Zamknij

Rzecznik rządu o konwencji PiS: Padną pewne zapowiedzi. 700+? Nie było o tym dyskusji

03.06.2022 07:00
Piotr Müller
fot. RadioZET

- Nic mi nie wiadomo na temat takiej propozycji. Nie było dyskusji na posiedzeniu rządu. Nie ma w tej chwili takiej decyzji – przekonuje rzecznik rządu Piotr Müller, pytany o to, czy rządzący zamierzają zwiększyć 500+ do 700+.

Według nieoficjalnych informacji, taka propozycja miałaby paść na jutrzejszej konwencji PiS. - Dowiaduję się o niej z mediów – komentuje Gość Radia ZET. Dodaje jednak, że w przyszłości nie wyklucza takiego rozwiązania. - Mamy różne analizy różnych programów: obniżki podatków, modyfikacji programów społecznych, ale one zawsze są równoległe do tego, jak wygląda sytuacja ekonomiczna czy gospodarcza. Teraz skupiamy się na obniżeniu podatków czy podatkach sektorowych – przekonuje minister.

14. emerytura wypłacana co rok to realne rozwiązanie

Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, jakie propozycje przedstawi Prawo i Sprawiedliwość na swojej jutrzejszej konwencji, Piotr Müller odpowiada, że „padną tam pewne zapowiedzi”. 14. emerytura co rok? – Zobaczymy… - komentuje. Wydłużenie urlopów wypoczynkowych o 7 dni? - Nie wiem, żeby taka decyzja miała zapaść. W tej chwili trwa dyskusja dotycząca raczej przedłużenia świadczenia tacierzyńskiego – mówi Gość Radia ZET. Minister dodaje, że nie zawyżałby oczekiwań co do tego, że padną jutro nowe, przełomowe programy. - Raczej bym obniżał oczekiwania pod kątem wielkich programów – mówi polityk i zaznacza, że konwencja to będzie „podsumowanie działań dotychczas i zapowiedź kilku innych działań”.

Rzecznik rządu: Chcemy, ale nie we wszystkich poprawkach...

- My chcemy tę ustawę, tylko nie we wszystkich poprawkach – mówi Gość Radia ZET Piotr Müller, pytany o senackie poprawki do ustawy dot. likwidacji Izby Dyscyplinarnej SN. Rzeczni rządu zapowiada, że Zjednoczona Prawica będzie głosowała przeciwko poprawkom opozycji. Ustawa ma pozostać w takim kształcie, w jakim wyszła z Sejmu? - Poza 2 propozycjami poprawek legislacyjnych chcemy, żeby była bez zmian – komentuje minister.

Piotr Müller ocenia, że akceptacja Krajowego Planu Odbudowy to bardzo dobra informacja. Realizacja warunków postawionych przez Komisję Europejską? - Jest 116 różnych reform w KPO. Zawsze istotne są szczegóły. Np. skala składki zdrowotnej czy sposób dochodzenia do likwidacji umów śmieciowych to może być rozłożone na lata. Reforma w danym momencie musi być przyjęta, albo przesunięta w czasie, jeśli to wynegocjujemy z KE – opisuje rzecznik rządu. Pytany o to, kiedy realnie do Polski popłyną unijne środki, minister odpowiada, że najpierw jest „sprawozdanie z wykonania danego kwartału, UE analizuje, akceptuje i później wypłaca środki”. - Jestem przekonany, że fizyczna wypłata środków to końcówka roku – mówi Müller.

- Nie ma decyzji o masowym uskładkowieniu wszystkich umów zlecenia analogiczną składką zdrowotną, jak jest przy umowach o pracę. Chcemy stopniowo likwidować umowy śmieciowe, by doprowadzać do ucywilizowania stosunku pracy, ale musi to być robione w tempie, które nie powoduje dodatkowych ciężarów – zapewnia rzecznik rządu.

Wyższa opłata rejestracyjna na samochody spalinowe? - Chcemy wprowadzić niższą kwotę dla samochodów elektrycznych i siłą rzeczy opłata za pojazdy będzie wyższa, ale to nie znaczy, że musi być wyższa, niż teraz – komentuje Gość Radia ZET. Pytany przez prowadzącą o to, gdzie ten milion elektrycznych samochodów zapowiadanych przez premiera, polityk odpowiada, że „nie wszystkie programy rządowe zawsze są realizowane w 100 proc.” - Jeśli chodzi o samochody elektryczne – to była perspektywa wieloletnia, a nie perspektywa na 2 lata – dodaje.

Rzecznik rządu o strajku w ZUS-ie: Wypłata świadczeń nie jest zagrożona

- Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa ma 160 osób, a cały ZUS ma 40 tys. pracowników. Jestem przekonany, że w żaden sposób nie jest zagrożona wypłata rent, emerytur, czy programu 500+ - mówi Gość Radia ZET Piotr Müller, pytany w internetowej części programu o zapowiadany strajk w ZUS-ie. Rzecznik rządu dodaje, że i tak w większości przypadków świadczenia są w dużej mierze zautomatyzowane, jeśli chodzi o systemy informatyczne.

Pytany przez Beatę Lubecką o to, czy PiS chce przesunąć wybory samorządowe na 2024 rok, minister odpowiada, że „nie ma decyzji, ale faktycznie jest dyskusja o tym, w jaki sposób pogodzić kalendarz wyborczy parlamentarny i samorządowy”. - W tym samym czasie trwałyby 2 kampanie wyborcze, co jest problematyczne jeśli chodzi o rozliczanie komitetów wyborczych – mówi Gość Radia ZET. Jego zdaniem to może stworzyć pole do nadużyć. Przesunięcie? - Możliwe są tylko 2 terminy: albo przesunięcie o rok, albo przesunięcie o kilka miesięcy, na wiosnę – komentuje Müller. - Można też zachować wybory samorządowe w tym terminie, co jest teraz, tylko dokonać takich zmian w kodeksie wyborczym, które powodowałyby, że to będzie bardziej jednoznaczne. Choć nie wyobrażam sobie łatwego rozwiązania. Wyobraźmy sobie, że kandyduję na radnego i na posła, mam 2 różne plakaty. Z którego limitu wyborczego jest to liczone?  - zastanawia się rzecznik rządu. Dodaje, że w rządzie „jest dyskusja o tym, co z tą sytuacją zrobić”.

Gość Radia ZET był również pytany o rzeczniczkę PiS Anitę Czerwińską, która właśnie została wiceminister rodziny. - Została podjęta decyzja, jeśli chodzi o wzmocnienie resortu rodziny. Piąty wiceminister? Akurat kwestie rodziny, włączeniem osób na rynek pracy to ważne dla nas zadanie – mówi polityk. Dodaje, że wszystko „idzie w kierunku zmiany rzecznika Prawa i Sprawiedliwości”, bo rządzący nie łączą stanowisk partyjnych i ministerialnych. - Uważam, że Anita była i jest dobrym rzecznikiem prasowym – ocenia rzecznik rządu.

Kiedy Norwegia podzieli się nadmiarowymi zyskami? - W samej Norwegii jest teraz gigantyczna dyskusja o tym, jak powinna się zachować ze względu na to, jak wyglądają ceny gazu i ropy na rynku hurtowym, globalnym. Podatek od nadmiarowych zysków był wprowadzony kiedyś w Wielkiej Brytanii – mówi minister.

RadioZET/MA

C