Zamknij

Prezes PSL: Trzeba się postawić KE. Rejestr ciąż jest zupełnie niepotrzebny

08.06.2022 19:06
Władysław Kosiniak-Kamysz
fot. RadioZET

- To jest tylko po to, by przesłonić tematy najistotniejsze: inflacja, drożyzna, benzyna. Wrzutka. Oni robią to z premedytacją. Ten rejestr jest kompletnie niepotrzebny – tak rejestr ciąż komentuje prezes PSL oraz lekarz Władysław Kosiniak-Kamysz.

Zdaniem Gościa Radia ZET jest on „bzdurą”. - Trzeba się postawić Komisji Europejskiej i żadnych rejestrów nie wpisywać – proponuje gość Beaty Lubeckiej.  

Kosiniak-Kamysz na miejscu ministra zdrowia, jak najszybciej zająłby się przywróceniem refundowania in vitro, zamiast zajmować się rejestrem ciąż. - Nie ma większego bandytyzmu i ohydztwa, niż zabranie in vitro tym, których na to nie stać – ocenia prezes ludowców. Jego zdaniem Adam Niedzielski to „biurokrata, który chce tylko tabelki w Excelu, a nie pomocy ludziom, zagrał w grze totalnie politycznej”. - Chcę się upomnieć o kobiety niewidzialne dla jakichkolwiek systemów, rejestrów czy dla tej władzy: tych, które starają się o dziecko, tych, które straciły dziecko. To kobiety niewidzialne. Na miejscu ministra zdrowia tym bym się zajmował – mówi Władysław Kosiniak-Kamysz.

Dopytywany przez Beatę Lubecką o przesunięcie terminu wyborów samorządowych, nad czym zastanawia się PiS, prezes PSL odpowiada: - Jak my się mamy przed Rosją obronić, jak oni mają nas obronić, jak w jednym dniu nie są w stanie przeprowadzić wyborów? - Na miłość boską. Pokazują, że nie są przygotowani do rządzenia – uważa Gość Radia ZET. Kosiniak zaznacza, że rządzący od kilku lat wiedzą, że terminy wyborów samorządowych i parlamentarnych schodzą się, a mimo tego nie robią nic, by to przygotować. - Tylko kuglują i szyją je pod siebie. Chodzi o to, by nie było kumulacji aktywności opozycji. Oni się nas boją, PSL-u się boją – komentuje polityk.

Dlaczego nie odbędzie się debata liderów opozycji? - Zespół przesunął termin, odbędzie się w innym, trzeba to lepiej przygotować. My chcemy przeskakiwać najwyższe poprzeczki. Trzeba więcej czasu, by programowa debata miała sens – odpowiada Władysław Kosiniak-Kamysz i deklaruje, że jest przygotowany do każdej debaty. - Opozycja jest gotowa, ale może być jeszcze lepiej przygotowana – podkreśla.

Prezes PSL zapowiada: Wszyscy, którzy zostali niesłusznie zwolnieni, zostaną przywróceni do pracy. Domagam się natychmiastowych wyjaśnień ws. Pacanowa

- Domagam się natychmiastowych wyjaśnień w tej sprawie. To nie chodzi tylko o kompromitację pana Cieślaka. Pytanie, czym się zajmował… ktoś znał jakieś efekty? – mówi Gość Radia ZET Władysław Kosiniak-Kamysz. Chodzi o sprawę naczelniczki poczty z Pacanowa, która miała zostać zwolniona, ponieważ minister Michał Cieślak złożył na nią donos. Kobieta wdała się w dyskusję z politykiem, nt. drożyny. - Miała być praca, pokora, umiar, a jest nieróbstwo, buta i pogarda dla ludzi pracy. Nie można nic władzy powiedzieć, nie pytać, nie rozmawiać, tylko głosować. To doktryna PiS – uważa prezes ludowców i zapowiada: - To wszystko trzeba będzie wymienić i zadośćuczynić wszystkim, którzy zostali represjonowani, doświadczeni przez tę władzę i obiecuję, że to zrobimy. - Wszyscy, którzy zostali niesłusznie zwolnieni, zostaną przywróceni do pracy – deklaruje Gość Radia ZET.

