Zamknij

Paweł Kukiz o polityce: To trauma. Z przyjemnością pożegnam się z tym mordorem

Paweł Nadrowski
09.06.2021 07:30
Paweł Kukiz
fot. RadioZET

- Jeśli osiągnę wszystko w tej kadencji, to na pewno nie [nie wystartuję w kolejnych wyborach parlamentarnych – red.]. To dla mnie trauma i nic z tego nie mam – mówi Gość Radia ZET, lider Kukiz’15 Paweł Kukiz.

- Jeśli nie, to będę musiał siedzieć w tym bagnie – dodaje poseł. - Z przyjemnością pożegnam się z tym mordorem. Za pierwszy rok kadencji oddałem pieniądze na cele dobroczynne, mam pieniądze z ZAiKS-u, w razie czego mam co sprzedać – komentuje Kukiz.

Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, co znajduje się z porozumieniu programowym z PiS, Paweł Kukiz odpowiada, że m.in. ustawa antykorupcyjna. - Która wykluczyłaby np. takiego pana Piniora do końca życia, z życia publicznego, zabierając mu bierne prawo wyborcze i uniemożliwiając zatrudnienie w spółkach Skarbu Państwa oraz udział w przetargach publicznych, do końca życia - dodaje. Zaznacza, że ponadto wustawie antykorupcyjnej zawarty jest obowiązek rozliczania się na bieżąco partii, publikowania rejestru umów i wpłat. Zmiana ordynacji wyborczej? - Mówiłem, że w tych wyborach na pewno ordynacji mieszanej nie będzie, co najwyżej może być w tej kadencji uchwalona ustawa ws. zmiany ordynacji, w kolejnej wybory rozpisane na nowych zasadach – wyjaśnia Paweł Kukiz. Jego zdaniem „ludzie nie mają zielonego pojęcia o konsekwencjach obecnej ordynacji wyborczej i sposobie głosowania i trzeba co najmniej 2-3 lat na edukację, w jaki sposób głosować na nowych zasadach”. Gość Radia ZET zapowiada także, że zostanie powołany zespół do „nadania każdemu obywatelowi RP indywidualnego, biernego prawa wyborczego”. - Tym samym PiS przyznaje, że w Polsce obecnie od 1989 roku nie każdy obywatel, tylko wybrani, namaszczeni przez partie, mają prawo wyborcze – komentuje. Kukiz zapowiada, że na początku przyszłego tygodnia będzie konferencja, dotycząca szczegółów porozumienia Kukiz’15-PiS.

"Jestem gotów współpracować z każdym, kto..."

Paweł Kukiz podkreśla, że jego podstawy ustrojowe, które znalazły się w  porozumieniu programowym z PiS, były również dyskutowane i proponowane PO, PSL, SLD. - Praktycznie każdej partii, będącej w parlamencie – dodaje. Dopytywany o współpracę z PiS odpowiada: - Jeżeli ktoś zastawi pani wejście do mieszkania głazem, to czy pani się mocno zastanawia, że pani nie lubi sąsiada obok, ale on ma na tyle sił, żeby pomóc pani ten głaz przesunąć i co, pani nie wejdzie do domu, bo pani go nie lubi?. Gość Radia ZET ocenia, że jest gotów współpracować z każdym, „kto zmieni ustrój nadający PSL, platformom, czy PiS-om nadrzędną rolę nad obywatelem”.

Paweł Kukiz: Nie byłbym do niczego potrzebny, gdyby nie rozgrywka Kaczyńskiego z Gowinem

- Gdyby nie rozgrywka Jarosława Kaczyńskiego z Jarosławem Gowinem, to ja nie byłbym do niczego potrzebny, w związku z tym straciłbym szansę na próbę realizacji moich postulatów – mówi Paweł Kukiz w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Ja tu nie przyszedłem szukać kolegów – dodaje lider Kukiz’15. Poseł podkreśla, że zależy mu przede wszystkim na realizacji swoich postulatów. Zdaniem Kukiza, polska polityka jest „transakcyjna”. - To dramat dla Polski i ja to chcę zmienić – zaznacza.

Gość Radia ZET dodaje, że patrzy na politykę w dłuższej perspektywie, niż to, czy Ryszard Terlecki będzie odwołany. - Moje propozycje ważą znacznie więcej, niż tysiąc Terleckich, Dworczyków i wszystkich polityków, razem wziętych, żyjących współcześnie – mówi gość Beaty Lubeckiej.

Zdaniem Kukiza, „wszystkie partie w Polsce mają sznyt bolszewicki”. - Partia bolszewicka charakteryzuje się odgórnością, autorytaryzmem i autorytarną pozycją wodza - tłumaczy. - Jeden wódz jest mniej uśmiechnięty – Kaczyński – a drugi bardziej uśmiechnięty, niekoniecznie szczerze – Tusk – dodaje Gość Radia ZET.

"Wszystkiego nie słucham, co oni mówią"

- Oprócz słuchania tego, co mówią politycy PiS, mam jeszcze ogródek do uprawienia i parę innych przyjemności, jak np. jazda na rowerze. Wszystkiego nie słucham, co oni mówią – mówi Gość Radia ZET.

Pytany przez słuchacza o to, czy może obiecać, że – w ramach współpracy z PiS - nie poprze żadnego podnoszenia podatku, składki w tej kadencji Sejmu, Paweł Kukiz odpowiada: - Nie mogę tego obiecać. Dodaje, że najważniejsza jest realizacja jego postulatów.

"Wodzem jestem na scenie"

Wódz partyjny? - Nigdy nie chciałem być wodzem. Ja jestem wodzem na scenie. To fajne uczucie, ale w przypadku koncertu, a nie pilnowanie, czy Marysia jest zadowolona, a Henio dostał kopalnię czy radę nadzorczą – komentuje lider Kukiz’15.

RADIOZET/MA