Włodzimierz Czarzasty o PiS: Będą siedzieli. Gowin? Oszukał opozycję

11.05.2020 06:21

- Uważam, że będą siedzieli. Trybunał Stanu, prokuratura powinna wejść za to wszystko, co robią. I tak się stanie – zapowiada gość Radia ZET, szef SLD i wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Polityk uważa, że rządzący są w tej chwili „pogubieni”. Czarzasty zaznacza, że cokolwiek by się nie działo, to Lewica nigdy nie zagłosuje na Andrzeja Dudę. - Lewica nigdy nie chce mieć nic wspólnego w kategoriach rządzenia lub współrządzenia z PiS. Uważamy tę formację za łamiącą konstytucję – tłumaczy.

Okrągły stół? "Najważniejsze, żeby usiedli PO, PSL i Konfederacja"

Pytany przez Beatę Lubecką o okrągły stół, który zaproponowało wczoraj SLD, przewodniczący Sojuszu odpowiada: - Dla mnie najważniejsze, żeby usiadła PO, PSL i żeby usiadła Konfederacja. Jeżeli PiS uzna, że ma nas w nosie, to usiądziemy w gronie opozycji. - Jeżeli PiS w środę nie przyjdzie, to będę wiedział – jako racjonalny polityk – że nic z tej rozmowy nie będzie. I tyle – dodaje Czarzasty. - Ja oczekuję, że ktoś zdiagnozuje w tej chwili sytuację tak, że po 1989 roku nie było po transformacji tak skomplikowanej sytuacji. Trzeba zdiagnozować ją i powiedzieć, że optymalne dla naszego kraju byłoby zrobienie tego, tego i tego. Muszę wykorzystać każdą szansę, tylko stojącą na nogach – mówi gość Radia ZET.

Czarzasty: Dysponentem Gowina jest Kaczyński

Włodzimierz Czarzasty uważa, że Jarosław Gowin „oszukał wszystkich z opozycji” i rozmowy z nim nic nie dały. - Jeżeli pan Gowin chciał z nami rozmawiać nt. zmiany konstytucji, to przypomnę, że nie ma tylu głosów, w związku z tym był wysłannikiem Kaczyńskiego – ocenia jeden z liderów Lewicy. Jego zdaniem „dysponentem” szefa Porozumienia jest Jarosław Kaczyński. - Gowin nie wiadomo ile miał osób, nie wiadomo czego chciał, poza tym, że chciał być ważniejszy w stosunku do pana Kaczyńskiego niż był – uważa Czarzasty.

"Mam już tego wszystkiego dosyć"

Dopytywany o nowy termin wyborów, polityk odpowiada, że „tego nikt nie wie”. - Najgorsze jest to, że decydują o tym 2 osoby, które w ramach utarczek wewnątrzkoalicyjnych raz się pokłócą a raz pogodzą – mówi Włodzimierz Czarzasty i dodaje: - Ja już mam tego wszystkiego dosyć.

Szef SLD: Wotum nieufności dla Sasina? Poprzemy. Przydałaby się też komisja śledcza. Jest zbrodnia – powinna być kara

- Został zgłoszony przez Koalicję Obywatelską wniosek o wotum nieufności w stosunku do pana Sasin. My go poprzemy. Uważamy, że to jest bardzo rozsądne – zapowiada Włodzimierz Czarzasty w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Szef SLD dodaje, że przydałaby się również komisja śledcza ws. organizacji wyborów. - Jest jakiś gość, który bez żadnego trybu podejmuje decyzję o wywaleniu 100 mln złotych w czasie, kiedy nie ma pieniędzy i jest z siebie dumny – komentuje wicemarszałek Sejmu. Pytany przez Beatę Lubecką o to, co stanie się teraz z wydrukowanymi pakietami do głosowania, Czarzasty odpowiada, że „trzeba je zabezpieczyć i zniszczyć, natomiast tych, którzy podjęli taką decyzję, też trzeba będzie zabezpieczyć i ukarać”. - Jest zbrodnia i powinna być kara – mówi gość Radia ZET. Jego zdaniem „ci, którzy mają odpowiedzialność polityczną, powinni dostać Trybunał Stanu a ci, którzy mają odpowiedzialność prokuratorską i sądowniczą powinni być osądzeni”.

Czarzasty o swoim „agresywnym języku”: Nie powinienem tego robić, ale cholera mnie bierze

- Każdy człowiek ma swoje emocje. Wicemarszałek Sejmu również. Staram się tego nie używać, ale cholera mnie bierze jak obserwuję to wszystko, co jest. Nie powinienem tego robić, ale czasami emocje mnie ponoszą. Jeżeli chodzi o decyzję, które podejmuję, albo mam wpływ, robię to zawsze na zimno – mówi gość Radia ZET, pytany przez słuchacza o „agresywny” język, którego używa Czarzasty.

RADIOZET/MA