Zamknij

Wicepremier apeluje: Kupować tyle, ile jesteśmy w stanie zjeść. Ja zamrażam chleb

05.10.2022 08:40

- W tym momencie nie ma wielkich szans, by spadły ceny żywności. Ważne, by nie rosły w tak dużym tempie, jak do tej pory. Jeśli będą opanowane koszty energii – to ceny żywności nie będą tak dużo rosły – mówi Gość Radia ZET, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.

Henryk Kowalczyk
fot. RadioZET

Wicepremier zaznacza, że „jeśli nie zapanuje się nad kosztami energii, co jest niewykluczone, to może być bardzo różnie”. Zdaniem polityka, najmniej powinny rosnąć teraz ceny przetworów zbożowych, ponieważ podwyżka została niemalże skonsumowana. - Teraz obawiamy się, żeby nie było wzrostu cen energii w zakładach przetwórczych, typu piekarnia – mówi wicepremier Kowalczyk i dodaje, że rozwiązanie dot. cen energii, które przedstawi w tym tygodniu premier, powinno uspokoić sytuację.

Henryk Kowalczyk podkreśla również, że dużym problemem w Polsce jest marnowanie żywności, a odpowiedzialnym za to jest przede wszystkim konsument, który kupuje za dużo. - Apelujemy o podejmowanie decyzji, by nie kupować tak na zapas, żeby później wyrzucać. Powinniśmy robić zakupy w sposób racjonalny i odpowiedzialny: kupować tyle, ile jesteśmy w stanie skonsumować, a nie kupować tyle, żeby później to wyrzucać – apeluje minister rolnictwa. Wicepremier proponuje również praktyczne rozwiązania, które sam stosuje. - Jeśli kupuje chleb, to świeży zamrażam i wyciągam tylko tyle, ile zjem na śniadanie czy na kolację. Jak nie zamrażałem, to po 2 dniach był wyrzucany – zdradza Gość Radia ZET. Polityk zaznacza, że „jeśli już wrzucamy coś do koszyka, to powinniśmy mieć perspektywę spożycia tego, przechowania w odpowiednich warunkach, żeby potem nie wyrzucać”.

Pytany przez Bogdana Rymanowskiego o drób, który miał być karmiony paszą skażoną olejami do produkcji smarów i biopaliw, minister rolnictwa zapewnia, że nie ma niebezpieczeństwa. - Badania dotyczące jakości żywności prowadzone są bardzo systematycznie. To kilkaset próbek rocznie. Nie stwierdzono żadnych związków, komponentów – tłumaczy Henryk Kowalczyk. Zaznacza również, że trwają teraz intensywne badania i sprawdzane są „praktycznie wszystkie produkty i asortymenty w prawie wszystkich zakładach”. Skąd zatem te doniesienia? - Ja mam przypuszczenia, że może to być różnica na podatku VAT – mówi Gość Radia ZET. Dopytywany przez prowadzącego o to, czy jego zdaniem ktoś chciał zrobić przekręt, wicepremier ocenia, że „to bardziej prawdopodobne, niż dodawanie komponentu”.

Przeżyjemy tę zimę? - Mam nadzieję, że tak – odpowiada Henryk Kowalczyk. Polityk dodaje, że Polska będzie miała dość węgla i już to widać. Gdzie? - W portach i miejscach przeładunkowych. Wyzwaniem jest logistyka i transport po kraju. Nie da się wszystkiego kupić teraz, trzeba rozłożyć zakupy w czasie – komentuje wicepremier.

Henryk Kowalczyk zapowiada: W tym tygodniu regulacja dot. opanowania cen prądu. To uspokoi Polaków

Kiedy rząd zamrozi ceny prądu? - Myślę, że o zamrożeniu raczej nie może być mowy, bo jest nierealne, ale o jakiejś regulacji, opanowaniu cen tak. W tym tygodniu pan premier i ministrowie odpowiedzialni za energetykę ogłoszą pewne rozwiązania – zapowiada w Radiu ZET wicepremier Henryk Kowalczyk. Gość Radia ZET zaznacza, że te rozwiązania są jeszcze dopracowywane. - To będą rozwiązania, które uspokoją samorządy i wszystkich Polaków – zapewnia polityk. Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego, co konkretnie zaproponuje rząd, wicepremier Kowalczyk odpowiada, że „chodzi o to, by to nie był wielokrotny wzrost kosztów, tylko akceptowalny poziom”.

