Zamknij

Włodzimierz Czarzasty przypomina Lewicy: Nielojalność nie ujdzie płazem

04.10.2021 06:00
Włodzimierz Czarzasty
fot. RadioZET

- Jestem człowiekiem 61-letnim, który wie, jaką pracę wykonał i jakbym wiedział na 100 proc., że przegram, to bym się nie zgłaszał. Trzeba wierzyć w zwycięstwo – mówi Gość Radia ZET Włodzimierz Czarzasty, pytany przez Beatę Lubecką o kongres Nowej Lewicy i wybory współprzewodniczących.

Polityk dodaje, że oczywiście bierze pod uwagę to, że może nie zostać wybrany, ale zaznacza: - Jestem najdłużej pełniącym funkcję szefem SLD, dzięki pandemii, pracuję nad sobą, jak prezydent. Zdaniem Czarzastego, pojawią się też inni kandydaci. - Nie jesteśmy PO, gdzie jest jeden kandydat i lista jest zamknięta. Kandydaci mogą się zgłaszać do momentu, kiedy nie zaczną się wybory. Również na sali myślę, że będzie kilka kandydatur – komentuje szef frakcji SLD. Gość Radia ZET dodaje również, że bez względu na to, co postanowi kongres, szyldy Wiosny i SLD znikają.

„Za 2 lata Lewica będzie współrządziła”

Dopytywany przez Beatę Lubecką o Joannę Senyszyn, która uważa, że Włodzimierz Czarzasty łamie prawo, bo nie dopuszcza do demokratycznych wyborów w partii, polityk odpowiada, że „to opinia pani Senyszyn, a koleżanki i koledzy na kongresie wybiorą tego, kto się zgłosi i kogo wybiorą”. - Wierzę w sukces, projekt wygra. Za 2 lata Lewica będzie współrządziła – uważa Czarzasty i przypomina, że Lewica raz nie weszła do Sejmu, 6 lat temu i od tego momentu rządzi PiS. - Jak wszyscy będziemy modlili się o to, żeby Lewica do Sejmu nie weszła, to PiS będzie rządził dalej – komentuje.

Członkowie Nowej Lewicy niezadowoleni z rządów Czarzastego? - Nie jestem zwolennikiem dyskutowania na temat spraw wewnętrznych partii w mediach. Niechętnie komentuję zdania swoich kolegów i koleżanek. Publicznie nie powinny padać. Od tego są zebrania partyjne – podkreśla wicemarszałek Sejmu z Lewicy. - Mało kto pamięta, ale wspominana pani Senyszyn była główną oskarżycielką Kalisza, kiedy został usunięty z partii. Przypomnę cytat: Nielojalność wobec partii nie ujdzie płazem, nie można komentować  rzeczy wewnątrzpartyjnych w mediach – mówi Gość Radia ZET i ostrzega: - Ja to tylko przypominam. Dopytywany przez prowadzącą o Andrzeja Rozenka, Włodzimierz Czarzasty odpowiada, że „nie został przyjęty do partii ze względu na to, co wyprawiał w mediach”. - Jego praca została oceniona przez prezydium naszego klubu  – to 9 osób z 4 partii - i 9 do 0 dostał naganę i zakaz chodzenia do mediów przez miesiąc ze względu na treści, które upowszechnia – wyjaśnia gość Beaty Lubeckiej. - Ma taką karę i albo będzie się stosował, albo nie – dodaje.

Włodzimierz Czarzasty o Lewicy: Refleks i rozum wyszedł z lasu i idzie w naszą stronę

- Moim celem jest utrzymanie jedności klubu i zapewnienie możliwości tworzenia jednej listy Lewicy w wyborach parlamentarnych – mówi Włodzimierz Czarzasty w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Szef frakcji SLD dodaje, że od soboty będzie jedna partia, jest  podpisana umowa z Partią Razem i to jest sojusz, który gwarantuje jedność listy. - To, co się wydarzyło w tej chwili na Lewicy, to klątwa dwuletniej kadencji właśnie została odrzucona. Nie będzie podziału – zapewnia polityk. Dopytywany przez Beatę Lubecką o niekorzystne dla Lewicy sondaże, jej gość odpowiada: - Mamy w tej chwili średnią 7-8 proc. i jest to zdecydowanie słabo, m.in. i głównie dlatego, że od 2 miesięcy zajmujemy się sobą. - Opowiadamy w mediach o tym, co kto zrobił źle, a co kto dobrze. 

- Wszyscy mają nauczkę, że jak opowiadają w mediach bzdury – mówię też o sobie – to Lewicy spadają notowania, a nie rosną. Refleks i rozum wyszedł z lasu i idzie w naszą stronę. Przyjdzie w sobotę – mówi Gość Radia ZET. Koszt kongresu? - To będzie tyle kosztowało, ile obsługa 1 700 osób w jednym miejscu – komentuje Czarzasty.

Pytany przez słuchacza o to, jakie konkretne propozycje programowe ma Lewica, Włodzimierz Czarzasty wylicza, że po pierwsze to walka o państwo świeckie.

Jego zdaniem, „jeśli nie będzie państwa świeckiego, to kobiety w Polsce nie będą miały swoich praw, a młodzi ludzie nie będą mogli wyrażać bez problemu w szkołach swoich poglądów”. - Dwa: sprawy wolnościowe. Prawa kobiet, prawa wszystkich mniejszości, prawa do wypowiadania swojego zdania – wyjaśnia. Jako trzeci punkt podaje kwestię „struktury socjalnej”. - Cały pion związany z demokracją, obroną konstytucji, którą lewica Polsce dała – dodaje Czarzasty. Gość Radia ZET podkreśla, że „Lewica wprowadziła Polskę do Unii Europejskiej i czas w tej chwili, by UE wprowadzić do Polski: w zakresie spraw socjalnych, praw kobiet, praw dla rolnikowi zrównania tego, co w innych krajach na Zachodzie się dzieje”. Włodzimierz Czarzasty ocenia elektorat lewicowy w Polsce „na ok. 20 proc.”.

Pytany o przejście Agnieszki Dziemianowicz-Bąk do SLD, odpowiada: - To jedna z najlepszych polityczek, jakie poznałem w ostatnich latach. - Jest politykiem mającym cechy wybitne co do przyszłości naszego kraju – dodaje.

Przejście Moniki Pawłowskiej do PiS? - To moje największe zaskoczenie. Motywacje pani posłanki są bardzo merkantylne. Startować z listy lewicowej i zakończyć ten etap swojej kariery w klub PiS, to jest obrócenie o 180 st. Jestem zadziwiony. Nie znałem pani Moniki Pawłowskiej przedtem. Widocznie przeszła taką przemianę i tyle – komentuje.

"PiS ma cwaniacką tendencję łączenia dobrego ze złem"

Pytany przez słuchacza o przywileje dla zaszczepionych, wicemarszałek Sejmu uważa, że takie powinny obowiązywać. - Jeśli przyjdzie pandemia, to osoby zaszczepione mają prawo korzystać [z restauracji – red.], zapraszamy ich do restauracji, która jest otwarta. Osoby niezaszczepione muszą zamówić sobie jedzenie na wynos – mówi Gość Radia ZET.

RADIOZET/MA