Zamknij

Piotr Zgorzelski do PO: Zalecam więcej pokory. Trzaskowski to porozumienie z PiS

17.06.2020 06:39

- Jak Trzaskowski wszedł do gry, to pomyślałem sobie, że w pełnej krasie realizuje się „po-pis”. Nic się w polityce nie dzieje przez przypadek. Nie mam wątpliwości, że 2 główne ugrupowania, które od 2005 wymieniają się prezydentami, mówią o wspólnocie a w istocie ją niszczą, bo porozumiały się – uważa gość Radia ZET, wicemarszałek Sejmu z PSL Piotr Zgorzelski.

Jego zdaniem Prawo i Sprawiedliwość  „wyraziło zgodę na to, żeby PO mogła podmienić kandydata” a ze strony Platformy Obywatelskiej „zostało przyrzeczone, że nie będzie się podnosiło faktu, że 28 czerwca nie trzyma się absolutnie jakichkolwiek ram konstytucyjnych”. Polityk ludowców ocenia, że PO i PiS „niszczą tkankę społeczną i wspólnotę”. - Wszystkim młodym przyjaciołom z Platformy, którzy już witają się z gąską, chcę przypomnieć, że często było tak, że kandydaci, którzy w I turze wchodzili z lepszym wynikiem, w II turze przegrywali. Więc trochę więcej pokory i wzajemnego szacunku – apeluje Zgorzelski.

Władysław Kosiniak-Kamysz przestał być "sexy"?

Pytany przez Beatę Lubecką o to, co się stało, że Władysław Kosiniak-Kamysz przestał być „sexy” dla potencjalnych wyborców, gość Radia ZET odpowiada: - Dlatego tak się stało, że pani Kidawa-Błońska, poprzez niespójną kampanię i przekaz, doprowadziła do demobilizacji elektoratu. Piotr Zgorzelski uważa, że sondażowo wszystko może się zmienić nawet 2 dni przed wyborami. - Wszystkie sondaże pokazują, że to właśnie Władysław Kosiniak-Kamysz ma największe szanse wygrać z Andrzejem Dudą – mówi Zgorzelski.

Polityk ludowców: Dla zdrowotności lepiej nie oglądać tych głupot

Wiadomości TVP? - Uważam, że na 7 lub 8 materiałów w 7 i 8 występuje pan Duda w różnych rolach. A to nie chcąc przyjąć parasolki, a to biegnąć pomóc osobie, która zasłabła a to realizując plan Dudy – komentuje wicemarszałek Sejmu i podkreśla, że lekarz Kosiniak-Kamysz zaleca, „dla zdrowotności”, żeby nie oglądać tych „głupot”.

Zgorzelski: Nie zebrałem ani jednego podpisu

Piotr Zgorzelski zaznacza także, że nie zebrał ani jednego podpisu dla Rafała Trzaskowskiego, ale zapewnia, że gdyby kandydat KO zadzwonił, to zarówno on jak i ludowcy pomogliby.

"To oczywiste, że Władysław Kosiniak-Kamysz wejdzie do II tury"

- Nie ma takiej możliwości, żeby Władysław Kosiniak-Kamysz nie znalazł się w II turze. To oczywiste, że wejdzie do II tury – ocenia gość Radia ZET. Jego zdaniem dziś demokracja jest „połowiczna” a „profity” z takiej sytuacji czerpie PO i PiS. – Polska demokracja od 30 lat oddycha jednym płucem, bo ok. 13 mln Polaków nie chodzi na wybory – uważa wicemarszałek Sejmu i apeluje: - Szanowni państwo, drodzy przyjaciele, którzy do tej pory nie byliście na wyborach: Chodźcie z nami!

Polityk Koalicji Polskiej: Nie wprowadzajmy związków partnerskich do kampanii, bo z tego nic nie będzie. Nie ma takiego tematu

- Uważamy, że dziś mówienie o sprawach światopoglądowych to kreowanie tematu, którego w istocie nie ma na agendzie jakichkolwiek aktywności samorządowych, krajowych czy europejskich – mówi gość Radia ZET Piotr Zgorzelski, pytany w internetowej części programu o związki partnerskie. - Nie wprowadzajmy tego tematu do kampanii, bo z tego nic nie będzie. Przyjmijmy, że można rozstrzygnąć to w referendum – dodaje wicemarszałek Sejmu z PSL.

"To prężenie muskułów"

Pytany przez Beatę Lubecką o to, czy Władysław Kosiniak-Kamysz będzie stawiał kogoś przed Trybunałem Stanu, gość Radia ZET odpowiada: - To jest tak, jakbym ja pani dziś obiecał, że spotkam się z panią jak wrócę z Radomia. Zdaniem Zgorzelskiego to „gadanie, które ma pokazać prężenie muskułów i to, że ktoś już się widzi prezydentem”.

Trump ma pomóc Dudzie wygrać wybory? "Nie wykluczam"

- Ratują się bardzo. Andrzej Duda traci spokój i równowagę. Być może to wizyta ratunkowa – ocenia Piotr Zgorzelski, pytany o ustalenia serwisu „Politico”, który uważa, że w najbliższych dniach prezydent ma polecieć do USA i spotkać się z Donaldem Trumpem. Dopytywany o to, czy prezydent Stanów Zjednoczonych miałby pomóc Andrzejowi Dudzie w wygraniu wyborów, polityk ludowców odpowiada: - Nie wykluczam. - PiS tyle serca, uczucia i miłości zainwestował w Trumpa, że być może to koło ratunkowe – dodaje gość Radia ZET.

RADIOZET/MA