Zamknij

Rzecznik rządu w Radiu ZET: Różnimy się z prezydentem. Należą mu się przeprosiny

20.12.2022 06:00

My uważamy – i różnimy się z prezydentem na tym etapie dyskusji – że ta ustawa nie stwarza dodatkowych ryzyk. Prezes PiS daje sygnał panu prezydentowi, że jesteśmy wyczuleni na punkcie prerogatyw pana prezydenta – mówi w Radiu ZET Piotr Müller, pytany przez Bogdana Rymanowskiego o konflikt na linii premier-prezes-prezydent w sprawie nowej ustawy dotyczącej Sądu Najwyższego.

Piotr Müller
fot. RadioZET

Rzecznik rządu podkreśla, że „kierunkowe decyzje, wytyczne – od pana prezesa w szczególności - zawsze były wyczulone na kwestie konstytucyjności i prerogatyw prezydenta”.

Dlaczego nikt nie konsultował z Andrzejem Dudą założeń ustawy? - Być może nie było wystarczająco dużej troski o to, by na każdym etapie zadbać w odpowiedni sposób o właściwe konsultacje z panem prezydentem, skoro pan prezydent uznał, że to jest niewystarczające, to przyjmujemy to z pokorą – komentuje minister Müller.

Dlaczego Jarosław Kaczyński skrytykował projekt zaakceptowany przez Mateusza Morawieckiego? Gość Radia ZET przyznaje, że z prezesem rozmawiał zarówno on, jak i minister ds. europejskich. - Rozmawiałem z prezesem Kaczyńskim na ten temat i dał jasny sygnał, że ustawa o SN ma być dalej procedowana i mamy szukać rozwiązania, które pogodzi wszystkie racje – zdradza rzecznik rządu.

Krótka piłka: Prezydentowi należą się przeprosiny, rząd się nie zakiwał, premier nie jest gotowy na dymisję

- W sprawie środków z KPO rząd się tak zakiwał, że nie ma teraz dobrego rozwiązania? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Nie – odpowiada Piotr Müller.

- Prezydentowi należą się szczere przeprosiny za brak konsultacji? – pyta prowadzący.

- Tak – przyznaje rzecznik rządu.

- Mam pełne zaufanie do KE? – pyta gospodarz programu.

- Nie – komentuje Gość Radia ZET.

- Mateusz Morawiecki jest przygotowany w każdej chwili na dymisję? – pyta dziennikarz.

- Nie – mówi minister.

- Marek Kuchciński jest wybitnym szefem KPRM? – pyta Rymanowski.

- Mam w tej kontrze Michała Dworczyka. Zarówno teraz mamy, jak i wcześniej mieliśmy bardzo dobrego szefa Kancelarii Premiera – ocenia Müller.

Rzecznik rządu o dymisji szefa Policji: Zdecydują wyniki śledztwa. Krok po kroku trzeba prześledzić drogę. Nie sądzę, by udało się przed świętami

- O tym zdecydują wyniki śledztwa, bo to śledztwo jest prowadzone przez prokuraturę. Wyniki naświetlą tę sprawę w pełni – odpowiada Gość Radia ZET Piotr Müller, pytany przez Bogdana Rymanowskiego o dymisję komendanta głównego policji. - Jeśli wyniki śledztwa pokazałyby jakieś rzeczy, które musiałyby powodować zmiany w tym obszarze, to wtedy będziemy decydować – dodaje rzecznik rządu. Minister nie jest w stanie wykluczyć żadnego wariantu ws. „wybuchowego” prezentu dla gen. Jarosława Szymczyka. Müller zapowiada: - Należy prześledzić tę drogę krok po kroku, by wyciągnąć wnioski.

Gość Radia ZET uważa, że ta sytuacja jest dużo bardziej skomplikowana, niż się wydaje. - Komendant główny jechał na teren Ukrainy z oficjalną wizytą, spotykał się z równorzędnymi przedstawicielami strony ukraińskiej. Jeśli ja jadę gdzieś z premierem na spotkanie z innym premierem czy prezydentem, to nikt mnie nie kontroluje w samym miejscu, gdzie odbywa się spotkanie, ponieważ jest zaufanie do drugiej strony, że wszystko odbywa się zgodnie z procedurami bezpieczeństwa – opisuje rzecznik rządu. I tu – jego zdaniem – było zaufanie obu stron, że zachowują się w sposób odpowiedzialny. - Dlatego śledztwo jest kluczowe w tym obszarze – podkreśla minister.

Pytany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy ktoś, kto nie potrafi zadbać o własne bezpieczeństwo, powinien zajmować się bezpieczeństwem Polaków, Piotr Müller odpowiada, że „na takie wnioski przyjdzie czas, gdy śledztwo będzie na bardziej zaawansowanym poziomie”. Przed świętami decyzja ws. gen. Szymczyka? - Myślę, że śledztwo aż tak zaawansowane nie będzie, więc ciężko powiedzieć, by była taka gotowość do wyciągnięcia finalnych wniosków – ocenia Gość Radia ZET.

PiS szuka następcy gen. Jarosława Szymczyka? - O poszukiwaniach następcy różnych osób na różne funkcje słyszałem wielokrotnie. Od premiera, po wszystkich ministrów i wiceministrów, a mityczna Nowogrodzka jest używana często jako wytrych plotkarski – komentuje rzecznik rządu.

„Być może trzeba wyciągnąć z tego wnioski”

- Osoby, które w sposób standardowy przekraczają granicę, podlegają kontroli. Jeśli delegacja państwowa, przedstawiciele władz przejeżdżają, to procedura jest uproszczona. Być może trzeba wyciągnąć z tego wnioski – mówi Müller i zaznacza, że policja nie jest w Polsce ponad prawem.

Piotr Müller o KE: Jakbym zobaczył dokument podpisany krwią, to wierzyłbym na tysiąc procent. Nowa ustawa? Najlepsze rozwiązanie to przyjęcie jej bez poprawek

Czy jest pieczątka pod porozumieniem Polski z Brukselą? - Jak ja bym zobaczył tam podpisany krwią dokument, to wtedy bym na tysiąc procent wierzył. KE nie ma żadnego innego, prawnego instrumentu, by taką deklarację złożyć – komentuje rzecznik rządu w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Jedyną opcją, jaka jest, jest to, że my przedstawiamy nasze wypracowane założenia do projektu, które były elementem negocjacji, ale to są nasze propozycje i KE zadeklarowała w uchwale kolegium komisarzy, że ich przyjęcie odblokuje KPO – dodaje. Piotr Müller podkreśla, że najlepszym rozwiązaniem jest „przyjęcie tego projektu, najlepiej w ogóle bez poprawek, bo mamy wtedy pewność, że te środki z KPO byłyby odblokowane”. Co się stanie, jak nowa ustawa zostanie zmieniona? – Komisja Europejska i nasi polityczni konkurenci polityczni mogą wykorzystać każdą zmianę, by stwierdzić, że kolejny raz oszukaliśmy drugą stronę – uważa gość Bogdana Rymanowskiego. Dopytywany o to, kto tę ustawę poprze, rzecznik rządu odpowiada, że należy przypomnieć sobie głosowanie ws. KPO, kiedy to Lewica poparła PiS. - Liczę, że są w polskim parlamencie siły, które uważają, że suwerenności Polski buduje się również przez suwerenności ekonomiczną i finansową – mówi Piotr Müller.

W trzysetny dzień od wybuchu wojny na Ukrainie, Gość Radia ZET przyznaje, że ciężko jest mówić o scenariuszu zakończenia tego konfliktu. Jego zdaniem powinniśmy się szykować na miesiące, a nawet lata takich działań, jakie prowadzi Rosja w tej chwili. Relacje z Ukrainą? - Oceniam zdecydowanie dobrze. Jesteśmy w nadzwyczajnej sytuacji. Ukraina bije się o swoją wolność, ale również chroni nas przed potencjalnym atakiem Rosji – komentuje minister. Dodaje, że oczywiście, „pewne błędy mogą się zdarzać w relacjach dwustronnych, ale one nie mogą zaburzać zasadniczych relacji, a najważniejsze jest to, by odepchnąć Rosję od naszych granic”. Dopytywany o uchodźców, rzecznik rządu ocenia, że Polacy zachowali się „wzorcowo” i jesteśmy za to chwaleni na całym świecie.

Rzecznik rządu przyznaje: Potknęliśmy się w kilku miejscach przy programach mieszkaniowych

- Chcemy, żeby od połowy przyszłego roku ten program funkcjonował. Nie limitujemy co do zasady środków finansowych. W przyszłym roku w budżecie te środki powinny być wystarczające – mówi rzecznik rządu, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o nowy program „Pierwsze Mieszkanie”. Piotr Müller dodaje, że założenie jest takie, by nie było tu żadnego limitu. - Ale jeśli zainteresowanie byłoby na jakimś bardzo, bardzo wysokim poziomie, to być może trzeba będzie się zastanowić – przyznaje minister. Zapowiada również, że rząd będzie szukał rozwiązań, by ta pomoc faktycznie trafiła do tych, którzy nie mogą kupić własnego mieszkania. - Przy programach mieszkaniowych potknęliśmy się w kilku miejscach i to [Pierwsze Mieszkanie – red.] chcemy bardzo dobrze przeprocedować legislacyjnie – mówi Gość Radia ZET.

Rzecznik rządu zapowiada również, że będą zmiany w emeryturach rolniczych. - Dziś na posiedzeniu rządu będzie dyskutowane zrównanie emerytur rolniczych z emeryturami ZUS-owskimi. Najniższe emerytury rolnicze wzrosną do 1 500 złotych – zapowiada Piotr Müller.

RadioZET/MA