Minister rozwoju: Program mieszkaniowy w rocznicę powołania rządu. To moje marzenie
Minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk zapowiada: Program mieszkaniowy w rocznicę powołania rządu, to moje marzenie. - Jesteśmy coraz bliżej - zapewnia polityk. A co z kredytem 0 proc.?
Gość Radia ZET Krzysztof Paszyk
- Nie ma dnia, żebym z przedstawicielami Lewicy i Polski 2050 [nie rozmawiał – red.] i cały czas ich nie przekonywał i nie szukał porozumienia. Jesteśmy coraz bliżej tego, byśmy wypracowali wspólny mianownik, pozwalający na oparcie programu mieszkaniowego na budownictwie: komunalnym, społecznym i własnościowym – mówi Gość Radia ZET minister Krzysztof Paszyk. Szef resortu rozwoju i technologii zapowiada: - Znajdziemy z koalicjantami kompromis. - Marzyłoby mi się, by rocznica powołania rządu premiera Tuska, koalicyjnego rządu była tym terminem, gdzie będzie przyjęty program mieszkaniowy, który będzie realizowany w przyszłym roku. Okolice 13. grudnia – zapowiada gość Beaty Lubeckiej.
Kredyt 0 proc. uchwalony do końca roku? - Myślę, że tak – odpowiada minister rozwoju. Środki na kredyt 0 proc. przekazane na pomoc dla powodzian? Minister zapewnia, że 4 mld złotych na mieszkalnictwo nie jest zagrożone.
Zdaniem Krzysztofa Paszyka, dotychczas rządy poruszały się „od ściany do ściany” w polityce mieszkaniowej. - Ja mam przygotowane rozwiązania, które odpowiadają kompleksowo na potrzeby Polaków. 50 proc. młodych Polaków w wieku 25-35 lat dziś mówi, że nie mają perspektyw na własne mieszkanie – komentuje Gość Radia ZET.
Krzysztof Paszyk o instytucjach państwowych: Nie znam przypadku powołania bez niezbędnych kwalifikacji. Dziwię się trochę, skąd larum
- Zdecydowanie nie zgadzam się z tezą, że wchodzimy w buty poprzedników. U nas, owszem, zdarza się, że rekomendowane osoby do zajmowania stanowisk w SSP czy administracji rządowej są związani z PSL, ale nie znam przypadku powołania osoby, która nie posiadałaby niezbędnych kwalifikacji – zapewnia w Radiu ZET Krzysztof Paszyk z Polskiego Stronnictwa Ludowego. To jego komentarz do decyzji szefa MAP, który zdymisjonował prezesa Totalizatora Sportowego, bo – jak tłumaczył – „nie dochowano najwyższych standardów”. - Standardy oczywiście podnośmy, ale to nie oznacza, że wchodzimy w buty naszych poprzedników, dla których kompetencje nie miały żadnego znaczenia. Tam się liczyły tylko koneksje rodzinne i odpowiednia znajomość – mówi Gość Radia ZET. Choć przyznaje, że „potrzeba wykonać i ciągle doskonalić wielką robotę, jeśli chodzi o dochowanie standardów, żeby kompetencje i kwalifikacje były na pierwszym miejscu”.
Krzysztof Paszyk jako przykład podaje Niemcy czy Francję, ponieważ „tam również w instytucjach środowisk politycznych, które biorą odpowiedzialność za funkcjonowanie państwa, pojawiają się osoby związane z tymi środowiskami”.
„Dziwię się trochę, skąd takie larum i zdziwienie”
Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa bastionem ludowców? - Resort rolnictwa jest tym, za które odpowiedzialność wzięło PSL. KOWR jest bardzo ważnym elementem struktury Ministerstwa Rolnictwa. Dziwię się trochę, skąd takie larum i zdziwienie, że PSL rekomendowało do piastowania istotnych stanowisk osoby, co do których ma zaufanie – komentuje minister rozwoju Krzysztof Paszyk z PSL.
Pytany przez Beatę Lubecką o marszałka Hołownię, który mówił o „patologicznym wyścigu” po stołki w spółkach Skarbu Państwa, minister odpowiada: - Ja rozumiem, retoryka konwencji, eventu politycznego ma pewną specyfikę i nie będę rozliczał marszałka Hołowni z wypowiedzianych słów.
- Absolutnie nie można bez kompetencji powoływać osób do piastowania najwyższych stanowisk w państwie – zapewnia Gość Radia ZET.
Minister rozwoju o najmie krótkoterminowym: Widzę problem. 4 mld na program mieszkaniowy? Większość na budownictwo
Ograniczony najem krótkoterminowy? - Ja nie wiem, w jaki sposób to uregulować. Widzę i definiuję problem. W Warszawie i poza miastem mamy mnóstwo lokali, które stoją puste, są lokalami inwestycyjnymi albo służą jako najem krótkoterminowy. Lokale mogłyby zasypać blisko 2 mln lukę, jeśli chodzi o deficyt mieszkań – mówi minister rozwoju, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o pomysł minister funduszy i polityki regionalnej. Krzysztof Paszyk podkreśla, że na razie to jest „indywidualny pomysł” Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, ale dodaje: - Wszyscy jesteśmy świadomi, że potrzeba to uszczelnić. - Czekam na konkrety. Być może minister Pełczyńska przedstawi wkrótce projekt – komentuje gość Beaty Lubeckiej.
