Zamknij

Prezes ZNP: Nie bałbym się powrotu do szkoły. Strajk nie jest brany pod uwagę

01.09.2020 06:40

- Strajk nauczycieli nie jest brany pod uwagę. Dziś na ten temat nie dyskutujemy  – zapewnia gość Radia ZET, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

Dodaje, że dla nauczycieli najważniejsze jest dziś, żeby nowy rok szkolny przebiegał w jak najspokojniejszej i jak najłagodniejszej atmosferze. Pytany przez Beatę Lubecką o to, czy gdyby wciąż uczył, to obawiałby się powrotu do szkoły, szef ZNP odpowiada: - Nie bałbym się. Jego zdaniem „szkoły są przygotowane na tyle, na ile dyrektorzy, nauczyciele i samorządy mogli to zrobić”. - Ale można zadać sobie pytanie, dlaczego robiliśmy to na ostatnią chwilę, w pośpiechu i chaotycznie – dodaje gość Radia ZET. - Jeden z wójtów zwracał uwagę, że kuratoria spotykały się z dyrektorami szkół w piątek. Tzn., że dyrektorzy na realizację zaleceń mieli jeden dzień – tłumaczy Broniarz. Dopytywany o to, jakie są zatem obawy nauczycieli, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego odpowiada, że m.in. dotyczą one braku odpowiedniej ilości środków ochronnych. - Może rosnąć liczba zachorowań a dyrektorzy znajdą się w bardzo dramatycznej sytuacji, bo nie będą wiedzieli czy ta liczba zachorowań daje im powód do zamknięcia szkoły i przejścia na edukację zdalną czy muszą jeszcze czekać – komentuje gość Beaty Lubeckiej. Dodaje, że sytuacja może wymknąć się spod kontroli.

"30 proc. kadry pedagogicznej przekroczyło 50 rok życia"

Sławomir Broniarz uważa, że problemem jest również wiek nauczycieli. - 30 proc. kadry pedagogicznej w Polsce przekroczyło 50 rok życia – mówi szef ZNP. Jego zdaniem jest to następstwo „katastrofalnej, dramatycznej sytuacji materialnej nauczycieli i tego, że młodzi nie chcą przychodzić do tego zawodu”. Nauczyciele na L4? - Póki co z powodu lęku nikt jeszcze L4 nie otrzymuje – komentuje gość Radia ZET.

Broniarz: Maseczki od rządu wystarczą na 11 dni

- Ministerstwo Edukacji Narodowej zakładało w czerwcu, że przeszkoli 30 tys. nauczycieli i 600 dyrektorów w zakresie edukacji zdalnej. Szkoleń nie było, bo MEN wyobrażało sobie, że koronawirusa nie będzie - uważa gość Radia ZET, prezes ZNP Sławomir Broniarz.  - Liczyło na to, że sprawdzą się słowa premiera, że koronawirus zniknie, bo idzie lato - dodaje w internetowej części programu. Pytany o szefa resortu Dariusza Piontkowskiego, związkowiec odpowiada, że w ostatnim czasie rozmawiał z nim raz w marcu, telefonicznie. – I to w sprawach zupełnie nieedukacyjnych. Wychodzi z założenia, że istnieje ustawa koronawirusowa, która zwalnia go z obowiązku konsultowania i rozmawiania z kimkolwiek – ocenia gość Beaty Lubeckiej. Szefowi ZNP marzy się sytuacja, w której edukacja będzie wyłączona z „doraźnej przepychanki politycznej, rozpolitykowania i ambicji każdego ministrów, żeby zostawić po sobie ślad”. - Że ktoś przyjdzie i zreformuje edukację w sposób przemyślany – dodaje Broniarz.

Pytany o 13 mln maseczek od rządu, które trafiły już do szkół i 50 mln, które mają trafić, prezes ZNP odpowiada: - Tych maseczek wystarczy na 11 dni….

"Większość nauczycieli jest za tym, żebyśmy poszli do szkoły"

Powrót do szkoły w dobie koronawirusa? - Zdecydowana większość nauczycieli jest za tym, żebyśmy poszli do szkoły – komentuje gość Radia ZET. - Praca w szkole była prostsza, lżejsza, nie wymagała aż tak wielu godzin pracy – dodaje.

RADIOZET/MA