Zamknij

Monika Rosa: Myślałam, że to covid, a to była ciąża. W Polsce nie jest łatwo być mamą

26.05.2022 06:00
Monika Rosa
fot. Radio ZET

- Nie jest łatwą być matką, nie jest łatwo być kobietą w Polsce. Polityka prorodzinna naszego państwa skupiła się przede wszystkim na transferach, na pieniądzach – mówi Monika Rosa - posłanka KO oraz mama 8-miesięcznego Filipa.

Gość Radia ZET uważa, że 500+ nie zachęci kobiet do tego, by mieć więcej dzieci. Z czym mierzą się rodzice? – Ważna jest ochrona zdrowia, a w Polsce jest ona w dość fatalnym stanie. Bardzo dużo badań, które trzeba wykonać dziecku – robimy z własnej kieszeni – komentuje Monika Rosa z Nowoczesnej. Bardzo ważny – jej zdaniem – jest także podział obowiązków pomiędzy partnera i partnerkę. Posłanka proponuje obowiązkowy urlop dla ojców. - Urlop dzielony pomiędzy matkę i ojca jest rzadko wykorzystywany, a po drugie dość krótki. Chodzi o to, by urlop rodzicielski miał też element obowiązkowy dla ojców. Np. 2 miesiące urlopu, który przepada, jeśli ojciec go nie wykorzysta – mówi Gość Radia ZET.

Co zrobi Koalicja Obywatelska, jeśli wygra wybory, by poprawić los polskich mam? - 1. Polityka mieszkaniowa – ułatwienie zdobycia kredytu, budownictwo socjalne dla par. 2. Walka z drożyzną i wysokimi ratami. 3. Żłobki, dopłaty do ubezpieczenia niań. 4. Elastyczny czas pracy – wylicza Monika Rosa. Jej zdaniem ważne jest również, by kobieta na rynku pracy była traktowana równie dobrze, jak mężczyzna. - Bardzo ważne jest również in vitro. Powinien nastąpić powrót do refundacji. Dopiero po urodzeniu Filipa zrozumiałam, jak bardzo można chcieć mieć dziecko – dodaje Gość Radia ZET.

Dopytywana o powiązanie emerytur z liczbą wychowanych dzieci, nad czym zastanawia się rząd, Monika Rosa odpowiada, że należy najpierw tu i teraz zapewnić kobietom bezpieczeństwo ekonomiczne, „żeby nie bały się, że zostaną z dzieckiem na bruku, że nie będą miały pieniędzy na spłatę kredytu, żeby nie bały się, że w ogóle zabraknie im pieniędzy”.

Rosa: Przyszłym posłankom z dziećmi życzę, by sejmowa infrastruktura była lepsza. Idealnie, gdyby był w Sejmie mini żłobek

- Posłanki nie mają urlopu macierzyńskiego. Głosowania w Sejmie opuściłam tylko raz, jak byłam akurat na porodówce. Jeżdżę ciągle z Filipem do Sejmu, razem z moją mamą – opowiada Monika Rosa. Dodaje, że jej syn wychowuje się trochę w domu, a trochę w hotelu sejmowym. - W hotelu sejmowym jest jeden, niewielki pokój dla matki z dzieckiem. Gdy moja mama zostaje z Filipem, to ja w czasie przerw albo między komisjami mogę wyjść, pobawić się z nim, nakarmić go – opisuje parlamentarzystka. Rosa życzy również przyszłym posłankom mamom, by infrastruktura sejmowa była znacznie lepsza. - Byłoby idealne, gdyby był mini żłobek. Nawet kiedyś się o tym mówiło w Sejmie, ale decyzji nie było – mówi Gość Radia ZET.

Polityk Koalicji Obywatelskiej wspomina również moment, w którym dowiedziała się, że zostanie mamą. - Pamiętam, że byłam w kompletnym szoku. To był okres covidu. Najpierw myślałam, że mam koronawirusa, bo się słabiej czułam, więc zrobiłam test. Okazało się, że to nie covid. Drugi był test ciążowy – okazało się, że to ciąża – opowiada w Dzień Mamy Monika Rosa z Nowoczesnej.

- Atmosfera była bardzo dobra, pełna nadziei, energiczna, pełna chęci woli walki. Kolejna wewnętrzna mobilizacja i świadomość, że wszyscy walczymy o to samo – odpowiada Monika Rosa, pytana w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o wyjazdowe posiedzenie klubu Koalicji Obywatelskiej. Jaką strategię przedstawił Donald Tusk? - Najważniejsza jest praca i wspólnota na całej opozycji. Zachęca do jednej listy ze świadomością tego, że różnie może być – komentuje posłanka KO. Gość Beaty Lubeckiej zdradza, że politycy rozmawiali o tym, „jak radzić sobie w terenach na wsi,  jak rozmawiać z katolickim elektoratem w kontekście świeckości państwa”.

Jeśli Koalicja Obywatelska wygra wybory, to co zrobi w pierwszej kolejności? - W Polsce nie istnieje TK. Jednym z pierwszych wyzwań, które staną przed nami, to kwestia praworządności, neosędziów, dublerów w Trybunale, upolitycznienia TK. Te kwestie trzeba będzie rozwiązać od razu – zapowiada Gość Radia ZET. Posłanka dodaje również, że po wyborach konieczne będzie zliberalizowanie prawa aborcyjnego. Pigułka „dzień po”? – Powinna być dostępna bez recepty, bez konieczności wizyty u lekarza, bez klauzuli sumienia – uważa Monika Rosa.

„Wolałabym, żeby nastolatki uczyły się o równości, edukacji seksualnej”

Dzieci będą uczyły się strzelać z broni kulowej, pneumatycznej, jak reagować w sytuacji zagrożenia wojennego, co zapowiada Przemysław Czarnek? - Wolałabym, by nastolatki uczyły się w szkole o równości, antydyskryminacji, współpracy, edukacji seksualnej – komentuje Rosa. - Rozumiem, że min. Czarnek stawia na broń, bo to dobrze brzmi medialnie, że teraz każdy uczeń będzie z bronią, ale to nie ma sensu. Trzeba stawiać na kwestie praktyczne. Kto będzie chciał, to niech się uczy strzelania, ale jest wiele ważniejszych wyzwań – dodaje.

RadioZET/MA

C