`

Szef MON „stanowczo” za zadośćuczynieniem od Niemiec: Zaangażowanie w bezpieczeństwo...

5 min. czytania
08.05.2025 06:00
Obserwuj nas na Google

Wicepremier, szef MON oraz prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz„stanowczo” za zadośćuczynieniem od Niemiec: - Oczekiwałbym zaangażowania w bezpieczeństwo wschodniej flanki.

Władysław Kosiniak-Kamysz
fot. RadioZET

Władysław Kosiniak-Kamysz w Gościu Radiu ZET

- Czy Polska powinna domagać się zadośćuczynienia od Niemiec? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Tak, stanowczo tak – odpowiada w Radiu ZET minister obrony narodowej.

Podobnego zdania jest 66 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl.

Premier na spotkaniu z kanclerzem Niemiec, że „nie będziemy prosić” o zadośćuczynienie? - Czym innym jest proszenie, a czym innym jest oczekiwanie. Niemcy nie rozliczyły się z II wojny światowej, temat nie jest zamknięty – mówi wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. - My mamy prawo oczekiwać zadośćuczynienia. Domagaliśmy się tego w spotkaniach z naszymi odpowiednikami z Niemiec. Wierzę, że przy nowym kanclerzu będzie o to łatwiej, niż wcześniej– dodaje Gość Radia ZET. Jego zdaniem zadośćuczynienie jest koniecznością. - Chyba żaden rząd do tej pory, tak otwarcie, również w rozmowach bilateralnych o tym nie mówił. Nasi poprzednicy dużo mówili, ale nigdy nie przeszli do fazy wykonania tego z Niemcami – komentuje wicepremier.

Jak to powinno wyglądać? - Ani już zespołów, ani może raportów już nie róbmy, tylko oczekiwałbym zaangażowania w bezpieczeństwo wschodniej flanki i tu jest dobry przykład obecności niemieckich Patriotów w ramach misji NATO – mówi szef MON w Radiu ZET.

Minister obrony o niemieckich Patriotach: Są duże szanse…

Dopytywany o Donalda Tuska, który prosi Niemcy, żeby obecność Patriotów była przedłużona pod Rzeszowem do końca roku, Gość Radia ZET tłumaczy, że „jest ustanowiona misja NATO-wska, która pełni nadzór nad całą sferą logistycznego zabezpieczenia transportów na Ukrainę”. -Na pewno będzie zabezpieczenie w przestrzeni powietrznej tak, jak są teraz żołnierze Republiki Federalnej Niemiec, ale też norwescy, stacjonują samoloty szwedzkie i brytyjskie. Mamy to rozpisane w fazach, które nam NATO przekazuje – wyjaśnia minister obrony narodowej i dodaje: Dobrze byłoby, żeby Niemcy zostali do końca roku, bo wtedy nie musi nowa ekipa przyjeżdżać. Jego zdaniem „są na to duże szanse”.

Wicepremier Kosiniak o zbrodni na UW: Wojny, które toczymy, przekładają się na tak drastyczne emocje

- To wielka tragedia. Wyrazy współczucia dla całej rodziny, wszystkich bliskich, całej społeczności UW. Makabryczna sytuacja. Wczoraj pożegnaliśmy naszego kolegę w Krakowie, pana doktora, a wieczorem ta informacja…- mówi wicepremier polskiego rządu, Władysław Kosiniak-Kamysz. Zdaniem Gościa Radia ZET „jest jakaś emocja, bardzo zła”. - Myślę, że w wielu miejscach te wojny, które toczymy, przekładają się na tak drastyczne emocje i zachowania. Każdy z nas musi wziąć refleksję nad tym, co się dzieje – apeluje wicepremier Kosiniak.

Pytany przez Bogdana Rymanowskiego o to, jak poprawić bezpieczeństwo ochroniarzy i czy powinni mieć np. paralizatory, Gość Radia ZET ocenia, że „zawsze wyciągnięcie wniosków jest potrzebne” i „to może być jeden z wniosków”. - Ale też refleksja, żeby nie iść w drogę mówienia, że „ten” czy „tamten obóz polityczny” tylko, co wszyscy razem możemy zrobić i dlaczego tak się dzieje – zaznacza wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Jego zdaniem „złych emocji, przekładających się na okropne czyny jest coraz więcej”.

Prezes PSL: Sprawa jest poważna…

- Przecież to nie jest akt dobrego serca. To jest zabieg PR-owy. Przecież to nie wynika z chęci pomocy drugiemu człowiekowi. Próba odejścia od tematu. Pewnie już żadna inna nie była możliwa – tak z kolei prezes ludowców komentuje ruch Karola Nawrockiego, który zapowiada, że swoje mieszkanie przekaże na cele charytatywne. Zdaniem Władysława Kosiniaka-Kamysza „sprawa jest poważna”. - Tak, jak pan kandydat Nawrocki nie był w stanie się zaopiekować – do czego rozumiem się zobowiązywał – panem Jerzym, tak nie zaopiekuje się Polakami. Źle to wygląda – ocenia prezes ludowców. Udostępniane dokumentu pochodzą ze służb? – Nie twórzmy hipotez. Wczoraj słyszałem wypowiedzi o zaangażowaniu służb, później wielkie serce… Próba przykrycia tematu, a nie żadne, realne opisy sytuacji – komentuje Gość Radia ZET.