Władysław Kosiniak-Kamysz dodaje, że był wczoraj w Kielcach z interwencją w tej sprawie. - Pojechaliśmy do dyrekcji interweniować, by nie stosowali zamordyzmu, politycznych represji wobec pracownicy. Niestety dyrektorzy poczty nie byli w stanie się z nami spotkać. Chyba się pochowali – opowiada polityk. Jego zdaniem to właśnie ta interwencja skłoniła Jarosława Kaczyńskiego do podjęcia decyzji o dymisji ministra Cieślaka.

Gość Radia ZET dodaje, że prezes Poczty Polskiej pokazuje, że potrafi szybko działać [miał wyciągnąć konsekwencje po zachowaniu naczelniczki – red.]. - A żeby tak działał z paczkami, tak zorganizował pracę, to byłoby to dużo lepsze – ocenia Kosiniak-Kamysz. Zaznacza, że Poczta jest skrajnie upolityczniona i boi się konfrontacji z obywatelami.

Władysław Kosiniak-Kamysz: Na razie wygrywa prezes Obajtek

- Jestem zwolennikiem innego działania, które premier powinien zrealizować już dawno: zerowe marże na kredyty hipoteczne, zerowe marże na kredyty, które powinny być od dziś zrepolonizowane we wszystkich bankach – mówi prezes PSL w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Władysław Kosiniak-Kamysz tłumaczy, że „jeśli marża w kredycie na 500 tys. wynosi ponad 800 złotych i byśmy od niej odeszli, to będzie gigantyczna ulga”. - Wystarczy jeden telefon premiera i jedno zdanie wypowiedziane publiczne – dodaje polityk. Kosiniak-Kamysz uważa, że rządzący „biją się o złotą patelnię, kto będzie najlepszych tłustym kotem”. - Na razie wygrywa prezes Obajtek – komentuje.

Recepta ludowców na wysoką inflację? Gość Beaty Lubeckiej wylicza: 1. Natychmiastowe uruchomienie inwestycji i pieniędzy z KPO, 2. Wyemitowanie obligacji, które każdy mógłby kupić do wartości 50 tys., 3. Odejście od podatku Belki, 4. Budowa mieszkań. Władysław Kosiniak-Kamysz uważa, że BGK powinien „powołać fundusz hipoteczny i udzielać kredytów z wkładem własnym gwarantowanym przez państwo, dla młodych osób, na stałym oprocentowaniu 2 proc. na kilkanaście lat”. - Budowa mieszkań to kluczowa rzecz dla polityki rodzinnej, bezpieczeństwa państwa i dla młodych ludzi. Nie będzie nowych mieszkań, to będzie kryzys gospodarczy i pogłębiająca się inflacja – zaznacza.

Pomysł na obniżenie cen węgla? - Po pierwsze: zwiększenie wydobycia, po drugie: dystrybucja, która gwarantuje cenę, po trzecie: kontrakty, które umożliwiają zakup węgla za granicą – mówi Gość Radia ZET Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Kto głosuje za poprawkami Senatu i naprawą wymiaru sprawiedliwości – ten jest za Polskę. Kto głosuje przeciw – nie chce praworządności, nie chce pieniędzy i jest przeciwko Polsce – mówi polityk, pytany o senackie poprawki do ustawy dot. Sądu Najwyższego. Likwidacja Izby Dyscyplinarnej SN? - Woleli zadbać o to, by nie realizować kamienie milowe, tylko mieć kamień na szyi w postacie Solidarnej Polski. Chodzi o to, żeby były wymoszczone miejsca, leżanki i gorące piece dla tłustych kotów – komentuje Gość Radia ZET.

RadioZET/MA

C