Zamknij

Szymon Hołownia: Myślenie o systemie podatkowym powinno być bardziej progresywne

17.05.2021 06:30
Szymon Hołownia
fot. RadioZET

- Są tam rzeczy, które idą w dobrą stronę – np. podniesienie kwoty wolnej, czy wyższy próg wejścia w drugą grupę podatkową – mówi o Nowym Ładzie, Gość Radia ZET Szymon Hołownia.

Ale jak się na to wszystko patrzy, to myślenie o systemie podatkowym powinno być w Polsce bardziej progresywne, a mniej degresywne. Mniej zarabiający powinni po prostu płacić mniej podatków – dodaje w rozmowie z Beatą Lubecką. Składka zdrowotna? Zdaniem Hołowni „to jeszcze pół biedy, że oni mówią, że podwyższą składkę zdrowotną, bo składkę zdrowotną na jakimś etapie trzeba będzie podwyższyć, ponieważ musimy postawić ochronę zdrowia na nogi”. - Ale w jakim tempie to robią, kto to robi i co oni mówią o datach? – dziwi się Hołownia. Gość Radia ZET dodaje: - Jeżeli w 2027 roku to pozwoli uzyskać 7 proc. PKB na zdrowie, to co zrobią przez koniec tej kadencji i jeszcze następną – jeśli nie daj Boże mieliby rządzić - z tymi pieniędzmi, które zaczną zabierać już od 2022 roku?!

Jego zdaniem w Polsce jest wystarczająca liczba osób, które widzą, że „PiS kręci, że nie ma żadnego mandatu moralnego do wprowadzenia jakichkolwiek zmian, że władza szykanuje mniejszości, że to nie jest dla nich propozycja”. - Tych ludzi wystarczy, żeby wygrać wybory z PiS – uważa Hołownia. W rozmowie z Beatą Lubecką przyznaje: - Bardzo chciałbym przekonać Polaków, że to nie niesprawczość i zahipnotyzowanie przez kobrę w postaci Kaczyńskiego, czy Morawieckiego, tylko działanie jest odpowiedzią na to, żeby oni tej władzy nie dostali. Szymon Hołownia uważa, że Nowy Ład, zaprezentowany przez rządzących, to „132 strony pobożnych życzeń i ogólników”.

Hołownia o transferze Rasia i Zalewskiego: Nie planujemy w najbliższym czasie. Do końca kadencji może jeszcze ze 2 osoby przejdą

- Na razie nie ma takich rozmów i planów. Oczywiście, że obserwujemy, co dzieje się z PO, ale nie planujemy tych dwóch transferów w najbliższym czasie – mówi Gość Radia ZET Szymon Hołownia, pytany o to, czy Polska 2050 przyjmie wyrzuconych z Platformy: Ireneusza Rasia i Pawła Zalewskiego. Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, czy jego koło parlamentarne powiększy się, zapowiada: - Może jeszcze do końca kadencji ze 2 osoby. Tłumaczy, że chodzi o „wyporność sejmową, żeby ogarnąć wszystkie komisje, wystąpienia i media”.

Rosnące sondaże? - Jestem dość odporny na uderzenia do głowy, bo widziałem już różne sondaże – komentuje Hołownia. - Jak widzę sondaże, które pokazują, że rzeczywiście jesteśmy dla ludzi czymś nowym, nową propozycją, a nie starą opozycją, że jesteśmy nadzieją, to budzi się we mnie poczucie: mój Boże, co możemy zrobić, żeby nie zawieść tej nadziei? – mówi Gość Radia ZET.

- Szczerze, nie mam innego pomysłu, niż pedałować jeszcze szybciej, jeszcze więcej robić – mówi Gość Radia ZET Szymon Hołownia, pytany w internetowej części programu o to, jak zamierza „dowieźć” swoje poparcie do wyborów parlamentarnych. - Jeszcze więcej wypakowywać dokumentów programowych, jeszcze szybciej budować struktury i cały ruch, robić, ile się da: jeździć, rozmawiać, przekonywać, budować, tworzyć i zobaczymy, gdzie nas wybory zastaną – wylicza w rozmowie z Beatą Lubecką. Dopytywany o finansowanie swojej partii, Hołownia odpowiada, że zbiera kilkaset tysięcy złotych miesięcznie. - Pewnie powyżej 400 tys. – precyzuje. - Mam nadzieję, że uda nam się zbudować finansowanie na tyle stabilne, żebyśmy mogli podejść pod próg kampanii, kiedy pojawia się nowa emocja. Kiedy jest meta, do której trzeba się ścigać, to ludzie zaczynają inaczej myśleć – komentuje Gość Radia ZET.

Dopytywany o Nowy Ład, Szymon Hołownia ocenia, że zapowiedzi w nim zawarte, dotyczące mieszkalnictwa, nie rozwiążą problemu. - One rozszerzą rynek deweloperski i sprawią, że więcej ludzi zapakuje się w kredyty na bardzo długie lata – uważa lider Polski 2050 Szymona Hołowni.

"Rozmawiamy z kilkoma osobami z prawej strony"

- Rozmawiamy też z ludźmi z prawej strony. Z kilkoma osobami. Te rozmowy nie są proste. Mamy świadomość za czym przez ostatnie lata większość z nich głosowała i co popierała – mówi Szymon Hołownia, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o transfery do jego partii. Dodaje, że po prawej stronie sceny politycznej „również są wartościowi ludzie, którzy też już widzą, że nie w tę stronę to miało iść”. - Ale część z nich musi wykonać jeszcze pracę wewnętrzną ze swoją odwagą – ocenia Hołownia.

Start w wyborach uzupełniających do Senatu, gdyby Lidia Staroń została RPO? - Nie planowałem takiego ruchu i nie planuję też, żeby pani Lidia Staroń została RPO – odpowiada Gość Radia ZET.

"Lubię ludzi i bywam choleryczny"

Pytany przez słuchacza o słowa, które charakteryzują Hołownię, jako człowieka, mówi: - Lubię ludzi i bywam choleryczny. - Moja choleryczność jest temperowana bardzo skutecznie. Wewnętrznie bywam choleryczny – dodaje.

RADIOZET/MA