Szef MON o dronach: Rozmawiamy z innymi państwami. Walczymy z czasem
Wicepremier, szef MON, prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz: Zestrzeliwanie dronów? Tak, jeśli to zasadne. - Rozmawiamy z innymi państwami. Każde z państw się zastanawia - dodaje Gość Radia ZET.
Władysław Kosiniak-Kamysz w Gościu Radia ZET
- Czy wojsko powinno zestrzeliwać drony lecące ze wschodu? – pyta Bogdan Rymanowski.
- Tak, jeśli jest to zasadne – odpowiada w Radiu ZET minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Aż 88 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że drony powinny być zestrzeliwane.
- To jest trudna decyzja, wymagająca rozeznania i umiejętności. Ja wierzę w rozeznanie i umiejętności naszych żołnierzy. Dziwię się, że mój poprzednik nie ma do nich zaufania – komentuje Gość Radia ZET. Szef MON zaznacza, że zawsze dowódca „ma do podjęcia decyzję: czy zestrzelenie powoduje większe skutki, czy mniejsze dla ludności cywilnej”. - Czy dron jest uzbrojony, czy drony wabikowe, czy przemytnicze – trzeba podjąć analizę. To jest decyzja wojskowych – zaznacza minister Kosiniak-Kamysz.
Minister obrony: Każde z państw zastanawia się…
- Pamiętajmy, w jakim miejscu żyjemy i co się dzieje za polską granicą. Są dni, że lata ponad 800 dronów po stronie ukraińskiej, Rosjanie tyle wypuszczają dziennie. Czy takie sytuacje, jak miały miejsce w Polsce, zdarzają się w innych państwach? Litwa, Łotwa, Rumunia, Mołdawia – wylicza szef MON i przyznaje: - Rozmawiamy o tym z państwami i każde z państw zastanawia się, jak reagować.
Co robi resort obrony w tej sprawie? - Podjąłem decyzję o powołaniu wojsk dronowych, Tarcza Wschód, Apache, (…) aerostaty „Barbara” – wylicza Gość Radia ZET. A co z systemem SkyControl? - Te systemy są używane, tylko do czego innego. Specyfika ochrony infrastruktury krytycznej – komentuje Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodatkowo, w jego ocenie, „gdybyśmy mieli śmigłowce wielozadaniowe, zerwany kontrakt przez pana Macierewicza, to też byśmy byli lepiej przygotowani”.
Szef MON: Mamy jedną przeszkodę do pokonania
Gość Radia ZET przyznaje, że „niestety mamy jedną przeszkodę do pokonania cały czas – to jest czas, z którym walczymy”. - Każdego dnia Polska jest bezpieczniejsza i silniejsza, ale potrzebujemy jeszcze czasu na dostarczenie sprzętu, który ja zamówiłem i wojsk dronowych, które my budujemy – mówi minister obrony narodowej.
Władysław Kosiniak-Kamysz dodaje również: - Uruchomiłem sojuszników, na polskim niebie operują F-35 holenderskie, zaraz po nich przychodzą norweskie – mówi szef MON i zapewnia: - Mamy rozpisany kalendarz obecności sojuszników, samoloty do tankowania w powietrzu, samoloty do obrazowania z powietrza”. - To wszystko są moje relacje w NATO i nasze działania, które wzmacniają nasze bezpieczeństwo – mówi wicepremier i minister obrony.
- Chcę zapewnić wszystkich, którzy mieszkają przy samej granicy, gdzie toczy się pełnoskalowa wojna, że robimy wszystko, wspólnie ze Strażą Graniczną i innymi służbami, żeby zapewnić najwyższy poziom bezpieczeństwa, ale żyjemy w takim, a nie innym miejscu – dodaje Gość Radia ZET.
Współpraca z prezydentem? „Widzę szklankę do połowy pełną”
Pytany o szefa MSZ, wicepremier ocenia, że Radosław Sikorski „robi dobrze swoją robotę, spotkał się z sekretarzem Rubio, miał całą serię ważnych spotkań z gen. Kelloggiem”. Selfie w USA? - Trochę idziemy w tym świecie w coraz więcej obrazków, krótkich przekazów. Każdy wybiera swój styl, ja mam trochę inny – przyznaje polityk. Dopytywany o współpracę z prezydentem, szef MON odpowiada: - Ja widzę szklankę do połowy pełną. Jego zdaniem „jest dobry sygnał, że ministrowie Bosacki i Przydacz mają się spotkać, uzgodnić zasady, relacje”. - To jest potrzebne. Jestem zwolennikiem, żeby w sprawach, gdzie trzeba współdziałać zgodnie z konstytucją – realizować konstytucję – komentuje Władysław Kosiniak-Kamysz.
Krótka piłka i zapowiedź samodzielnego startu
- Tylko start z list PO uratuje PSL? – pyta prowadzący.
- Nie. W kolejnych wyborach będzie samodzielny start – zapowiada prezes ludowców.
- Mam zaufanie do szefa BBN-u Sławomira Cenckiewicza? – pyta dziennikarz.
- Układa nam się współpraca dobrze – zapewnia szef MON.
- Wojskowi piloci nie powinni brać udziału z pokazach? – pyta gospodarz programu.
- Powinni brać i jak najbardziej zasady bezpieczeństwa powinny być na pierwszym miejscu. Radom? To część przygotowania i ćwiczeń. Nie ma armii na świecie, w której wojsko nie uczestniczy w określonych prezentacjach, pokazach. Zawsze chodzi o ich zakres – komentuje minister obrony.
Władysław Kosiniak-Kamysz o sobie i relacjach z USA: Nie znajdziemy drugiego takiego ministra na świecie…
- Najczęstsze spotkania spośród wszystkich ministrów na świecie, oficjalnych wizyt pomiędzy mną, a Petem Hegsethem. Pierwsza oficjalna wizyta w Polsce, po 3 miesiącach zaproszenie do Pentagonu. Nie znajdziemy drugiego takie ministra na świecie i w państwach NATO, który miałby takie dobre relacje ze swoim amerykańskim odpowiednikiem – mówi szef MON, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Nawet kolację walentynkową spędziliśmy razem, z naszymi żonami – dodaje Władysław Kosiniak-Kamysz.
Atak na Przesmyk Suwalski? Szef MON deklaruje, że mamy siły, by go odeprzeć
Pytany o to, czy Polska posiada siły wojskowe, by odeprzeć ewentualny atak na Przesmyk Suwalski, minister deklaruje: - Mamy i dodaje: - Wspólne, sojusznicze, wszystkie działania podjęte do tego, by chronić całą przestrzeń Paktu Północnoatlantyckiego.
Kosiniak o Ukrainie: Daleko idące deklaracje, a nie ma finalizacji
Pytany o Ukrainę, minister obrony odpowiada: - Jeśli chodzi o współpracę z przemysłem ukraińskim, to jestem jak najbardziej zainteresowany, ale nie jest o to łatwo. - Często są daleko idące deklaracje, a później nie ma finalizacji. Myślę, że to wynika z charakteru funkcjonowania tego rodzaju przemysłu – tłumaczy szef MON.
SAFE, czyli ok. 40 mld euro dla Polski, ze spłatą do 2070
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada, że „dziś albo jutro KE będzie ogłaszać gigantyczne wsparcie dla państw, które chcą się zbroić”. - 150 mld euro w programie SAFE to lokacja na Europę. Polska zgłosiła ok. 40 mld euro możliwości pozyskania środków. Nisko oprocentowane pożyczki, których spłata zaczyna się po 10 latach, do 2070 – wyjaśnia Gość Radia ZET.
Dopytywany o spotkanie liderów, prezes PSL ocenia: - Normalne, naturalne spotkanie przed każdym, rozpoczynającym się Sejmem. - Tak się umówiliśmy, taką mamy strategię, że koordynujemy działania. Jest kilka ważnych projektów, które stają dziś na rządzie – zamrożenie cen energii, bon ciepłowniczy, magazyny energii, sprawa Ukraińców – mówi polityk. A co z jesienną ofensywą rządu? - Ona trwa. Bardzo dobry był moment Rady Gabinetowej, gdzie mogliśmy pokazać, że bezpieczeństwo i ambitna Polska to jest nasz program, duże inwestycje – ocenia Kosiniak. Dodaje także: - To był pierwszy dzień taki po wyborach prezydenckich, w którym czułem drużynę w rządzie, że pokazujemy, co robimy i jesteśmy w stanie odpowiedzieć na to, co działo się przez ostatnie tygodnie. Rząd jak jedna pięść? - Może jeszcze nie, ale na pewno jest bliżej do współdziałania, pokazywania swoich osiągnięć, strategii– deklaruje Gość Radia ZET.
Mercosur? - Od 2019 roku jestem przeciwko. Nie popieramy, budujemy mniejszość, staramy się. Dobre pytanie do pana prezydenta i jego współpracowników, bo bardzo daleko deklarowali łatwość stworzenia mniejszości blokującej – komentuje prezes PSL. - Rozmawiałem z moim włoskim odpowiednikiem o tym. Prosiłem, żeby wsparli działania Polski i Francji. Każdy kraj patrzy na swój interes, poodejmuje analizę ryzyk i korzyści – dodaje minister obrony.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET