Zamknij

Buda: KE od lipca przymusza nas do zawarcia porozumienia na niekorzystnych warunkach

01.04.2022 07:31
Waldemar Buda
fot. RadioZET

Z pewnością nie nastąpi to w przyszłym tygodniu. Widzę postępy i nie sądzę, by można było to zamknąć w tydzień. Jesteśmy otwarci, ale na stole są niekorzystne dla nas rzeczy – mówi Gość Radia ZET Waldemar Buda, pytany o porozumienie z Komisją Europejską ws. akceptacji Krajowego Planu Odbudowy

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej, który prowadzi w tej sprawie negocjacje z KE przyznaje, że idzie „bardzo ciężko”. - Ale my się nie boimy twardych negocjacji, nie boimy się naszych partnerów z KE. Rozmawiamy bardzo twardo – zaznacza gość Beaty Lubeckiej. Wiceminister ujawnia, że od lipca Komisja Europejska przymusza Polskę, by zawrzeć porozumienie, ale „na bardzo niekorzystnych warunkach” dla nas. - Kroczek po kroczku, słowo po słowie. Miałem już 57 spotkań [w tej sprawie – red.]. Nie będziemy poddawać się presji, że już, że zaraz – mówi Buda.

„Sprawa Izby Dyscyplinarnej nie jest przedmiotem sporu z KE. Ustaliliśmy zmiany do końca II kwartału”

Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, co jest „kością niezgody”, Waldemar Buda odpowiada: - Opinia publiczna jest dziś nagrzana informacjami o reformie wymiaru sprawiedliwości, tylko to jest jedna z 54 reform, które chcemy przeprowadzić w ramach KPO. – Krajowy Plan Odbudowy składa się z postępów w reformach. Ich jest ponad 100 w ramach 54 reform. „Milestone’y” są umiejscowione i mają konkretny zakres, który muszą w ramach reformy realizować. I o to idzie spór z KE – w jakim czasie jakie działania będą podejmowane – tłumaczy Gość Radia ZET. Wiceminister funduszy zaznacza, że sprawa Izby Dyscyplinarnej nie jest przedmiotem sporu z Komisją Europejską. - Przyznaliśmy, że dokonamy zmian, zlikwidujemy, zostało to przyjęte i nie ma tu presji czasowej. Ustaliliśmy, że do końca drugiego kwartału te zmiany będą przeprowadzone – mówi Waldemar Buda. Polityk podkreśla, że przyjęcie ustawy likwidującej Izbę nie jest warunkiem zatwierdzenia KPO.

„Komisja może dziś mówić, że jest gotowa do zawarcia porozumienia, ale my niekoniecznie”

Czy możliwe jest, że do porozumienia z Komisją Europejską dojdzie jeszcze w tym półroczu? – Jest to możliwe. Negocjacje postępują. Jesteśmy optymistami. KE wie i my wiemy, że do porozumienia musi dojść – komentuje Gość Radia ZET. Jak podkreśla, nie może być tak, że Komisja będzie wymuszać na Polsce porozumienie na niekorzystnych warunkach. - Dziś może zdarzyć się tak, że usłyszymy komunikaty, w których KE będzie mówić, że jest gotowa politycznie do zawarcia porozumienia, a my niekoniecznie – zapowiada wiceminister. - Rzecz w tym, że my też jesteśmy gotowi, ale nie na tych warunkach – dodaje.

Unijne fundusze na pomoc dla uchodźców? - Niemalże codziennie na poziomie ministerstw spotykamy się z przedstawicielami Komisji Europejskiej i prosimy, wnosimy, wskazujemy, jakie koszty związane są z pomocą dla uchodźców – komentuje Waldemar Buda. - Podsumowujemy wydatki, pokazujemy KE, ale ona dziś nie ma instrumentu, by wypłacać środki – mówi Gość Radia ZET.

Wybory na Węgrzech? - Wszystko wskazuje na to, że wygra je Viktor Orban. Jestem ciekaw jaki on będzie godzinę po wyborach. To bardzo doświadczony polityk i stosuje retorykę, która pomaga mu wygrać – komentuje polityk PiS. Zaznacza, że „Orban to dziś sojusznik zamrożony”. - Toczy swoją wewnętrzną grę pod wygranie wyborów. Dopiero twarz Orbana po wyborach będzie twarzą i polityką, z którą możemy się skonfrontować i zastanowić się, czy nadal nam po drodze z tym partnerem – dodaje.

RadioZET/MA

C