Zamknij

Rzecznik rządu przyznaje, że Kuchciński ma większy talent organizacyjny, niż Dworczyk

13.10.2022 07:50

- Dymisja ministra Konrada Szymańskiego to jest jego indywidualna decyzja. Już kilka miesięcy temu mówił o tym, że chciałby zrezygnować. Sam byłem świadkiem takiej rozmowy – zdradza w Radiu ZET rzecznik rządu.

Piotr Muller
fot. RadioZET

Piotr Müller dodaje, że „jak ktoś jest 7 lat na pewnym stanowisku, to ma prawo być zmęczony”. - Sam mówił o tym, że nowe otwarcia mogą być szansą na odczarowanie schematu, który w tej chwili działa – komentuje Gość Radia ZET. Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy zamiana na ministra Szynkowskiego to zaostrzenie kursu wobec Brukseli, minister odpowiada, że nie należy tego tak rozpatrywać. - Szymon Szynkowski vel Sęk od wielu lat odpowiadał za kwestie związane z relacjami z Niemcami. Jego wiedza o niemieckiej polityce będzie niezwykle przydatna – dodaje. Dymisja Konrada Szymańskiego oddali czy przybliży wypłatę środków w ramach KPO? - Odpowiedź jest w Brukseli. To działania polityczne szefowej KE powodują, że te środki nie są teraz wypłacone – komentuje Gość Radia ZET.

Krótka piłka: Kuchciński ma większy talent organizacyjny, niż Dworczyk

Nowy szef KRPM? - Minister Kuchciński będzie miał prawo do podejmowania decyzji, również personalnych – komentuje Piotr Müller. Rzecznik rządu podkreśla, że będzie szefem Kancelarii Premiera „w pełnym tego słowa znaczeniu”. Co z Michałem Dworczykiem? - Pozostaje członkiem Rady Ministrów. Premier może przypisać mu dodatkowe kompetencje. W tej chwili nie ma jeszcze decyzji – odpowiada minister.

- Czy Marek Kuchciński ma większy talent organizacyjny, niż Michał Dworczyk? – pyta Bogdan Rymanowski w „krótkiej piłce”.

- Jak dwa takie duże talenty porównywać? Nie mogę takich rzeczy zrobić – odpowiada Piotr Müller.

- Tak czy nie?! – dopytuje gospodarz programu.

- Tak – przyznaje rzecznik rządu.

„Większość samorządowców jest chętna”

Pytany o spotkanie premiera z prezydentem Warszawy, minister odpowiada, że „nie chodzi tu o miłość, emocje, tylko o ciężką pracę, która jest do wykonania przez rząd i samorząd”. Dodaje, że spotkanie odbywa się na prośbę Rafała Trzaskowskiego. - Są samorządowcy, którzy działają dobrze, wychodzą poza schematy i są tacy, którzy czekają do ostatniej chwili, by podjąć jakieś działanie – komentuje Gość Radia ZET. Müller podkreśla, że „większość samorządowców jest chętna do tego, by realizować wspólne działania dla obywateli”. Dystrybucja węgla przez samorządy działaniem niekonstytucyjnym? - O zamówieniach publicznych już od samego początku mówiliśmy, że trzeba zmienić przepisy. Będą zmienione. Wychodzimy naprzeciwko – komentuje gość Bogdana Rymanowskiego. Dopytywany, czy może zapewnić słuchaczy, że jak jutro pojadą na skład węgla, to ten węgiel będzie na nich czekał, rzecznik rządu odpowiada, że „to zależy, w której części kraju”. - W tej chwili tworzymy ustawą kolejne ramy, by węgiel był jak najbliżej obywateli – podkreśla minister. - W czerwcu przyjęliśmy pierwszą ustawę, która miała przymusić firmy i to się niestety nie udało. Stworzyliśmy ustawę, która miała dopłacać przedsiębiorcom. Niestety nie zgłosili się w tak szerokim zakresie, jaki planowaliśmy – przypomina.

