Zamknij

Szumilas o spotkaniu z prezydentową: Jest sojusznikiem. Dostrzega niebezpieczeństwo

24.01.2022 07:43
Krystyna Szumilas
fot. RadioZET

- Szukamy sojuszników. Jednym z takich sojuszników, możliwym do przekonania na pewno jest pani prezydentowa. Na pewno jest w stanie pomóc szkole – mówi Gość Radia ZET Krystyna Szumilas, przed spotkaniem z Pierwszą Damą, dotyczącym „lex Czarnek”.

Zdaniem byłej minister edukacji, zaproszenie posłanek Koalicji Obywatelskiej do Pałacu Prezydenckiego to jest „dobry prognostyk”. - Jest jakiś sygnał, że pani prezydentowa myśli o „lex Czarnek” i dostrzega jakieś niebezpieczeństwo – dodaje Szumilas. - Liczę na to, że stanie po stronie rodziców, nauczycieli, uczniów, że stanie po stronie demokratycznej szkoły i pomoże zatrzymać te złe przepisy – mówi posłanka PO. Była minister edukacji zapowiada również: - Będę prosiła panią prezydentową, by nie zawiodła nadziei. A te, zdaniem byłej minister, odżyły – wśród rodziców, organizacji pozarządowych i młodzieży.

Dopytywana przez Beatę Lubecką o to, co będzie, jeśli posłanki Koalicji Obywatelskiej wyjdą ze spotkania z niczym, Krystyna Szumilas odpowiada, że i tak mają plan, będą działać dalej i będą współpracować z Senatem. - Na pewno opowiem pani prezydentowej również o tym, co działo się w kuratorium małopolskim – zapowiada Gość Radia ZET.

Krystyna Szumilas o Barbarze Nowak:

Dopytywana o to, co działo się w małopolskim kuratorium oświaty, była minister edukacji opowiada: - Weszliśmy do gabinetu i na wprost naszych krzeseł była kamera, a pani kurator [Barbara Nowak – red.] powiedziała: „Bo ja nagrywam wszystkie spotkania”. Posłanka zaznacza, że nie spotkała się wcześniej z czymś takim. - Wyobraziłam sobie nauczyciela czy dyrektora, który przychodzi na wezwanie kurator – dodaje Krystyna Szumilas. Dlaczego pojechała do Krakowa z kontrolą? - Pani kurator Nowak powiedziała w tym studiu o (…) 400 organizacjach, które weszły do szkół bez zezwolenia rodziców, więc postanowiłyśmy to sprawdzić. Otrzymaliśmy listę sporządzoną przez Ordo Iuris i przez stowarzyszenie „Rodzice Chronią Dzieci” czy jakoś tak. Tam było ok. 230 organizacji – opisuje Szumilas. Była minister podkreśla, że małopolska kurator nawet nie weryfikowała tej listy. - Po co nam kurator, skoro działa na podstawie raportu Ordo Iuris? Może państwo nie powinno wydawać pieniędzy na kuratorium, a działać na podstawie raportów organizacji pozarządowych? – mówi Gość Radia ZET. Zdaniem Krystyny Szumilas, Barbara Nowak „oskarża i pomawia organizacje działające legalnie na terenie kraju i działa wbrew prawu”. - Zadaliśmy pani kurator pytanie, ile w ciągu 6 lat miała zgłoszeń rodziców skarżących się na to, że organizacje pozarządowe działają w szkole bez zgody. Podała 6 przykładów w ciągu 6 lat - puentuje Gość Radia ZET.

Krystyna Szumilas: Minister Czarnek wprowadza przepisy z komuny

- Wprowadza przepisy, które obowiązywały w czasach komuny. Sposób działania szkoły to kalka z czasów komuny – tak działania Przemysława Czarnka ocenia w internetowej części programu „Gość Radia ZETbyła minister edukacji Krystyna Szumilas.Jej zdaniem to jest rodzaj cenzury. - W czasie naszych dyskusji z młodzieżą, nauczycielami i organizacjami pozarządowymi słyszeliśmy o wielu przypadkach, gdzie już dziś organizacje nie mają szans działania w szkole. Tak było w czasach PRL-u – mówi posłanka PO. Szumilas dodaje, że „pod płaszczykiem seksualizacji wprowadzane są głębokie zmiany związane z wychowaniem człowieka, który będzie posłuszny władzy, nie będzie zadawał pytań i będzie przyjmował historię opowiedzianą przez tę władzę”.

Była minister edukacji zwraca się również do obecnego szefa MEiN: - Chciałam panu ministrowi powiedzieć, że to ja walczyłam o wolną szkołę. - To ja startowałam w wyborach samorządowych z komitetów obywatelskich. To my pilnowaliśmy, by wyrwać szkołę z rąk państwa – zaznacza Gość Radia ZET. Szumilas podkreśla, że to nie ona idzie ramię w ramię z postkomunistami i neomarksistami, jak powiedział minister Czarnek, tylko „ramię w ramię idzie pan minister ze swoimi ugrupowaniem”.

Jej zdaniem lex Czarnek jest po to, by „zamknąć szkoły przed organizacjami pozarządowymi, żeby wykonać polecenia Ordo Iuris i tego typu organizacji”.

Historia i Teraźniejszość, czyli nowy przedmiot w szkole?

Pytana o jedną listę PO-PL2050-Lewica-PSL, która – według sondażu IBRIS dla Radia ZET – ma szansę pokonać PiS w najbliższych wyborach, posłanka PO odpowiada: - Mamy 2 lata do wyborów. - Ja jestem zwolenniczką najlepszego rozwiązania, a 2 lata przed wyborami trudno powiedzieć, jakie będzie najlepsze – dodaje Szumilas.

Gość Radia ZET zapowiada również kongres programowy PO, dotyczący edukacji, który ma odbyć się w połowie tego roku.

RadioZET/MA

C