Zamknij

Wiceminister edukacji: Nie planujemy przymusowych szczepień nauczycieli

30.08.2021 06:05
Dariusz Piontkowski
fot. RadioZET

- Ministerstwo Edukacji i Nauki nie zakłada przymusowych szczepień nauczycieli – podkreśla w rozmowie z Beatą Lubecką, Gość Radia ZET Dariusz Piontkowski. Wiceszef resortu edukacji zaznacza również, że nie będzie obowiązku szczepień w szkołach.

- Dyrektorzy, po akcji informacyjnej, po zebraniu deklaracji od rodziców będą mogli zorganizować punkty szczepień w szkołach, o ile będzie wola rodziców. Nie będzie tak, że przymusowo dyrektorzy szkół będą musieli organizować punkty szczepień – wyjaśnia wiceminister. Piontkowski dodaje, że do MEiN nie dotarły żadne wątpliwości dyrektorów czy nauczycieli w tej sprawie.

Pytany przez Beatę Lubecką o to, w jakiej sytuacji możliwy jest powrót do nauki zdalnej, Gość Radia ZET odpowiada: - Wracamy na razie do nauki stacjonarnej, bo to jest podstawowy sposób prowadzenia zajęć i zakładamy, że będzie utrzymywał się długo, może i cały rok szkolny. Zdaniem Dariusza Piontkowskiego „mówi się o tzw. czwartej fali [pandemii – red.], ale ostatecznie nie wiemy, kiedy nastąpi i czy w ogóle nastąpi”. Dopytywany o zaszczepionych nauczycieli, wiceminister edukacji i nauki szacuje, że jest ich ponad 70 proc. Uczniowie? - Nie mamy bardzo dokładnych danych. Dzieci, młodzież szczepiły się w populacyjnych punktach, z których nie mamy dokładnych danych – komentuje w Radiu ZET.

Dariusz Piontkowski zaznacza, że z badań, robionych w okresie pandemii wynika, że coraz więcej młodych ludzi tęskni za szkołą. - Większość dzieciaków woli chyba jednak wakacje, ale po jakimś czasie tęskni się do szkoły, rówieśników. Chciałoby się poznawać nową wiedzę – mówi wiceminister.

Dopytywany o to, co minister edukacji Przemysław Czarnek powie dziś prezydentowi, na zwołanej przez Andrzeja Dudę Radzie Gabinetowej, Gość Radia ZET odpowiada: - Opowie o przygotowaniach w szkołach do rozpoczęcia roku, przypomni, co już zrobiliśmy, wytyczne dla szkół. Dodaje, że wytyczne te pojawiły się na początku sierpnia, więc dyrektorzy mieli kilka tygodni, „by przypomnieć sobie podstawowe zasady bezpieczeństwa w szkołach”. Jakie to zasady? - Wietrzenie sal, dezynfekowanie pomieszczeń, dezynfekowanie rąk, maseczki, przestrzeń wspólna – wylicza Piontkowski.

- Jakoś nie zauważyłem mocno braku pana Jarosława Gowina. Nie wzbudza wielkiej sympatii [w obozie rządzącym – red.]. Jest traktowany jak osoba, która nie dotrzymała umowy, powoduje problemy. Przez część naszych wyborców jest traktowany jak zdrajca – mówi polityk PiS Dariusz Piontkowski, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o odejście Gowina z rządu. Jego zdaniem prezes Porozumienia „przeszedł do opozycji”. - Zachowuje się trochę jak neofita, który próbuje zyskać sympatię drugiej strony sceny politycznej, także radykalnymi wypowiedziami. Może jest koniunkturalistą, który próbuje zdobyć zaufanie opozycji – komentuje gość Beaty Lubeckiej. Zdaniem Dariusza Piontkowskiego, Jarosław Gowin próbuje zdobyć nową grupę wyborców, ale - w ocenie wiceministra – idzie mu to niezbyt dobrze. - To pokazuje, że jego poglądy na życie polityczne w Polsce nie cieszą się dużą popularnością i mają niewiele wspólnego z rzeczywistością – uważa Gość Radia ZET.

„Chcemy, by szkoła (…) wychowywała w tradycyjnych wartościach”

- Chcemy, żeby szkoła uczyła w sposób nowoczesny, dawała uczniom możliwości zdobywania nowej wiedzy i umiejętności, ale także wychowywała ich w tradycyjnych wartościach, przygotowywała, by byli dobrymi patriotami – mówi wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski. W rozmowie z Beatą Lubecką zaznacza, że chodzi o to, by młodzi ludzie „mieli wpojone pewne zasady moralne i potrafili odróżniać dobro od zła”.

"Podstawy informatyki w Polsce są na światowym poziomie"

Informatyka w szkołach? - Zwiększyliśmy godziny informatyki, w porównaniu z okresem rządów PO-PSL o kilka godzin. Zmieniliśmy program, dostosowując do współczesnych konieczności – mówi wiceminister. Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, na ile godziny informatyki tygodniowo mogą liczyć uczniowie, Gość Radia ZET odpowiada: - Z tego, co pamiętam są 2 godziny. Zdaniem Dariusza Piontkowskiego, „dziś podstawy informatyki w Polsce są zdecydowanie nowocześniejsze i są na światowym poziomie”.

Pytany o zwiększenie władzy kuratorów, wiceminister edukacji i nauki odpowiada: - Jak sądzę, w przytłaczającej większości przypadków kurator nie będzie miał nic przeciwko temu, by organizacje pozarządowe wchodziły do szkół. - W wielu wypadkach pomagają zdobyć dodatkową wiedzę. Nie ma problemu, aby np. organizacje harcerskie organizowały zajęcia w szkołach – dodaje. Piontkowski zaznacza, że chodzi o to, by w szkołach nie pojawiały się organizacje pozarządowe, które będą stosowały propagandę i wątpliwe moralnie przesłanie.

RADIOZET/MA