Zamknij

Szef BBN o wycieku danych funkcjonariuszy: Tego nie da się usprawiedliwić

22.04.2021 07:25
Paweł Soloch
fot. RadioZET

- Sytuacja [na Ukrainie – red.] jest poważna i wymaga koordynacji, ustalenia strategii i taktyki działań na styku prezydent-rząd oraz koordynacji wspólnej akcji międzynarodowej – mówi Gość Radia ZET, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch.

Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, dlaczego głowa państwa nie zwołuje Rady Bezpieczeństwa Narodowego ws. sytuacji na Ukrainie, o co apeluje opozycja, minister odpowiada, że „jeżeli z analizy i uzgodnień pojawi się potrzeba podjęcia „dużej” decyzji, to prezydent rozważy zwołanie RBN”. - Za kulisami trwają, na różnych szczeblach, bardzo intensywne konsultacje. Jeżeli sytuacja będzie tego wymagała, będą podejmowane kluczowe decyzje – zapowiada szef BBN i dodaje, że najważniejsze teraz jest zorientowanie się jaka jest pozycja i opinia sojuszników.

Paweł Soloch podkreśla, że Krzysztof Szczerski jest w kontakcie z administracją prezydenta USA i konsultował się ostatnio właśnie na tematy ukraińskie. - Jest klimat gotowości z dwóch stron, żeby działania, wobec tego, co się dzieje na wschodzie, zintensyfikować we współpracy z Amerykanami – ocenia Gość Radia ZET. Dopytywany o to, dlaczego Joe Biden wciąż nie zadzwonił do polskiego prezydenta, minister odpowiada: - Ja kontaktowałem się z doradcą ds. bezpieczeństwa, były rozmowy naszego szefa MSZ z szefem departamentu stanu.

Zaznacza także, że Ukraina potrzebuje pomocy w 2 wymiarach: „zdecydowanej akcji dyplomatycznej ze strony Zachodu, czyli sankcje i naciski a drugim rodzajem odpowiedzi są demonstracje wojskowe”. - Na terenie Polski mieliśmy niedawno wizytę samolotów B1, teraz pojawiły się amerykańskie F. To sygnał z poziomu wojskowego w stosunku do Moskwy – mówi minister.

W internetowej części programu dodaje z kolei, że „szczegółowa analiza ostatnich ruchów Rosji [na wczorajszej naradzie u prezydenta – red.] pokazuje to, że są to siły, które w każdej chwili mogą być użyte do agresji”. - Podciągnięcie szpitali wojskowych, gromadzenie zapasów itd. Wiele działań pokazuje, że atak jest wykonalny – mówi Soloch.

Szef BBN o wizycie prezydenta USA w Bratysławie: To nie jest istotny problem. Znaczenie Polski nie ulega pomniejszeniu

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego podkreśla, że „nie jest to jakiś istotny problem” a Pałac Prezydencki nie traktuje tego jako ważny sygnał skierowany do Polaków. - To ważny sygnał skierowany do Słowaków – zaznacza minister. Soloch dodaje, że Joe Biden nie odwiedzi też innych stolic i to „niczego nie dowodzi”. - Znajdujemy się w kręgu bliskich sojuszników USA, chociażby przez amerykańską obecność wojskową na terenie Polski – zaznacza szef BBN.

Soloch o locie Andrzeja Dudy: Wielokrotnie podróżowałem z prezydentem. Wręcz dopytuje, czy wszystko jest zgodne z procedurami

- Nie było żadnych nacisków. Jeśli rzeczywiście jakieś procedury zostały przekroczone lub naruszone, to na pewno nie za wiedzą pana prezydenta – mówi szef BBN w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Sprawa dotyczy lotu prezydenta w lipcu 2020 i tego, że samolot miał znajdować się poza kontrolą przez kilka minut (informacje Wirtualnej Polski – przyp.). - Wielokrotnie podróżowałem z panem prezydentem i wręcz dopytywał zawsze, czy wszystko odbywa się zgodnie z procedurami, zawsze wyrażał gotowość jazdy „na kołach” – zapewnia szef BBN.

- To niegodziwe, niesmacznego i nieuczciwe. Trochę w rosyjskim stylu – komentuje minister.

Beata Lubecka pytała swojego gościa również o rozpoczynający się dziś szczyt klimatyczny i o to, czy z ust Andrzeja Dudy padnie jakaś konkretna deklaracja. - Na pewno padnie deklaracja, że co do kierunku [osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku – red.] zgadzamy się, ale chcielibyśmy uzgodnić warunki doprowadzenia do celu – zapowiada Paweł Soloch. Jego zdaniem transformacja powinna być „sprawiedliwa, żeby nie wywracała naszej gospodarki”.

- To niepokoi. Oczekujemy wyjaśnień i wyciągnięcia konsekwencji, być może nawet bezpośrednio wobec osób odpowiedzialnych – mówi Paweł Soloch, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o wyciek danych 22 tys. funkcjonariuszy państwowych służb. Plik udostępnił w internecie pracownik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. - Nie da się tego usprawiedliwić – uważa minister i dodaje, że Biuro Bezpieczeństwa Narodowego oczekuje szczegółowych informacji w tej sprawie. Gość Beaty Lubeckiej zaznacza, że takie dane mogą być wykorzystane przez środowiska przestępcze czy służby obcych państw.

"Prezydent USA nie odpisał, ale..."

Joe Biden odpisał na list PAD, wysłany 2 miesiące temu? - Prezydent USA nie odpisał, ale na temat tego listu rozmawialiśmy szczegółowo z doradcą ds. bezpieczeństwa, rozmawialiśmy ponad godzinę – komentuje Gość Radia ZET.

Soloch: Jeśli otrzymamy raport, to być może PAD zajmie stanowisko

Co prezydent zrobi z tezą, że Rosja zamordowała Polsce prezydenta? - Nie otrzymaliśmy takiego raportu. Widzieliśmy bardzo interesujące, poruszające materiały, film min. Macierewicza i film Ewy Stankiewicz. Ale potrzebne są formalna, twarda dokumentacja, by zająć stanowisko– mówi minister.

RADIOZET/MA