Zamknij

Minister finansów: Będzie trudno. Trzeba oglądać każdą złotówkę 800+? Absolutnie nie

27.10.2022 07:55

- Rzeczywiście będzie trudno, ale nie będzie to sytuacja dramatyczna – zapowiada w Radiu ZET minister finansów Magdalena Rzeczkowska.

Magdalena Rzeczkowska
fot. Radio ZET

Gość Radia ZET dodaje w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim, że nie widzi tu żadnego dramatu, ani wielkiego kryzysu, ale przyznaje: - Oczywiście jest spowolnienie gospodarcze i my nie dyskutujemy z tym. - Sytuacja jest trudna i jest szereg wyzwań – podkreśla szefowa resortu finansów.

Dopytywana o to, czy rządzący planują zwaloryzować 500+ do 800 złotych, Magdalena Rzeczkowska odpowiada stanowczo, że „absolutnie nie”. - Nie ma takiej przestrzeni i nie ma takich planów. Mamy inne wyzwania – obronność, bezpieczeństwo energetyczne i finansowe Polaków to są priorytety – komentuje minister Rzeczkowska. Co, jeśli Jarosław Kaczyński jednak zdecyduje inaczej i trzeba będzie wprowadzić 800+? – Pierwsza broni nie złożę. Będę walczyć o to, by finanse Polski były stabilne. Będziemy proponować takie rozwiązania, które dla polskich finansów są bezpieczne – zapowiada Magdalena Rzeczkowska.

„Budżet nie jest z gumy”

Niższy VAT na energię? - Do końca roku utrzymane jest  rozwiązanie obniżające VAT na m.in. energię. Będziemy analizować sytuację, zastanawiać się, co zrobić dalej – komentuje minister finansów. Dodaje, że wprowadzając kolejne rozwiązania obniżające ceny, rząd musi myśleć o tym, „gdzie poszukiwać kompromisu i oszczędności”. - Budżet nie jest z gumy. Skoro sytuacja jest trudna, są wyzwania – trzeba oglądać każdą złotówkę – mówi Gość Radia ZET.

Putinflacja? „Tego nie powiem”

- Inflacja jest problemem – przyznaje minister finansów i dodaje, że nie tylko Polska się z nim mierzy. Putinflacja? - Nie powiem tego – komentuje Rzeczkowska.

Stopień generała pomaga czy przeszkadza w rządzie? - Myślę, że nie jestem odbierana w rządzie jako generał. Pomaga mi w kontaktach z SOP. Niektórzy z oficerów, witają się ze mną pozdrowieniem „czołem”. To bardzo sympatyczne  - komentuje minister.

- Leszek Balcerowicz to mój ekonomiczny guru? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Nie – odpowiada Magdalena Rzeczkowska.

- Jak przejęłam resort finansów, to złapałam się za głowę? – pyta prowadzący.

- Nie – odpowiada Gość Radia ZET.

- Jako minister finansów nie zgodzę się na przedwyborcze rozdawnictwo? – pyta gospodarz programu.

- Nie zgodzę się – zapowiada minister finansów.

- Minister finansów nie ma w Polsce nic do gadania, bo i tak o wszystkim decyduje premier i to jego polecenia wypełniam? – pyta dziennikarz.

- Decyduje premier, który prowadzi politykę rządu, więc tak – komentuje minister.

- Glapiński mógłby wykazać się większym refleksem w walce z inflacją? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Nie, wykazał się dobrym refleksem – odpowiada Magdalena Rzeczkowska.

Rentowność obligacji? - Grecja to jest inna historia i inny okres. Jesteśmy w sytuacji wojny w Ukrainie i proszę popatrzeć na rentowności obligacji we wszystkich krajach. Na to ma wpływ podnoszenie stóp procentowych przez banki centralne w USA, Europie, Polsce – mówi Magdalena Rzeczkowska. - To, że w tej chwili są wahania, jeśli chodzi o rentowność obligacji, jest to też konsekwencją wojny w Ukrainie i kryzysu energetycznego, wysokich cen i problemów, z którymi się mierzymy – dodaje. - Inwestorzy analizują sytuację w Polsce i wszystkie elementy, również polityczne, ale patrzą przede wszystkim na to, jak pod kątem gospodarczym, bezpieczeństwa i ryzyk można Polskę oceniać. Największe ryzyka są zewnętrzne – ocenia Gość Radia ZET.

Minister finansów zapowiada: Absolutne „nie” dla podwyżki podatków. Inflacja? Powinniśmy schodzić z nią pod koniec przyszłego roku

Podwyżka podatków w najbliższym czasie? - Absolutnie nie. To, co robiliśmy i jaka była polityka rządu, to raczej stabilizowanie podatków, ale też poszukiwanie nowych rozwiązań – deklaruje Gość Radia ZET Magdalena Rzeczkowska.

Pytana o inflację, minister finansów odpowiada, że będzie się ona utrzymywała na podwyższonym poziomie. - Może początek roku jeszcze podwyższona inflacja, a końcówka roku – powinniśmy schodzić z inflacją – dodaje w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Minister zapewnia, że rząd przejmuje się inflacją i kursem złotego. Dopytywana przez słuchacza o to, czy dodruk pieniądza w czasie pandemii spowodował inflację, minister odpowiada, że „to nie jest stymulacja inflacji, to nie jest dolewanie oliwy do ognia”. - To ratowanie gospodarki, wzrostu i rozwoju, kiedy mamy do czynienia z kryzysem – mówi Gość Radia ZET. Dodaje również, że „nie byłoby niczym dobrym twarde lądowanie – sprowadzenie inflacji mocno w dół, ale kosztem miejsc pracy, bezpieczeństwa Polaków i rodzin”.

Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych wzrośnie 3 razy, jak szacuje Eurostat? - Nasze wyliczenia są dokładnie takie same. To wynika z programów, które jesteśmy winni Polakom – dopłat do energii, ciepła – komentuje minister Rzeczkowska.

Dług? - Jesteśmy w zdecydowanie bezpiecznym miejscu. Średnio poziom długu w UE, strefie euro to ponad 95 proc. My jesteśmy poniżej tych poziomów bezpieczeństwa – mówi Magdalena Rzeczkowska i zaznacza, że Polska ma stabilne finanse. - Oczywiście nie oznacza to możliwości zadłużania się w nieskończoność – dodaje.

Wydatki na KPRM? - Proszę pamiętać, że Kancelaria Premiera przejęła kilka zadań – cyfryzacja, polityka europejska, RARS. Ten niesamowity wzrost to po prostu przeniesienie środków, które były w rezerwach celowych do części – komentuje Magdalena Rzeczkowska.

Pytana przez słuchacza o to, jak wiarygodny jest budżet na 2022, minister finansów zapewnia, że wiarygodny. - Udało nam się go zrealizować bez nowelizacji. Zarówno poziom dochodów i sytuacja budżetowa jest dobra – dodaje Gość Radia ZET.

Teka ministra finansów? - Oczywiście, że się zastanawiałam. Jestem wieloletnim urzędnikiem i funkcjonariuszem Ministerstwa Finansów. Oczywiście, że miałam [dylemat – red.], ale jestem człowiekiem, który jest na służbie, jestem robotnikiem i tak się postrzegam – zdradza Rzeczkowska.

RadioZET/MA