Zamknij

Dulkiewicz: Ok. 200 uchodźców podjęło u nas pracę. 600 dzieci zapisanych do placówek

23.03.2022 06:10
Aleksandra Dulkiewicz
fot. RadioZET

- Wnioski o nadanie PESEL-u złożyło u nas niemal 13 tys. osób, a to dopiero tydzień. Przez nasze punkty recepcyjne przewinęło się ponad 11 tys. osób, ale wiemy, że na pewno te dane są niepełne, bo wiele Gdańszczanek i Gdańszczan przyjęło uchodźców pod swój dach – mówi Gość Radia ZET Aleksandra Dulkiewicz.

Prezydent Gdańska przyznaje jednak, że jej miasto wciąż ma rezerwy lokalowe. - Nieustająco dostajemy zapytania dotyczące chociażby ewakuacji domów dla dzieci. Przygotowujemy się na właśnie takie grupy – zapowiada w rozmowie z Beatą Lubecką. Dulkiewicz dodaje, że w Gdańsku do szkół i przedszkoli zapisało się już ponad 600 dzieci.

- To całkiem sporo jak na ogólną liczbę 82 tys. uczniów w naszym mieście – komentuje. Nauka języka polskiego? Prezydent przypomina, że od 6 lat Gdańsk ma „model integracji imigrantek i imigrantów”, ale przyznaje, że brakuje nauczycieli języka polskiego dla obcokrajowców. - Ok. 200 osób podjęło już pracę. Drugie tyle otrzymało już oferty pracy. Głównie usługi, ale mamy też dziennikarzy, którzy szukają pracy. Zatrudniamy wielu Ukraińców, którzy znają język, w różnych instytucjach publicznych – opisuje Gość Radia ZET. Dopytywana przez Beatę Lubecką o to, czy Gdańsk zamierza przedłużyć darmową komunikację dla uchodźców, Aleksandra Dulkiewicz odpowiada: - Być może rozważymy przedłużenie o miesiąc, ale pewnie dłużej już nie.

Prezydent Gdańska zapowiada podwyżkę cen jednorazowych biletów komunikacji miejskiej

- Mamy plan dotyczący podniesienia cen biletów, ale przede wszystkim jednorazowych. Musimy promować codzienne korzystanie z komunikacji. Bilety abonamentowe, miesięczne, semestralne idą minimalnie w górę, ale znaczna podwyżka jednorazowych biletów jest przewidziana – mówi Dulkiewicz. Zapowiada, że jednorazowy bilet będzie kosztował 4,90 zł. - Ceny muszą iść w górę. Każdy, nawet tankując samochód widzi, ile kosztuje paliwo – komentuje.

- Od samego początku wojny z Gdańska na Ukrainę wyjechało już ponad 20 tirów, które zawiozły różne dobra o wartości ponad 3 mln 200 tys. złotych – mówi Gość Radia ZET i zapowiada, że szykowane są kolejne.

Dopytywana o rejestrację uchodźców, Aleksandra Dulkiewicz odpowiada, że bardzo brakuje jej informacji dot. chociażby zawodu tych ludzi. - Tydzień temu byłam we Lwowie, odwiedziliśmy też Przemyśl i tam samorząd sam stworzył system informatyczny rejestrujący uchodźców, wszyscy dostają opaski z kodem QR – opowiada w rozmowie z Beatą Lubecką. - Kwestia relokacji wewnętrznej to wielkie wyzwanie. Wrocław, Warszawa, Kraków – już praktycznie nie ma miejsc. Bez systemu relokacji wewnętrznej, a i zewnętrznej, unijnej nie da się tego zrobić, a żaden samorząd takich narzędzi nie ma – podkreśla Gość Radia ZET.

Pieniądze od rządu dla samorządu na pomoc dla uchodźców? Aleksandra Dulkiewicz przyznaje, że jeszcze takowa nie wpłynęła.

RadioZET/MA

C