Pytany o to, jak dokładnie będą dzielone środki na program mieszkaniowy, ile rząd wyda na budownictwo, a ile na kredyt 0 proc., minister rozwoju tłumaczy: - Z ponad 4 miliardów zapisanych w budżecie, większość chcielibyśmy przeznaczyć na budownictwo komunalne, realizowane przez samorządy, inicjatywy budownictwa społecznego, TBS, a ok. 0,5 mld przeznaczyć na program dla osób, które chcą zamieszkać we własnym mieszkaniu.
A co ze składką zdrowotną dla przedsiębiorców? - Jesteśmy w gronie koalicji w intensywnym dialogu. Mamy różne punkty widzenia – przyznaje minister rozwoju z PSL. - Po rozmowie z premierem wydaje się, że to będzie pierwszy, szybki krok, żeby te środki trwałe zwolnić, a na kolejne ogłosić plan, jasno wskazujący przedsiębiorcom, jak będzie realizowany – mówi Krzysztof Paszyk.
Minister o przedsiębiorcach dotkniętych powodzią: Pierwsze środki już płyną. Bez biurokracji, na oświadczenie, na dowolny cel
Pytany o wsparcie dla przedsiębiorców dotkniętych powodzią, Gość Radia ZET odpowiada, „w ciągu 5 dni od przyjęcia rozporządzenia ruszają pierwsze wypłaty”. - Na dowolny cel, bez biurokracji, na oświadczenie, już pierwsze środki płyną – mówi szef resortu rozwoju. Polityk tłumaczy, że są 2 sposoby naliczania wysokości świadczenia – „16 tys. na ubezpieczonego albo 75 proc. średniomiesięcznego przychodu za ubiegły rok”.
Minister rozwoju zapowiada: Dziś decyzje personalne ws. Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu
Pytanie o 2 panie dyrektor w Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, które mają być związane z Waldemarem Pawlakiem, z których jedna jest oskarżona, a druga usłyszała wyrok, Krzysztof Paszyk odpowiada: - Jeśli chodzi o sytuację kadrową w Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, czekam dziś na raport ws. osób, które są bohaterami materiału w Newsweeku i zapowiada: - Z pewnością podejmę dziś decyzje personalne. - Niepokojące informacje. Będą wyciągnięte wnioski – zapewnia Gość Radia ZET.
Krzysztof Paszyk o związkach partnerskich: To się opóźnia. My mamy zastrzeżenia. Postulujemy, by była ustawa o statusie osoby najbliższej
- My jesteśmy nie tylko na „nie”. Jesteśmy za tym, by to zrobić w sposób, który gwarantuje możliwość przyjęcia tego jak najszybciej. Dlatego postulujemy ustawę o statusie osoby najbliższej. To może być projekt poselski – mówi polityk PSL Krzysztof Paszyk, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o związki partnerskie. Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, czy projekt minister ds. równości trafił już do konsultacji międzyresortowych, minister rozwoju odpowiada, że „chyba nie trafił” i dodaje: - To się opóźnia. - My jako PSL mamy zastrzeżenia. Związki partnerskie w takim kształcie za bardzo zrównują związek partnerski z instytucją małżeństwa – tłumaczy polityk ludowców. Dlaczego? Paszyk wylicza, że miejsce zawarcia jest w Urzędzie Stanu Cywilnego, a „cały ceremoniał wygląda, jak małżeństwo”. - Chcemy zainteresować naszych partnerów w koalicji rozwiązaniem, które opiera się na statusie osoby najbliższej. Myślimy, że to jedyne rozwiązanie, które byłoby do przejścia, jeśli chodzi o decyzję prezydenta i pozwoliłoby w ciągu kilkunastu tygodni rozwiązać problem – uważa Gość Radia ZET, zaznaczając, że rozwiązanie minister Kotuli i tak jeszcze przez rok nie mogłoby wejść w życie. Co daje status osoby najbliższej? - Zrealizuje większość postulatów osób żyjących w związkach nieformalnych i jednopłciowych, pozwoliłoby na informację medyczną, dziedziczenie. Lepiej mieć możliwość, niż nie mieć – mówi Krzysztof Paszyk.
Minister o zmianie czasu: Będziemy podnosić temat w czasie polskiej prezydencji
Pytany o zmianę czasu, minister rozwoju ocenia, że jest to realne i zapowiada: - Dla mnie i PSL to temat, który powinien być istotnym, który będziemy podnosić w czasie rozpoczynającej się od 1.01.2025 prezydencji Polski w UE. Jego zdaniem Plska jest usytuowana w takim miejscu, że wszyscy czujemy zmiany czasu i nawet lekarze zwracają na to uwagę. - Zrobię wszystko, razem z moimi kolegami, by w czasie prezydencji Polski w UE ten temat był istotnym – zapewnia w Radiu ZET minister rozwoju.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET