Zamknij

Nowacka o śledztwie ws. Smoleńska: Nie wygląda na to, by skończyło się w przyszłym roku

07.04.2022 07:00
Barbara Nowacka
fot. RadioZET

- Nie wygląda na to, żeby śledztwo prokuratury ws. katastrofy smoleńskiej skończyło się w przyszłym roku. Mówią, że nie ma kontaktu z Rosją, by otrzymać próbki. Nie mówiąc o zwrocie wraku – mówi Gość Radia ZET Barbara Nowacka, tuż po wizycie w prokuraturze.

- Z tego, co prokuratura mówiła, nie mam wrażenia, żeby skłaniali się ku jakiejkolwiek tezie co oznacza, że nie skłaniają się ku tezie zamachu. Powiedzieli, że nie ma żadnych nowych dowodów, w śledztwie nie wydarzyło się nic nowego – dodaje córka Izabeli Jarugi-Nowackiej, która zginęła pod Smoleńskiem. Posłanka przyznaje, że prokuratura zaprasza „rodziny smoleńskie” co roku, w okolicach 10 kwietnia.

Powrót do tezy o zamachu? „Dla Kaczyńskiego to jedna z niewielu już okazji, by silnie wrócić do polityki”

Dopytywana przez Beatę Lubecką o raport podkomisji Antoniego Macierewicza, Barbara Nowacka odpowiada, że czytała go kilka miesięcy temu i jest w nim „na twardo postawiona” teza o zamachu. – To raport napisany na zlecenie pana Kaczyńskiego – mówi bez wątpliwości posłanka. Jej zdaniem były minister obrony  wybiera rzeczy wyłącznie takie, które są wygodne dla jego tez i dla tez prezesa PiS. - Zobaczyliśmy, że Putin jest zdolny do wszystkiego i na politycznej fali opadnięcia klapek co do brutalności Putina, Kaczyński będzie snuł swoją polityczną tezę [o zamachu pod Smoleńskiem – red.]. Prawdopodobnie dlatego, że to dla niego jedna z niewielu już okazji, by silnie wrócić do polityki – uważa Gość Radia ZET. Nowacka podkreśla, że między sierpniem – kiedy Antoni Macierewicz skończył raport – a dziś nie wydarzyło się nic nowego. – Jedynie pan Kaczyński znalazł polityczną okazję do przypomnienia o Smoleńsku, do połączenia tego z bieżącą polityką – ocenia posłanka.

Barbara Nowacka zaznacza, że poza wszystkim podkomisja Macierewicza i prokuratura „są w takim konflikcie, że pomimo wyroku sądu z maja ubiegłego roku o udzielanie informacji i zwrócenie materiałów dowodowych, ani jedno, ani drugie się nie wydarza”. - Macierewicz oddał kilka dowodów, a reszty nie – mówi w rozmowie z Beatą Lubecką.

Pytana o 12. rocznicę katastrofy smoleńskiej, która już w niedzielę, Barbara Nowacka odpowiada, że „szczęśliwie nie tylko PiS o tym pamięta”. - Warszawa i Rafał Trzaskowski organizują spotkanie przy pomniku na Powązkach. Tam będę. Potem już będziemy rodzinnie. To prywatna strata – mówi córka Izabeli Jarugi-Nowackiej. Gość Radia ZET cieszy się, że jest takie miejsce, w którym nie będzie polityki, a symbol państwowy. – To trudny dzień. Przez 12 lat właściwie każdy z nas stracił kogoś bliskiego, tylko nie wszystkim jest dane mieć w spokoju wspomnienia i pamięć. W przypadku „rodzin smoleńskich” przypomina się niektórym, że warto użyć Smoleńska do swoich politycznych, partykularnych celów – komentuje posłanka Koalicji Obywatelskiej Barbara Nowacka.

Dopytywana o raport Antoniego Macierewicza, dodaje w internetowej części programu, że ma on sto kilkadziesiąt stron i tysiące stron załączników. - Przeczytałam. To raport polityczny - mówi Nowacka.

Barbara Nowacka: Polska – to państwo z dykty marnieje

- W obliczu wojny u naszych sąsiadów należy zadać sobie pytanie: czy Polska dziś funkcjonuje dobrze? Jak patrzę na to, jak wygląda służba zdrowia, edukacja, bezpieczeństwo, to nadal mam wrażenie, że to państwo z dykty marnieje. Jest jeszcze gorzej, niż było parę lat temu – mówi Barbara Nowacka w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Zdaniem posłanki Koalicji Obywatelskiej „jedyne, co ratuje Polskę, to jest społeczeństwo obywatelskie”. - Ale Polska nie może się nazywać zrzutka.pl, musi nazywać się Rzeczpospolita, w której są kompetentni ministrowie, a nie ludzie, którzy robią przekręty i pozostają na funkcji za wierność prezesowi – ocenia w rozmowie z Beatą Lubecką. Gość Radia ZET zaznacza, że premier powinien być „sprawczy, a nie chciejczy”. - Premier Morawiecki cały czas coś chce – chce zlikwidować Izbę Dyscyplinarną, ale jakoś tego nie robi, chce, żeby Polakom żyło się lepiej, chciał wprowadzić Polski Ład – wylicza Nowacka.

Dopytywana o katastrofę smoleńską, Barbara Nowacka odpowiada, że kiedy patrzymy na to z perspektywy czasu, bez emocji, to działanie państwa wygląda źle i jest nie do obrony. - Państwo polskie było słabe. Obecni rządzący, którzy mieli naprawić – zepsuli jeszcze więcej – uważa posłanka KO. Jej zdaniem odpowiedzialność spada na wszystkie wcześniejsze władze. Nowacka dodaje, że po 10.04 miała gigantyczny żal do państwa polskiego. - Bez znaczenia, czy premier nazywa się tak czy inaczej. Państwo nie stawało na wysokości zadania – ocenia Barbara Nowacka.

Palikot? "W przeciwieństwie do dzisiejszych rządzących był uczciwy i odważny"

Posłanka była również pytana o Janusza Palikota. - W przeciwieństwie do dzisiejszych rządzących, był człowiekiem uczciwym i odważnym. Jak słucham jego wystąpień sprzed kilku lat, to doskonale przewidział co będzie, jak będzie rządziło PiS - komentuje Gość Radia ZET.

RadioZET/MA

C