesjonalna i intensywna – ocenia Gość Radia ZET.

Marek Pęk: Nie kolesie marszałka Grodzkiego, a niezawisły sąd powinien zdecydować o jego niewinności

- Przewiduję, że marszałek Grodzki, zgodnie z doktryną Neumanna, zostanie obroniony. Będą go bronić do upadłego – mówi wicemarszałek Senatu Marek Pęk, pytany o głosowanie nad wnioskiem dotyczącym odebrania immunitetu Tomaszowi Grodzkiemu. Zdaniem Gościa Radia ZET, sprawa  ta „nagle dostała superbłyskawicznego przyspieszenia w Senacie, bo wniosek leżał 400 dni w biurku marszałka Borusewicza”. - Zapewne została podjęta kalkulacja polityczna, że sprawę trzeba przeprocedować, szybko załatwić w Senacie, bo jej mrożenie w nieskończoność przynosi gorsze skutki wizerunkowe dla PO, Senatu, marszałka Grodzkiego – uważa polityk PiS. Na Tomaszu Grodzkim ciążą podejrzenia o korupcję w szpitalu, a marszałek zapewnia, że jest niewinny. - Jeśli jest taki niewinny i czysty, a wszystko jest dęte i na zlecenie prokuratury, to dziwie się, że ponad rok temu nie zrzekł się immunitetu, nie stanął z podniesioną głową przed wymiarem sprawiedliwości z najlepszymi adwokatami, którzy bez przerwy mu towarzyszą. Wtedy wykazałby swoją niewinność błyskawicznie – komentuje Marek Pęk. Wicemarszałek podkreśla, że „marszałek Grodzki powinien stanąć przed wymiarem sprawiedliwości i niezawisły sąd powinien zdecydować o niewinności, a nie kolesie pana marszałka Grodzkiego”.

Co zarzuca się marszałkowi Senatu? - Mam ten wniosek [prokuratury – red.] i to są konkretne kwoty za konkretne obietnice: przeprowadzenia skomplikowanych zabiegów bardzo szybko, z drugiej strony przeprowadzenie ich przez marszałka Grodzkiego – mówi Gość Radia ZET. Pęk zaznacza, że to są sprawy „bardzo bulwersujące, skandaliczne, bazujące na tym, że ktoś jest bardzo ciężko chory, jest zagrożenie życia i zdrowia i bierze się za to pieniądze”. - To bardzo poważne zarzuty – podkreśla senator PiS i dodaje, że jeśli trzeciej osobie w państwie zarzuca się takie czyny, to sprawę trzeba wyjaśnić „do spodu”.

Pytany przez Beatę Lubecką o to, co z domniemaniem niewinności w tym przypadku, Marek Pęk odpowiada: - Obowiązuje do końca i nikt w Senacie, szczególnie ze mną, nigdy nie powiedział, że marszałek Grodzki jest winny i powinien siedzieć.

Marek Pęk: PiS wyrównuje rachunki krzywd i doprowadza do sprawiedliwości społecznej

Czy Polskę stać na 14. emeryturę wypłacaną latem? - Dotrzymujemy obietnicy, że jeśli sytuacja budżetowa będzie na to pozwalała, wywiążemy się z tego. Z ogromnym zadowoleniem trzeba stwierdzić, że jednak – mimo perturbacji – finanse publiczne znajdują się w sytuacji, że można obietnicy dotrzymać – komentuje senator PiS w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Marek Pęk dodaje, że Prawo i Sprawiedliwość „wyrównuje pewne rachunki krzywd i doprowadza do pewnej elementarnej sprawiedliwości społecznej”. - Nie widzę nic złego w tym, że pomagamy emerytom i rodzinom wielodzietnym itd. – podkreśla gość Beaty Lubeckiej.

Dopytywany o to, co zrobi Senat z zapisem Polskiego Ładu, według którego samotni rodzice nie będą mogli rozliczać się w pełni z dzieckiem, wicemarszałek odpowiada: - Nie znam szczegółów, zobaczymy jakie będą poprawki. - Korekty będą tak przeprowadzane, że nawet, jeśli pozornie wydaje się, że w niektórych obszarach ulga jest mniejsza czy niekorzystna, to w innych obszarach rozwiązania będą korzystne – zapewnia senator. Pęk zaznacza, że „na system podatkowy trzeba patrzeć całościowo, nie trzymać się tylko rozwiązań szczegółowych”.

Polityk PiS: To, jak poseł głosuje oznacza to, jak pracuje. Lojalność, dyscyplina, realizowanie linii politycznej

Pytany przez Beatę Lubecką o to, czy w Prawie i Sprawiedliwości  posłowie oceniani są nie za pracowitość, a za to, jak głosują, Marek Pęk odpowiada: - Chyba jedno i drugie to to samo. Jego zdaniem „to, jak poseł głosuje to znaczy jak pracuje”. - Ma głosować tak, jakie jest stanowisko klubowe i stanowisko środowiska politycznego – przypomina Gość Radia ZET. Polityk dodaje, że „lojalność, dyscyplina, realizowanie linii politycznej jest absolutnie kluczowe dla oceny polityka”.

Adam Glapiński najlepszym kandydatem na prezesa NBP? - Zawsze nasi kandydaci są odsądzani od czci i wiary i krytykowani w czambuł. Ja trwam przy poglądzie, że główną przyczyną wysokiej inflacji jest wojna, a wcześniej pandemia – komentuje senator Pęk. Dodaje, że zawsze można kogoś krytykować, ale taka krytyka, jaka wylewa się w stosunku do prezesa Glapińskiego, jest nieuprawniona.

Przyspieszone wybory? - Nikt by tego nie chciał. Prezes nie mówił o wcześniejszych wyborach. Nieustannie apeluje o odpowiedzialność, o wyjście poza swoje ambicje, wąskie interesy polityczne, o popatrzenie na całość propaństwowo. Prezes odpowiada za całość – mówi Marek Pęk.

Wicemarszałek Senatu ocenia również funkcjonowanie izby wyższej. - Senat zajmuje się głównie walką z rządem. Jest taką izbą PO, która znalazła tam sobie swój przyczółek. Marszałek Grodzki robi wszystko, by Senat był areną bardzo ostrej walki z rządem, alternatywnej polityki zagranicznej, bardzo dziwacznych inicjatyw ustawodawczych – uważa Gość Radia ZET.

RadioZET/MA

C