W krótkiej piłce Piotr Müller przyznaje również, że będąc rzecznikiem rządu powiedział publicznie nieprawdę „nie mając świadomości”, że jak na warunki polityczne Mateusz Morawiecki i Jacek Sasin bardzo się lubią oraz, że nie było planu zmiany premiera.

- Zdarza się tak, że niektóre firmy mają większe zyski, niż wynikałoby to z naturalnych działań gospodarczych i z tego podatku nie zrezygnowaliśmy – zapewnia Gość Radia ZET Piotr Müller, pytany o podatek od nadmiarowych zysków, zwany potocznie „podatkiem Sasina”. Dodaje, że „jeśli będzie to rozwiązanie wchodziło, to jako podatek sektorowy”. Dotknie tylko firm energetycznych? - Nie tylko. Inne też mogą odnosić zyski i w tej chwili jest to poddawane analizie – komentuje rzecznik rządu. - Prawdą jest to, że nie ma w tej chwili przyjętego tego projektu w obszarze bardzo szerokim, jakim być może miał być pierwotnie – mówi minister.

Müller: W najbliższych miesiącach węgla będzie więcej, niż potrzeba

Pytany przez słuchacza o to, czy przeprosi za wypowiedź z czerwca, dotyczącą tego, że ceny węgla będą spadać i by wstrzymać się z zakupami, rzecznik rządu tłumaczya: - Gdy ja i ministrowie wypowiadaliśmy te słowa, to przyjęliśmy rozwiązania, które miały polegać na tym, że firmy, które mają na składach węgiel, będą miały dopłaty z budżetu państwa, by sprzedawać za gwarantowaną cenę. Ale dodaje, że firmy się nie zgłosiły. - To, co my doradzamy po to, by ceny nie szybowały i by wykazywać element solidarności społecznej, to to, żeby realizować zapotrzebowanie na bieżąco – mówi Gość Radia ZET. Minister zapewnia, że „mamy tak zakontraktowany węgiel, że w najbliższych miesiącach będzie w większej ilości, niż potrzeba”. - Jest w portach, już nawet na hałdach, ale trzeba go rozdystrybuować – komentuje.

Dopytywany o cenę węgla, Piotr Müller odpowiada: - Chcemy wprowadzić mechanizmy, które spowodują, że cena będzie wynosiła ok. 2 tys. złotych – ustawa jest w tej chwili kończona - z dodatkiem węglowym do 3 tys., czyli do 3 ton.

Rzecznik rządu gotowy pójść do więzienia

- Czy nosi pan od pewnego czasu przy sobie szczoteczkę do zębów? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Noszę zawsze w torbie zestaw wyjazdowy, więc tam jest też szczoteczka – odpowiada Piotr Müller.

- Ja myślałem, że to zestaw więzienny – komentuje prowadzący.

- Wyjazdowy (śmiech) – dodaje minister.

- Ale nie wyjeżdża pan do więzienia? – dopytuje dziennikarz.

- Jeśli Donald Tusk ma plan stworzyć obozy dla więźniów politycznych, to jestem gotów tam pójść w obronie tego, co robiliśmy. Mój tata też był więźniem politycznym – mówi Gość Radia ZET.

Minister o UE: W niektórych obszarach przypomina działania bestii

Pytany o działania Unii Europejskiej, rzecznik rządu odpowiada, że „to, co dzieje się w niektórych obszarach funkcjonowania UE przypomina działania pewnej bestii, która próbuje poszerzać swoje kompetencje”. Co chce połknąć bestia z Brukseli? - Chociażby kwestie związane z regulacją wymiaru sprawiedliwości, sprawami ideowymi, polityką energetyczną – ocenia minister Müller.

Dopytywany o rolników, którzy zmniejszą produkcję drobiu, przez ceny prądu, rzecznik rządu zapewnia: - Na pewno nie zostawimy takiego sektora samotnie w trudnych czasach.

Plan wykupu „Żabki”? - Nie wiem, nie znam szczegółów. Generalnie akwizycja na rynku różnego rodzaju spółek jest możliwa, sektorowo. Być może jakieś rozwiązania w tym zakresie są planowane, ale nie mam wiedzy – komentuje polityk PiS.

RadioZET/MA