Dziki? "Bardzo przyjemne zwierzęta"

- Naprawdę do 2015 roku ludzie byli tak biedni, że wychodzili i zbierali kartofle dla dzików, jak mówił prezes Kaczyński? – pyta gospodarz programu.

- Ja nie wiem, czy tak było. Bardzo możliwe, że tak było. Jeśli ktoś był biedny, poszedł i zobaczył, że się sadzi, to mógł wykopać więcej – komentuje Gość Radia ZET.

Henryk Kowalczyk ocenia, że za rządów PO-PSL ubóstwo było dużo większe, szczególnie wśród rodzin wielodzietnych. - 500+ realnie zmieniło sytuację, zmieniło oblicze ubóstwa, szczególnie na obszarach wiejskich– dodaje.

Dziki? - Bardzo przyjemne zwierzęta. Kiedyś spotkałem w Warszawie o 3:00 nad ranem stado dzików - komentuje polityk.

Henryk Kowalczyk: Wytoczymy proces, jeśli nie będzie wypłaty KPO

- Wystąpimy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, jeśli będzie odmowa wypłaty KPO. Jeśli nie będzie wypłaty – będzie proces – mówi Henryk Kowalczyk w internetowej części programu "Gość Radia ZET”. - Rząd właśnie sięga po miliardy z KPO. Ja to robię. Wydajemy, wystąpimy o refundację i wtedy się okaże, czy ich [pieniędzy – red.] nie ma – dodaje wicepremier i minister rolnictwa.

Gość Radia ZET zapewnia, że rolnicy nic nie stracą przez brak wypłaty środków w ramach KPO. - Ja już uruchamiam te nabory, jeśli chodzi o rolnicze programy w KPO. Od 17 października: wymiana dachów, słupy nośne dla chmielu, 2 nabory na przetwórstwo: dla rolników i przedsiębiorstw – zapowiada Henryk Kowalczyk. - Uzgodniłem z panem premierem i rządem, że jednak to robimy. Mamy zatwierdzone, moje wnioski zrealizujemy, wystąpimy o refundację i nie widzę powodu, by KE miała jakikolwiek powód na niewypłacenie – komentuje minister.

Ukraińska żywność nas zalewa? - Nie. Spłynęło z Ukrainy ok. miliona ton zbóż. Była próba wzniecenia paniki. Kto chciał to zrobić? Ci, którzy chcieli bardzo tanio kupić zboże od polskich rolników – mówi Gość Radia ZET.

Jak się sprawdza Janusz Kowalski w roli wiceministra rolnictwa? - Zadałem mu duże zadanie – żeby zajął się energią dla wsi. Energia odnawialna dla wsi. Ma w tym doświadczenie. Mam nadzieję, że wypracuje dobry program, który połączy wysiłki resortu rolnictwa, funduszy europejskich, funduszy ochrony środowiska – tłumaczy jego ministerialny szef. - Poczekajmy na efekty tej pracy, jak wykona zadanie, które postawiłem – dodaje.

Ceny nawozów? - Liczymy bardzo mocno na to, że projekt rozporządzenia KE o maksymalnej ceny energii i od podatku od nadmiernych zysków energetycznych wejdzie w życie. W projekcie jest zapisane, że środki z nadmiernych zysków można przeznaczyć na dopłaty do zakładów nawozowych. Na jesień nawozy są. Na wiosnę potrzeba dużo nawozów. Mam nadzieję, że niedługo będzie to rozwiązane – mówi minister rolnictwa.

Pytany o inflację, wicepremier odpowiada, że „jeśli ktoś mówi o inflacji, że jest to jakaś domena Polski, to się głęboko myli”. - W Polsce nie jest największa, jest na średnim poziomie. W niektórych krajach jest dużo wyższa, w niektórych niższa – dodaje.

14. emerytura świadczeniem stałym? - Na pewno w przyszłym roku ona powinna być. Choćby sytuacja inflacji, wzrost cen powinna być w ten sposób kompensowana dla najuboższych – komentuje Henryk Kowalczyk.

RadioZET/MA