Zamknij

P. Zgorzelski: Wyjdziemy z wami na ulice. PiS próbuje ukręcić łeb wolnym mediom

11.02.2021 06:47

- Wszystkie kluby i koło parlamentarne, wszystkie ugrupowania opozycyjne powiedziały jednym głosem – non possumus. Nie ma zgody na to, żeby zawłaszczać jeszcze przestrzeń mediów i doprowadzić do madziaryzacji życia społecznego i publicznego – mówi Gość Radia ZET, wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski.

Polityk ludowców podkreśla, że dodatkowe opodatkowanie mediów „to nie jest żadna danina tylko próba ukręcenia łba wolnym mediom”. - Nie będzie na to naszej zgody – zaznacza Zgorzelski. Dodaje, że szczególnie boli go serce, bo zna wielu dziennikarzy mediów lokalnych, którzy ledwo wiążą koniec z końcem, ale pracują z poczuciem ogromnej misji. – Oni dostają dziś od polskiego rządu nóż w serce po to tylko, żeby zdusić za pośrednictwem tej ustawy wolne media – uważa wicemarszałek Sejmu. Jego zdaniem „ta władza wolnego słowa boi się jak diabeł święconej wody” i wszyscy przyzwoici ludzie powinni stanąć za wolnymi mediami.

Pieniądze od mediów na NFZ? - To bezczelne. Kiedy proponowaliśmy, żeby 2 mld złotych, które przeznaczono na szczucie Polaków na Polaków w TVP, przekazać na onkologię, to było wielkie larum a teraz na NFZ trzeba przekazać ze środków tych, którzy i tak już na NFZ płacą – komentuje Gość Radia ZET.

Piotr Zgorzelski zaznacza, że najbardziej denerwuje go „rechot władzy, zadowolenie, że dokopali wolnym mediom a opozycja nic z tym nie będzie mogła zrobić”. - Będziemy mogli zrobić. Wyjdziemy z wami na ulice, będziemy protestowali. Presja ma sens – zapowiada polityk PSL. Jego zdaniem PiS przeczy ideałom Solidarności. - 3 punkt to były właśnie wolne media. Jak się dziś czuje PiS, który mieni się spadkobiercą idei Solidarności?! Dlaczego Solidarność nie zabrała jeszcze głosu?! – zaznacza Zgorzelski.

"Liczę na przyzwoitość Gowina"

Wicemarszałek Sejmu z PSL uważa, że rząd wycofa się z nowej daniny dla mediów. - Liczę na przyzwoitość Jarosława Gowina. Wicepremier już kilkukrotnie pokazał, że potrafi zachować się propaństwowo – mówi Gość Radia ZET. - Tutaj znów może zrobić dobrą rzecz – stanąć po właściwej stronie mocy i być z nami po to, żeby walczyć o wolne media, która są wartością, o którą warto się bić – podkreśla Piotr Zgorzelski.

- To projekt naszych kolegów z PO, podchodzimy do niego życzliwie. Na opozycji nie ma wrogów, każdy ma prawo do własnej ekspresji. Koledzy pokazali fajne widowisko w sobotę. Życzę im jak najlepiej – mówi Piotr Zgorzelski z PSL, pytany w internetowej części programu o Koalicję 276, zaproponowaną przez Platformę Obywatelską. Dopytywany o to, czy ludowcy wejdą do tej koalicji, wicemarszałek Sejmu odpowiada: - Na razie idziemy swoją drogą, ale nie wejdziemy do żadnego projektu tylko możemy z kimś wspólny projekt tworzyć.

PSL rozmawia z Jarosławem Gowinem? – Nie. Myślę, że ma teraz ważniejsze sprawy – wyprofilowanie swojej pozycji i postawy w Zjednoczonej Prawicy. PiS rozbiera mu partię na czynniki pierwsze – komentuje Gość Radia ZET. - Dedykowałbym wicepremierowi Gowinowi słowa Władysława Bartoszewskiego, że warto być przyzwoitym. Wielokrotnie pokazywał, że potrafi postawić się gigantom ZP. Zawiesił swój udział w radzie koalicji, co jest znakiem, że postanowił być twardym facetem i tego mu życzę – dodaje Zgorzelski.

Polityk PSL: Przedstawimy program na przełomie lutego i marca

Pytany o to, jak opozycja powinna pójść do wyborów, wicemarszałek Sejmu ocenia, że najlepszym rozwiązaniem dla polskiej opozycji i dla zwycięstwa z PiS jest utworzenie 2 bloków. - Gdyby jeden blok opozycji był panaceum na zwycięstwo z PiS, to powinniśmy już wygrać w II turze, kiedy wszyscy poparliśmy Trzaskowskiego czy też w wyborach do PE – mówi Gość Radia ZET. - Koalicja Polska ma wszystkie dane, żeby w ciągu 3 miesięcy, do pół roku stanąć w szranki wyborcze. Mamy dobry program, który chcemy odsłonić na przełomie lutego i marca – zapowiada Zgorzelski.

"Wspólnota koryta jest dosyć ponętna"

Zjednoczona Prawica przetrwa? - Były jeszcze większe kryzysy i jakoś się poskładali, bo wspólnota koryta jest dosyć ponętna dla wielu polityków, którzy się na spółkach Skarbu Państwa dorabiają – ocenia Gość Radia ZET.

Hołownia, Gowin? "To wybitni politycy"

Pytany przez słuchacza o to, kogo bardziej ceni: Szymona Hołownię czy Jarosława Gowina, Piotr Zgorzelski oceni, że zarówno jeden jak i drugi to politycy potrzebni Polsce, z którymi warto rozmawiać o projekcie, który pokonałby PiS. - To wybitni politycy, którym dobrze życzę, bo życzę dobrze Polsce – dodaje.

117 opuszczonych głosowań? - Kary za brak głosowań powinny być i postaram się to zaproponować na najbliższym prezydium Sejmu. Nieobecności? 117 głosowań w skali kilku tysięcy to jest naganne, ale nie jestem w czołówce  - komentuje wicemarszałek Sejmu.

RADIOZET/MA