Szef MON o sytuacji na granicy: Wzrost presji i agresji. Wiosna plus wybory

Żołnierz ranny na granicy z Białorusią? - Dochodzi do tych sytuacji. Do zranień, czasem wypadków. To efekt rosnącej presji na granicy. Dochodzi do wzrostu presji i agresji – przyznaje minister obrony narodowej, w internetowej części programu „Gość Radia ZET” zaznaczając, że jest to „operacja wymierzona w bezpieczeństwo państwa polskiego”. Dlaczego rośnie presja i agresja? - Wiosna, po drugie wybory – diagnozuje Władysław Kosiniak-Kamysz. Jego zdaniem „kontekst wyborczy i próba destabilizacji sytuacji jest wpisana w strategię adwersarzy”.

Pytany o traktat z Francją, minister obrony zapowiada, że gwarancje „są na poziomie takim, jakie Francja ma ze swoimi sąsiadami, czego nigdy nie miała z państwem odległym”. - One są silniejsze, niż zobowiązania wynikające z traktatu NATO. To idzie w kierunku najsilniejszego traktatu w historii – zapowiada Gość Radia ZET. Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy Francja otoczy nas swoim parasolem nuklearnym, Władysław Kosiniak-Kamysz odpowiada: - Ja jestem tym bardzo zainteresowany. Co dokładnie znajdzie się w traktacie? - Będą i kwestie związane z bezpieczeństwem, z rozwojem przemysłu zbrojeniowego – odpowiada Gość Radia ZET.

Wicepremier o umowie „rząd-rząd” i ofertach

Program „Orka” i okręty podwodne? - W tym roku chcemy zawrzeć umowę na Orkę. To nie jest tylko kwestia okrętów podwodnych. To powinna być umowa rządowa: rząd-rząd – zapowiada minister obrony narodowej. Z jakim państwem? - Trwają negocjacje, jest kilka ofert. Jest oferta ze Szwecji, oferta niemiecko-norweska, jest włoska, francuska, koreańska, hiszpańska – wylicza szef MON. Dopytywany o budżet na ten cel, Kosiniak-Kamysz odpowiada, że to kwota kilkunastu miliardów i zapewnia: - Mamy to zaplanowane w funduszu wsparcia Sił Zbrojnych.

Szef MON mocno: Próba robienia chamskiej, wrednej polityki na żołnierzach, najgłupsza forma

Pytany o posła Konfederacji, który mówił, że Polska zamierza wysłać swoich żołnierzy na Ukrainę, minister obrony odpowiada, że to „próba ordynarnej manipulacji, próba siania dezinformacji i kłamstwo”. - Jest to robione na użytek polityczny, strategii i filozofii tej formacji, którą pan Fritz reprezentuje – nastrój skrajnie antyukraiński, straszenie, żerowanie, próba wywołania konfliktu – mówi Kosiniak-Kamysz, zapewniając: - My nie bierzemy udziału i nie będziemy brali udziału, również w tych misjach pokojowych. – To próba robienia chamskiej, wrednej polityki na żołnierzach polskiego wojska, oficerach, na dowódcach. To bardzo niebezpieczne, złe i głupie działanie. Najgłupsza forma uprawiania polityki – grzmi minister obrony. Kosiniak tłumaczy, że „w koalicji chętnych, Polska - przy Wielkiej Brytanii, Francji, Turcji, innych państwach - ma swoją rolę i jest to ochrona wschodniej flanki NATO i hub logistyczny, infrastrukturalny”.

Weto prezydenta Dudy do ustawy obniżającej składkę zdrowotną dla przedsiębiorców? - To była jedna z naszych sztandarowych obietnic, chyba najbardziej wyrazista. Przez zmiany w podatkach wprowadzone przez PiS upadło 600 tys. firm w Polsce. Wszyscy, którzy mówią dziś, że obniżenie podatków będzie bardzo złe dla ochrony zdrowia, więcej firm by się rozwinęło dzięki temu, jak będą niższe podatki do zakładania firm i płacenia składek – komentuje prezes PSL. Władysław Kosiniak-Kamysz ocenia, że prezydent „podjął bardzo złą decyzję przeciwko 2,5 mln polskich przedsiębiorców”. - Nie chce obniżenia ich podatków. Widzę, że są środowiska polityczne, które brną w to, że niższe podatki nie są dobre dla rozwoju gospodarki i ich ochrony zdrowia – dodaje Gość Radia ZET.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET