`

Kidawa: Trudno żyć w kraju z takimi podziałami. Nie wiem, jak to się skończy...

3 min. czytania
02.06.2025 06:34
Obserwuj nas na Google

Marszałek Senatu i wiceszefowa PO Małgorzata Kidawa-Błońska: - Nie wiem, jak to wszystko się skończy. - Trudno żyć w kraju z takimi podziałami - ocenia Gość Radia ZET.

Małgorzata Kidawa-Błońska
fot. RadioZET

Zapraszamy na Gościa Radia ZET!

- Smutek i zastanawianie się, co należy zrobić dalej. Sytuacja trudna – przyznaje w Radiu ZET wiceszefowa PO Małgorzata Kidawa-Błońska. Marszałek Senatu podkreśla, że „z roku na rok dzieje się bardzo dużo, ale nic nie powoduje, że te podziały zostają zasypane”. - Trudno żyć w kraju, w którym te podziały są we wszystkich obszarach naszego życia – ocenia Gość Radia ZET. Jej zdaniem „nie ma punktu stycznego między dwiema Polskami i to jest bardzo niebezpieczne”.

Kidawa: Spotkanie na pewno szybko

Przegrana Rafała Trzaskowskiego? - Trzeba mądrze, na spokojnie zastanowić się, co dalej, bo czeka nas wszystkich trudny czas. Trzeba myśleć o tym, co zrobić, żeby Polskę połączyć – mówi Małgorzata Kidawa-Błońska, dodając: - Nie wiem, jak to się wszystko skończy, na razie jest dużo niepewności, wątpliwości z mojej strony i niepokoju. Spotkanie kierownictwa Platformy Obywatelskiej w sprawie porażki? - Na pewno będzie szybko. Musimy być do niego przygotowani. Nie chodzi o to, byśmy usiedli i sobie opowiadali, co czujemy, tylko zrobić bardzo głęboką analizę i na pewno takie spotkanie będzie – zapowiada wiceszefowa partii.

Pytana o to, co poszło nie tak, Małgorzata Kidawa-Błońska odpowiada, że zastanawia ją jedna rzecz. Jaka? - Wybierając prezydenta wiemy, co może robić prezydent. Wydawało mi się, że zwracamy uwagę na wartości, jakie dana osoba reprezentuje. Okazało się, że nie. Polacy wybrali kandydata, którego życie dyskwalifikowało do tej funkcji. Może ja nie rozumiem tego wyboru. Może ponieśliśmy jako całe społeczeństwo i partie polityczne w edukacji [porażkę – red.] – mówi Gość Radia ZET.

Co dalej z Rafałem Trzaskowskim? - Jest prezydentem Warszawy i mam nadzieję, że dalej będzie. Warszawa dała mocny mandat Rafałowi Trzaskowskiemu – odpowiada wiceszefowa PO.

Pytana o to, czy Radosław Sikorski miałby większe szanse, Małgorzata Kidawa-Błońska komentuje, że „możemy sobie opowiadać, co by było”, „PO dokonała takiego wyboru, zgłosiła takiego kandydata i gdybanie w tym momencie nie ma już sensu”.

Młodzi ludzie zagłosowali na Karola Nawrockiego. Wniosek? - Bardzo mnie cieszy, że młodzi ludzie poszli na wybory. Patrząc, jak głosowali, zastanawiam się dlaczego. Trzeba sobie na to pytanie odpowiedzieć. Trzeba ich traktować poważnie, słuchać i edukować – uważa polityk.

Współpraca Tusk-Nawrocki? - Zobaczymy, jak to będzie wyglądało. Wszystko zależy od tego, czy będzie chęć dialogu. Bez rozmowy nic się w Polsce nie zmieni. Nie trzeba się kochać, lubić, ale trzeba współpracować – mówi marszałek Senatu w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.

- Premier nie powinien podawać się do dymisji. Powinniśmy przez kolejne 2 lata robić wszystko to, na co umówiliśmy się z Polakami. Będzie jeszcze bardziej trudno – ocenia Gość Radia ZET, zaznaczając jednocześnie, że KO nie ma żadnych powodów, by kwestionować wynik wyborów prezydenckich.

Przyspieszone wybory ucieczką do przodu? - W polityce wszystko jest możliwe, ale w tej chwili niczego by nie zmieniły. Polacy są już zmęczeni wyborami. Muszą wyjść z polityki. Polityki w ich życiu jest za dużo – uważa Małgorzata Kidawa-Błońska.

Pytana o to, czy nie obawia się, że w obecnej sytuacji PSL zmieni koalicjanta, wiceszefowa PO odpowiada: - Długo jestem w polityce, wszystko jest możliwe, ale dotychczasowa nasza współpraca pokazuje, że możemy mieć do nich zaufanie.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET