`

Sławomir Mentzen i groźby. Kandydat na prezydenta odmówił ochrony. "Jeśli ktoś..."

5 min. czytania
15.05.2025 07:45
Obserwuj nas na Google

Filmiki z groźbami. Kandydat Konfederacji na prezydenta Sławomir Mentzen odmówił ochrony. - Jeśli ktoś będzie chciał zrobić mi krzywdę, to i tak to zrobi - mówi polityk.

Sławomir Mentzen
fot. RadioZET

Sławomir Mentzen Gościem Radia ZET

- Wczoraj wieczorem dostałem po wiecu w Toruniu propozycję ochrony od policji. Nie skorzystałem. Wolałbym, żeby policja zajęła się znalezieniem osób, które mi grożą – mówi Gość Radia ZET Sławomir Mentzen. To pokłosie kolejnych gróźb, które dostaje kandydat na prezydenta RP. Polityk Konfederacji opublikował film, który dostał mailem, na którym mężczyźni po ukraińsku grożą jemu i jego rodzinie. -Jeśli ktoś będzie chciał zrobić mi krzywdę, to i tak to zrobi. Niezależnie od tego, czy będę miał ochronę, czy nie – komentuje w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.

Pytany o szefową klubu Lewicy, która ocenia, że Mentzen „z kolegami nieudolnie” nagrał ten film, polityk ocenia „słów brakuje na coś takiego”. - Jeśli pani Żukowska uważa, że tworzyłbym groźby pod adresem moich dzieci czy mojej żony, to jest to jakieś nieporozumienie. Nigdy nie miałem dobrego zdania o pani Żukowskiej, ale tu przekroczyła wszelkie granice – uważa Gość Radia ZET.

Sławomir Mentzen zaznacza, że cała sprawa z groźbami zaczęła się na przełomie lutego i marca. - Byłem na policji nie raz. Najpierw zgłosiłem na policję, potem przyjechali policjanci z CBŚ, z jednostki dot. cyberprzestępczości. Do tej pory nie słyszałem o żadnych efektach tego zgłoszenia. Co powiedziała policja? Że będą szukać – opisuje kandydat Konfederacji na prezydenta. - To, co mnie najbardziej przeraża to to, w jakim kartonowym państwie my żyjemy. Jestem posłem, kandydatem na prezydenta RP i chciałbym czuć wsparcie swojego państwa – zaznacza Gość Radia ZET. - Kiedy ktoś mi grozi to czuję, że moje państwo nic z tym nie robi – komentuje polityk.

Czy film z pogróżkami pod adresem polskiego polityka może być rosyjską prowokacją? - Wolałbym, żeby to była rosyjska prowokacja, niż żeby rzeczywiście jacyś Ukraińcy grozili mi śmiercią. Byłby to dla mnie i dla mojej rodziny zdecydowanie bezpieczniejszy wariant, ale chciałbym, żeby służby ustaliły, kto to robi – mówi w Radiu ZET Sławomir Mentzen.

- Czy obca ingerencja może doprowadzić do unieważnienia wyborów w Polsce? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Tak – odpowiada Sławomir Mentzen.

Podobnego zdania jest 55 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl

Pytany o finansowane z zagranicy reklamy, które zidentyfikował NASK, poseł odpowiada: - Dziwię się, że NASK-owi zajęło to tyle czasu, bo reklamy chodzą po internecie od paru miesięcy i widać, że atakują w szczególności mnie i Karola Nawrockiego. - Widać, że ktoś inwestuje dosyć duże pieniądze w polską kampanię, wbrew polskiemu prawu. Reklamy wspierają Rafała Trzaskowskiego – dodaje Gość Radia ZET.

Zjazd sondażowy? - Pytanie, czy ja miałem 20 proc. i czy teraz mam 10 proc. Od dłuższego czasu mówiłem, że moje wyniki sondażowe są zawyżane, a potem będą zaniżane. Sondaże służą do tego, żeby wpływać na nastroje wyborców – ocenia kandydat na prezydenta RP. Jego zdaniem „za pomocą sondaży próbuje się również kreować rzeczywistość”, a „sondaż jest bardzo tanią metodą wpłynięcia na rzeczywistość”. - Sondaż kosztuje 8-12 tys. złotych, potem wszystkie media go powielają. To chyba najtańsza metoda wpływania na rzeczywistość. My robiliśmy wewnętrzne sondaże, ale ich nie publikowaliśmy – dodaje Mentzen.

