Zamknij

Kowal: Rządzący zajmują się sobą, przestali Polską. Białoruś? Musimy spoważnieć

09.09.2020 06:48

- Sprawa zrobiła się poważna i my musimy trochę spoważnieć – ocenia gość Radia ZET, były wiceszef MSZ a obecnie poseł opozycji Paweł Kowal.

Jego zdaniem „polską polityką wschodnią i zagraniczną trzeba się zacząć zajmować i to nie tylko po to, żeby przypodobać się komuś w Polsce, ale po to, żeby uniknąć poważnej katastrofy i skorzystać z tego, co się dzieje na Białorusi – pomóc wielkiej mobilizacji, ruchowi, żeby wygrał”.

"Kiwam głową z politowaniem"

Pytany przez Beatę Lubecką o obóz rządzący, Kowal ocenia, że ci „wygrali wybory, zajmują się sobą, przestali zajmować się Polską”. - Od kilku tygodni dyskusja toczy się o tym kto kogo w obozie władzy – dodaje były polityk PiS. - Patrzę na wskaźniki inflacji, spadek PKB… Potrafię sobie wyobrazić co będzie za kilka miesięcy i kiwam z politowaniem głową, że czołowe osoby w rządzie mają tyle czasu na nasiadówki partyjne i debaty kto i kogo – komentuje gość Radia ZET. Zdaniem Pawła Kowala, „serial” z rekonstrukcją rządu służy „zaspokajaniu ego członków obozu władzy”. - W ich przekonaniu nie mają już z kim przegrać. Mają syndrom tych, którzy będą rządzić wiecznie – ocenia polityk.

Paweł Kowal: Elżbieta Witek rządzi Sejmem jak własnym mieszkaniem

Gość Radia ZET uważa, że całość polityki obecnego rządu polega na różnicowaniu, dzieleniu narodu i napuszczaniu Polaków. - Jak sobie nie wymyślą LGBT, to wymyślą nauczycieli albo młodych lekarzy – dodaje. - Mamy realne problemy polityczne a z drugiej cały czas skupienie się na większej władzy. Elżbieta Witek rządzi Sejmem jak własnym mieszkaniem, posłowie mają do powiedzenia NIC, nawet nie zawsze mogą wejść na salę plenarną. I cały czas więcej, więcej, więcej… - wylicza gość Beaty Lubeckiej. Paweł Kowal podkreśla, że w psychologii władzy jest taki moment, kiedy ktoś chce mieć władzę dla samej władzy i dla pewności, że jej nie straci i tak się obecnie w obozie Zjednoczonej Prawicy.

Gość Radia ZET: Ws. Białorusi może być polityczna synergia między PO a rządzącymi

- Może być polityczna synergia między Platformą Obywatelską a obozem rządzącym – uważa gość Radia ZET Paweł Kowal, pytany w internetowej części programu o to, co polscy politycy mogą zrobić dla Białorusi. - PO może dużo, bo ma dostęp do większości przywódców w Europie, przez kanały Europejskiej Partii Ludowej. W takich sytuacjach jest to potrzebne – dodaje poseł Koalicji Obywatelskiej. Zdaniem byłego wiceszefa MSZ, pierwsze ruchy Mateusza Morawieckiego ws. Białorusi były „trochę niezręczne, bo sprawiały wrażenie w UE, że chcemy przykryć nasze problemy”. - Późniejsze ruchy były znacznie lepsze. Mam dziś wrażenie szczerości działania administracji – mówi gość Radia ZET. Kowal boi się, że jeśli Zachód nie będzie wystarczająco aktywny, to Putin w to „wejdzie” i skorzysta z okresu przejściowego na Białorusi. - Wejdzie kapitałowo do dużych przedsiębiorstw białoruskich, jeszcze mocniej w energetykę oraz struktury wojskowe i siłowe – tłumaczy.

"Łukaszenka mięknie"

Paweł Kowal ocenia, że jest szansa na zmianę władzy na Białorusi. - To się może stać za 2-3 miesiące, poprzez całkowite wykrwawienie polityczne Łukaszenki. Tylko to on jest sprawcą tej krwi. Mam wrażenie, że stanie się to szybciej niż później – uważa polityk. Zaznacza, że protesty „bardzo się nakręciły, zassały” a Alaksandr Łukaszenka „nie jest w stanie tego wytrzymać”. - Wyraźnie widać, że Łukaszenka mięknie. Trochę napina muskuły, ale jeśli teraz przyznaje, że jest gotów na jakieś wybory, to już przychodzi mu do głowy, że trzeba będzie się pożegnać ze stołkiem. On dziś wie, że nie ma poparcia. Wisi wyłącznie na Putinie – komentuje Kowal.

Kowal: Kogo interesują wewnętrzne sprawy PO?

Pytany o nowego szefa klubu PO, gość Beaty Lubeckiej odpowiada: - Mogę być 210 politykiem, który będzie przynudzał i opowiadał o wewnętrznych sytuacjach PO, ale kogo to interesuje? - Pozwoli pani, że nie będę na ten temat wypowiadał się publicznie. Rząd zajmuje się sobą i brakuje nam jeszcze tego, że opozycja będzie zajmowała się sobą – dodaje.

"To całościowo powinno pojechać"

- W moim idealnym świecie powinno być tak, że trzonem opozycji jest PO, bo ma środki, doświadczenie i struktury. Wokół tego powinno być zbudowane coś dużego, jak kiedyś AWS. Do tego jeden dobry think tank i to całościowo powinno pojechać – uważa Paweł Kowal.

Poseł KO: Trzeba głosować za podwyżkami od następnej kadencji

Podwyżki dla polityków? - W tym był pewien rozsądek. Ja nie głosowałem za swoją podwyżką. Uważałem, że trzeba przyjąć twardą zasadę, że ws. swoich pensji nie głosujemy, że trzeba głosować za podwyżkami od następnej kadencji – komentuje gość Radia ZET.

Zakaz hodowli zwierząt futerkowych? "To i tak zostanie utrącone pod wpływem polityki ojca Rydzyka"

Beata Lubecka pytała też swojego gościa o zakaz hodowli zwierząt futerkowych, który przedstawił wczoraj prezes PiS. - Możemy wymyślić kilka hipotez: że to kwestia materiału Onetu, że to kwestia osobistych przekonań Jarosława Kaczyńskiego, ale możemy zaryzykować też wariant trzeci, w którym dużą rolę ma odegrać wyciągnięcie Lewicy z obozu opozycji – mówi były polityk PiS. Jego zdaniem „dalej będzie przekonywanie, że bez części głosów opozycji się nie uda, ale dalej to i tak zostanie utrącone pod wpływem polityki ojca Rydzyka, który nie chce tego rozwiązania”.

 

RADIOZET/MA