Zamknij

Finał WOŚP w czasie pandemii. Owsiak: "Obawialiśmy się, czy ludzie będą z nami"

Redakcja
01.02.2021 17:39
Jurek Owsiak w Radiu ZET
fot. Radio ZET

- Pandemia jest taka sama pod każdą szerokością geograficzną, wszędzie ludzie ją podobnie przeżywają. Obawialiśmy się, czy ludzie będą mieli ochotę być z nami, czy w ogóle będą mieli ochotę wrzucać pieniądze. Wszystko, co się wydarzyło przeszło nasze najśmielsze oczekiwanie - mówi w Radiu ZET Jurek Owsiak, szef Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.

Jurek Owsiak przyznaje, że zadeklarowane ponad 127 milionów złotych na koncie WOŚP, to suma, która bardzo go cieszy, ale nie jest najważniejsza. - Nie nastawiajmy się na rekord, rekordem jest to, że gramy razem od 29 lat. Najważniejszą sprawą jest to, że byliśmy razem. Ludziom jest potrzebna solidarność, bycie ze sobą, patrzenie na siebie, że coś tworzymy. Ludzie pod każdą szerokością geograficzną chcą uciec od "focha", chcą pokazać, że takie bycie razem, jest taką szczepionką dla nich - mówi Owsiak.

Gość Radia ZET pytany o to, czy jest w stanie policzyć, ilu pacjentom pomogła WOŚP przez 29 lat, odpowiada: ''Przestaliśmy liczyć - jedno uratowane życie potrafi być zapamiętane do końca świata''.

W tym roku pieniądze zebrane podczas 29. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zostaną przeznaczone na zakup sprzętu dla oddziałów pediatrycznych laryngologii, otolaryngologii i chorób głowy. - Trzynaście lat temu graliśmy dla laryngologii i ten sprzęt się zestarzał. System publiczny go nie wymienia. Postawiliśmy w tym roku na endoskopię - coś, co jest mniej inwazyjne. Wyposażymy kilkadziesiąt oddziałów w całej Polsce. Wiemy, co chcemy kupić - tutaj nie ma żadnej improwizacji - tłumaczy Owsiak.

- Te 29 lat to jest największa wartość tego, co się wydarzyło wczoraj w Polsce i na świecie, bo graliśmy na całym świecie - dodaje Jurek Owsiak.

29. finał WOŚP z rekordową kwotą

WOŚP 2021 zakończył się z wynikiem 127 495 626 zł - poinformowała tuż przed północą w niedzielę fundacja Jurka Owsiaka. Rok wcześniej kwota deklarowana wynosiła 115 362 894 zł (kwota ostateczna to 186 133 610,66 zł). "Było radośnie, pięknie i najważniejsze: byliśmy razem! Nie ma słów, które wyrażą naszą radość, wdzięczność i dumę. Dokonaliśmy dziś rzeczy, wydawałoby się, niemożliwej. Nie chodzi o rekordy, ale tak się stało. Wielkie ukłony! - napisano w mediach społecznościowych Orkiestry.

- Już teraz za tę deklarowaną kwotę możemy zrealizować wszystkie pomysły i plany, o których mówiliśmy: zakup najnowocześniejszych urządzeń medycznych. Chcemy być w czołówce, w lidze światowej. Możemy to zrobić - podkreślił podczas konferencji prasowej w poniedziałek Jurek Owsiak. - W czasie pandemii, która dotyka cały świat, okazało się, że jesteśmy taką latarnią z pozytywnym światłem - dodał. Przypomnijmy, że pieniądze zebrane podczas 29. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zostaną przeznaczone na zakup sprzętu dla laryngologii, otolaryngologii i do diagnostyki głowy. 

Radio ZET