Sławomir Mentzen za odebraniem orderów Zełenskiemu, Grossowi i Timmermansowi. „Poważne państwo nie pozwala się tak traktować”

Order Orła Białego? - Odebrałbym go wszystkim politykom, którzy obrażali Polskę i Polaków, kłamali na temat naszej historii – komentuje kandydat Konfederacji na prezydenta, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Sławomir Mentzen zaznacza: - To skandal, że order od prezydenta dostał Jan Tomasz Gross, Frans Timmermans czy Wołodymyr Zełenski. Jego zdaniem „te ordery trzeba poodbierać”, ponieważ „poważne państwo nie pozwala się tak traktować”.

Pytany o Ukraińców w Polsce, polityk ocenia, że jest ich „rzeczywiście bardzo dużo i mają zdecydowanie zbyt dużo uprawnień”. - Nie powinni otrzymywać zasiłków socjalnych, nie powinni mieć dostępu - nie płacąc składek - do naszego systemu ochrony zdrowia. Nie powinni być lepiej traktowani, niż Polacy – mówi Gość Radia ZET.

Rozmowy Rosja-Ukraina? - Wydaje mi się, że od kiedy Trump został prezydentem, coraz bardziej zbliżamy się do jakiegoś rozejmu, zawieszenia broni. To jeszcze nie jest koniec tej wojny, ale jesteśmy prawdopodobnie w okolicach początku końca tej wojny – ocenia Sławomir Mentzen.

Mentzen: Dzieci i nastolatkowie nie powinni korzystać z mediów społecznościowych

- To zadanie dla rodziców, żeby pilnowali tego, żeby ich dzieci nie korzystały z mediów społecznościowych. Wydaje się, że algorytmy mediów społecznościowych rzeczywiście dewastują mózgi i dzieci – mówi Gość Radia ZET, pytany o zakaz smartfonów w szkołach podstawowych. Jego zdaniem „nastolatkowie nie powinni z mediów społecznościowych korzystać”. Zakaz w podstawówkach? - Nie jestem zwolennikiem tego, żeby rząd mówił szkołom, co one mają robić. W szkołach moich dzieci są przepisy, w niektórych klasach dzieci nie mają prawa przynosić telefonu, w innych telefon musi być w szafce, ale są lekcje, gdzie dzieci mają prawo korzystać z telefonu – komentuje Sławomir Mentzen.

„Dobrze byłoby, żeby wreszcie odpowiedzialność za Polskę wzięli ludzie młodsi”

Kandydat na prezydenta ocenia, że „wszyscy poprzedni prezydenci zgadzali się na podwyższanie podatków, na komplikowanie prawa gospodarczego”, więc „jeśli wygra PiS albo PO, to będzie tak, jak przez ostatnie 20 lat”. - Dobrze byłoby, żeby wreszcie odpowiedzialność za Polskę wzięli ludzie młodsi. Kaczyński i Tusk są w okolicach 70-tki i ja nie wierzę, że oni się zmienią. To my ich musimy zmienić – mówi kandydat Konfederacji.

Co dalej? - Najchętniej to byłbym premierem i ministrem finansów. Już takie rzeczy się zdarzały, Mateusz Morawiecki łączył funkcję premiera i ministra – komentuje Sławomir Mentzen.

Zdjęcie Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem? - Trump jest biznesmenem. Pytanie jest takie: skoro Nawrocki dostał prezent od Trumpa, to czym Nawrocki zapłacił? Trump nie robi takich rzeczy za darmo – komentuje Mentzen.

- Ja źle nie życzę Zandbergowi. Wolę nawet Zandberga od pani Biejat. Wydaje mi się uczciwszy. Uczciwy intelektualnie komunista. Wierzy w to, co mówi i szczerze chciałby doprowadzić w Polsce do biedy. Pozostali lewicowcy, to bardziej koniunkturaliści, którym bardziej zależy na stanowiskach – ocenia kandydat na prezydenta.

Zaostrzenie przepisów dot. rozliczania kilometrówek? - Ja nie wziąłem ani złotówki z kilometrówki i rzeczywiście te przepisy są dosyć liberalne. Posłowie wydają pieniądze ze swoim budżetów na prowadzenie biura na kilometrówki. To nie są dodatkowe pieniądze – tłumaczy poseł, dodając: - Jeżdżę bardzo dużo samochodem, natomiast pieniądze na biuro poselskie wolę przeznaczać na wynagrodzenia moich pracowników.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET