Zamknij

Co EMA zrobi z AstrąZenecą? "Nie wycofa rekomendacji. Wyłoni grupę ryzyka"

17.03.2021 06:10

- Nie ma możliwości wycofania. Odsłonię, czego możemy się spodziewać w najbliższych dniach – mówi Gość Radia ZET Grzegorz Cessak, pytany o to, co będzie, jeśli Europejska Agencja Leków wycofa rekomendację dla szczepionki AstraZeneca.

Dziś będziemy rozmawiać a jutro będzie finalna ocena komitetu ds. ryzyka. W razie konieczności komitet sformułuje niezbędne zalecenia w celu minimalizacji ryzyka i ochrony zdrowia pacjentów. Wyłoni grupę ryzyka – zapowiada prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. - Wpisze to w charakterystykę produktu leczniczego, w specjalnych środkach ostrożności, przeciwskazaniach do stosowania, ale absolutnie nie ma danych, żeby szczepionkę wstrzymać – zaznacza Cessak. Jego zdaniem wstrzymanie szczepień spowoduje dużo większą liczbę zgonów, cięższy przebieg choroby i wzrost liczby hospitalizowanych osób.

Dopytywany przez Beatę Lubecką o europejskie kraje, które wstrzymały szczepienia AstrąZenecą, jej gość odpowiada, że „postąpiły tak z powodu wytworzonej nerwicy w społeczeństwie i Europie”. Dodaje, że nastąpił „efekt domina”, ale zaznacza, że decyzja ta jest niezgodna ze stanowiskiem EMA. - Konsekwencje tej decyzji są bardzo duże i poważne – ocenia Grzegorz Cessak.

Ile jest powikłań w Polsce po zaszczepieniu AstrąZenecą? - Mamy 1 przypadek zgonu, incydent zatorowo-zakrzepowy, ale nie jest jeszcze potwierdzony związek przyczynowo-skutkowy – komentuje Gość Radia ZET. Dodaje, że na 5 mln szczepień w Unii Europejskiej, było 30 przypadków zgonów. - Jest koincydencja czasowa przy podaniu szczepionki, ale taka sama istnieje przy Modernie i Pfizerze. Tamtych zdarzeń było więcej niż przy AstrzeZenece. O tym się nie mówi, ale tutaj też nie podjęto żadnych kroków – komentuje prezes URPL.

Grzegorz Cessak zapowiada: Szczepionki Johnson&Johnson dotrą do Polski w drugiej połowie kwietnia

- Powinna być w Polsce w kwietniu, możemy spodziewać się jej w drugiej połowie miesiąca – mówi prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o to, kiedy dotrą do Polski szczepionki Johnson&Johnson. Dodaje, że liczbę szczepionek i harmonogram dostaw powinniśmy poznać w piątek lub w poniedziałek. Dlaczego Johnson&Johnson jest jednodawkowa? - Badania kliniczne wykazały, że przy jednym podaniu szczepionki już po 14 dniach mamy prawie 67 proc. skuteczności od lekkiego przejścia covida, a 85 proc. przy bardzo ciężkim, 100 proc. od hospitalizacji i zgonów – tłumaczy Grzegorz Cessak.

"Nie powinniśmy wpadać w panikę"

Dopytywany o Polaków, którzy rezygnują ze szczepienia AstąZenecą, Gość Radia ZET ocenia, że „to nie jest łatwa sytuacja”, bo „nastąpił czarny PR”. - Takie przypadki [powikłań – red.] dotyczą również Pfizera i Moderny. Idąc tym tropem – za chwilę nie będziemy się w ogóle szczepić. Trzeba uspokoić – komentuje prezes URPL. Podkreśla, że nie powinniśmy wpadać w panikę, bo zgonów jest „naprawdę niedużo” w porównaniu z liczbą szczepień.

- Dopiero zostały zgłoszone do urzędu wnioski. Rozpoczęła się procedura zatwierdzenia badania klinicznego – mówi w internetowej części „Gościa Radia ZET”, prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Grzegorz Cessak. - Myślę, że najdalej w przyszłym tygodniu nasze decyzje będą pozytywne i badania [nad amantadyną – red.] się rozpoczną – zapowiada w rozmowie z Beatą Lubecką. Cessak dodaje, że potrwają one 3-4 miesiące.

"Publikacje i badania są na razie niekorzystne dla osocza"

- Na razie publikacje, które się pojawiają w literaturze fachowej i badaniach klinicznych są niekorzystne dla osocza – mówi prezes URPL, pytany o to, czy osocze ozdrowieńców faktycznie pomaga w leczeniu chorych na covid. Dodaje jednak, że Europejska Agencja Leków nie wypowiedziała się jeszcze na ten temat, ponieważ wszyscy czekają na finalne wyniki badań. Cessak dodaje, że Polska wciąż leczy osoczem, bo nie jest to zabronione.

Testy w dyskontach? - To nie jest test na covid. To testy, które mogą być w sprzedaży detalicznej, bo przeszły ocenę niemieckiej jednostki notyfikowanej, podległej pod resort zdrowia Niemiec. Jesteśmy w europejskim systemie – komentuje Gość Radia ZET. Dodaje, że testy te mają tylko poznawczy charakter.

RADIOZET/MA