Zamknij

Woś o korytarzach humanitarnych: Musimy bronić polskich granic i porządku w UE

05.10.2021 07:05
Michał Woś
fot. RadioZET

- W 2014 i 2015 roku premier Orban podstawił autobusy na granicę, które przewoziły ludzi na drugą granicę i wywołał tym kryzys, chociażby u Niemców. Pytanie, czy mamy być tego rodzaju nielojalnym sąsiadem – mówi Gość Radia ZET wiceminister sprawiedliwości, pytany o apel Episkopatu, dotyczący sytuacji na polsko-białoruskiej granicy.

Przewodniczący KEP wzywa do uruchomienia korytarzy humanitarnych. - To nie byłaby dobra decyzja. Musimy bronić polskich granic i porządku, także w Unii Europejskiej – odpowiada abp. Stanisławowi Gądeckiemu Michał Woś. Zdaniem wiceministra, „łatwo powołuje się na Episkopat, kiedy to wygodne, ale kiedy Episkopat mówił np. o aborcji, to już tak chętnie ludzie nie powoływali się na niego”. Polityk Solidarnej Polski podkreśla, że rozwiązanie, o które apeluje KEP, „nie znalazłoby [spotkałoby – red.] się z zadowoleniem UE i Berlina”.

Wiceminister sprawiedliwości ujawnia również na antenie Radia ZET, że jego resort podpisał dziś w nocy porozumienie z „reprezentatywnymi w sądownictwie związkami zawodowymi”. Z którymi dokładnie? - Solidarnością, Związkiem Zawodowym Pracowników Sądownictwa, zrzeszonym w Forum Związków Zawodowych, ze związkiem zrzeszonym w OPZZ. One szły też w „czerwonym marszu”. To pokazuje głęboki dialog – tłumaczy Michał Woś. Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, co dokładnie znalazło się w porozumieniu, jej gość wyjaśnia: - Ustaliliśmy, jaki może być podział podwyżek, które Ministerstwo Sprawiedliwości wynegocjowało – 4,4 proc. i 6 proc. dodatków motywacyjnych oraz 12 proc. podwyżki, którą popiera minister Ziobro. Od kiedy? - 4,4 proc. i 6 proc. wchodzi w życie, jak tylko wyjdzie ustawa budżetowa. Podniesienie tego do 12 proc. to decyzja ministra finansów – komentuje wiceminister.

Woś przyznaje rację opozycji

- Jest nierzetelny. To rażąco polityczne działanie – tak z kolei Michał Woś komentuje raport NIK, który miażdży Fundusz Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro. – Raport absurdalny. Jest efektem walki politycznej, którą podjął prezes Banaś. Na tym samym stanie faktycznym, poprzedni prezes mówił, że nie kieruje zawiadomień [do prokuratury – red.], bo nie ma podstawy prawnej, bo jest legalnie – dodaje Gość Radia ZET. Wiceminister sprawiedliwości wyjaśnia, że Fundusz Sprawiedliwości ma 3 cele: „1. Pomoc ofiarom przestępstw i na to idzie 70 proc. 2. Pomoc postpenitencjarna i tam jest parę procent. 3. Prewencja”. Dopytywany o to, co będzie, jeśli prezes NIK zawiadomi prokuraturę o niedopełnieniu obowiązków i działaniu na szkodę interesu publicznego przez ministra Ziobro, wiceminister komentuje, że oczywiście prokuratura zbada sprawę. Na przypomnienie prowadzącej, że opozycja przestrzegała rządzących przed powoływaniem Mariana Banasia na stanowisko prezesa NIK, Woś odpowiada: - Jeśli będzie pani usatysfakcjonowana, to przyznam rację opozycji w tym przypadku.

Michał Woś o Turowie: Na ten moment nie ma sensu kontynuowanie rozmów. Po czeskiej stronie muszą opaść emocje

- Złożyliśmy bardzo dobrą ofertę, Czesi mogą do niej wrócić, ale na ten moment nie ma sensu kontynuować rozmów – mówi wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o przerwane negocjacje z Czechami ws. kopalni w Turowie. Zdaniem polityka Solidarnej Polski „po czeskiej stronie muszą opaść emocje i gorączka wyborcza”. Woś zaznacza, że roszczenia Czechów są „absurdalne”. - Tak samo, jak absurdalne jest orzeczenie TSUE, które w postępowaniu zabezpieczającym przesądza o przedmiocie sporu, likwidując kopalnię. Czegoś takiego jeszcze w historii UE nie było – komentuje wiceminister.

Pytany przez Beatę Lubecką o rekonstrukcję rządu, Gość Radia ZET odpowiada: - Osobiście uważam, że nie jest dobrze, kiedy to tak długo trwa i kiedy potem jesteśmy wszyscy odpytywani w mediach ws. spekulacji. Jego zdaniem „warto takie rzeczy przeprowadzać szybciej”. Kamil Bortniczuk ministrem sportu? - Kamil jest bardzo sprawnym posłem, bardzo dobrym człowiekiem. Jeśli w jego rękach byłby polski sport, to nie byłoby najgorzej – komentuje Michał Woś.

Dopytywany wielokrotnie przez prowadzącą o to, czy w jego resorcie toczą się jakieś prace nad ustawą likwidującą Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, wiceminister sprawiedliwości powtarza, że reforma sądownictwa powinna być przeprowadzona całościowo. - Jako Solidarna Polska i jako Ministerstwo Sprawiedliwości uważamy, że nie powinniśmy robić częściowych zmian, które są potem wściekle atakowane, tylko powinniśmy zrobić całościową reformę, a ta leży na stole od 2017 roku. Mam nadzieję, że tej jesieni będzie zielone światło – dodaje Gość Radia ZET.

Woś przejęciu władzy w Lasach Państwowych: Stek bzdur

Ludzie Zbigniewa Ziobro przejęli władzę w Lasach Państwowych [tekst Onetu – red.]? - Stek bzdur. Jeśli robi się zarzut wobec Józefa Kubicy, leśnika z 40-letnim stażem, że jest zaangażowana w taką czy inną działalność… nie ma ustawowego zakazu dla pracowników lasów, angażowania się w życie publiczne. Jeśli ludzie związani z Solidarną Polską odpowiadają za funkcjonowanie Lasów Państwowych, biorą na siebie odpowiedzialność za to, jak to wygląda, to mogą też zaproponować, akurat na stanowisko dyrektora generalnego, bardzo kompetentne osoby  - komentuje wiceszef Solidarnej Polski.

1,5 mln dla Fundacji „Mamy i Taty” na promowanie instytucji małżeństwa? - To jest trzeci cel Funduszu Sprawiedliwości – prewencją i przeciwdziałaniem przestępczości. Ministerstwo Sprawiedliwości zamówiło opracowanie, które wskazuje na to, że wśród przyczyn przestępczości jest chociażby rozpad rodziny albo słaba rodzina. To jedna z przyczyn przemocy domowej. Jeśli są złe relacje, cała rodzina ma słabe więzi, to główna przyczyna przemocy domowej – tłumaczy Gość Radia ZET.

RADIOZET/MA