`

Przełom w relacjach rząd-prezydent? Wicepremier: Coraz bardziej umiemy się słuchać

4 min. czytania
04.09.2025 19:25
Obserwuj nas na Google

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski o Polaku zatrzymanym na Białorusi: - Będziemy się zwracali do Białorusi. - Mamy cyfrowe możliwości sprawdzania ruchu wojsk… - dodaje Gość Radia ZET. Minister chwali również prezydenta po jego wizycie w USA i zdradza, jak teraz wyglądają relacje.

Krzysztof Gawkowski
fot. RadioZET

Krzysztof Gawkowski w Gościu Radia ZET

- Polska ma możliwości działania cyfrowego, które pozwalają sprawdzić, jak wygląda ruch wojsk na Białorusi. Nie musimy wykorzystywać tego, co białoruskie państwo nazywa zbieraniem informacji, w cywilu – mówi Gość Radia ZET Krzysztof Gawkowski, pytany o Polaka zatrzymanego na Białorusi. 26-latek usłyszał zarzut szpiegostwa, ponieważ miał zbierać informacje na temat ćwiczeń „Zapad”. - Prowokacja i działanie z premedytacją przez białoruskie władze, które chcą pokazać, że ważne ćwiczenia się u nich odbywają i ktoś może zbierać dane – komentuje wicepremier polskiego rządu i zapewnia, że „nie ma w tej sprawie żadnej gry operacyjnej, która miałaby charakter taki, że ktoś kogoś wynajmował”.

Co dalej z mężczyzną? - Będziemy zwracali się drogą dyplomatyczną, bo to polski obywatel, ale kłamstwo jest kłamstwo, w prowokacja to prowokacja – mówi gość Beaty Lubeckiej. Polityk zapewnia, że polskie państwo na tyle pomoże obywatelowi, na ile będzie mogło, choć zaznacza: - Ale wiemy, że relacje z Białorusią,  dyplomatyczne i personalne, jeśli chodzi o przywództwo, nie są dobre.

Gawkowski: Kibicowałem tej wizycie jeszcze zanim do niej doszło

- Kibicowałem tej wizycie i mówiłem o niej dobrze jeszcze zanim do niej doszło. Pierwsza wizyta prezydenta, w Białym Domu pokazuje rację sojuszu Waszyngton-Warszawa, ważna deklaracja dot. żołnierzy – mówi wicepremier Gawkowski. Jego zdaniem „dla polskiej racji stanu, myślenia o przyszłości i odstraszaniu dobrze się stało, że ta wizyta tak wyglądała”.

Krzysztof Gawkowski o podatku cyfrowym: Ustawa będzie gotowa do końca roku. Będę rozmawiał z ministrem finansów. Trzeba przekonać koalicjantów

- Czy podatek cyfrowy dla amerykańskich gigantów zrujnuje relacje Polski i USA? – pyta Beata Lubecka.

- Nie mogę odpowiedzieć w taki sposób. To nie jest podatek przeciwko amerykańskim firmom, tylko przeciwko gigantom cyfrowym z rożnych państw na świecie, które płacą nieuczciwe podatki – komentuje w Radiu ZET minister cyfryzacji.

Aż 70 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że podatek nie zrujnuje naszych relacji z Ameryką.

Wejdzie w życie w 2027 roku? - Chciałbym. Ustawa będzie gotowa pod koniec tego roku. Sprawa i materia nie jest łatwa – zapowiada Gość Radia ZET. Minister cyfryzacji dodaje również: - Trzeba przekonać koalicjantów i mieć odwagę powiedzieć im, że to idzie o pieniądze do budżetu państwa. - Będę rozmawiał z ministrem Domańskim, który wskazuje, że są potrzebne nowe pieniądze do budżetu – mówi Krzysztof Gawkowski.

3mld i więcej do budżetu państwa

Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, jaki to byłby wpływ do budżetu państwa, minister cyfryzacji wylicza: - Załóżmy, że idziemy linią europejską – 3-4 proc. i to jest ok. 3 mld wpływu w pierwszym roku i potem to by się zwiększało. Polityk dodaje, że niektórzy eksperci mówią nawet o tym, że podatek cyfrowy powinien wynosić nawet 15 proc.

Kogo dotknie podatek cyfrowy? - Firmy, które nieuczciwie płacą tu podatki, bo albo płacą za niskie w stosunku do obrotów, albo wyprowadzają je na koniec roku do swoich firm matek – zapowiada Gość Radia ZET. - Największe zagraniczne platformy w Polsce płacą w miliony, a we Francji np. w miliardy – zaznacza szef resortu cyfryzacji.

Pytany o reakcję Donalda Trumpa na podatek cyfrowy, minister odpowiada: - Prezydent Trump siedzi przy stole w premierką Włoch – rozmowy o Ukrainie m.in. – podatek cyfrowy jest, siedzi premier Wielkiej Brytanii – podatek cyfrowy jest, siedzi prezydent Macron – podatek cyfrowy jest. - Albo mamy odwagę mówić, jak jest, albo w geopolityce chowamy głowę i mówimy „nie będziemy brali tych pieniędzy, bo nam się nie należą” – mówi w Radiu ZET Krzysztof Gawkowski i zapowiada, że nie podda się w tej sprawie

Przełom w relacjach rząd-prezydent? Wicepremier: Coraz bardziej umiemy się słuchać, wyciągnięta ręka. Jest chęć rozmowy

- Coraz bardziej umiemy się słuchać, wzajemnie. I chyba to jest dobre, bo wspólne ustalenia premiera i prezydenta dot. wizyty, prezentowanie stanowiska rządu [w USA – red.] się zrealizowały – przyznaje Krzysztof Gawkowski, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o to, jak będą teraz wyglądały relacje rząd-prezydent. - Mam wrażenie, że po pierwszych zawirowaniach ws. dyplomacji, polityki międzynarodowej, wspólnego stanowiska jest ustalenie – dodaje wicepremier. Jego zdaniem, z Karolem Nawrockim „można rozmawiać i nikt tego nie będzie unikał”. - Ręka jest wyciągnięta. Jest z naszej strony chęć rozmowy – mówi Gość Radia ZET.

Krzysztof Gawkowski o karze TSUE dla Polski: Trzeba przyspieszyć prace i nie będzie się płaciło kar

TSUE nakłada na Polskę 8,3 mln euro kary za spóźnione wdrożenie dyrektywy o prawach autorskich na jednolitym rynku cyfrowym. Co na to wicepremier i minister cyfryzacji? - Minister Cienkowska pracuje nad tym i wierzę, że tę sprawę weźmie na priorytet. Będziemy się odwoływać. Trzeba przyspieszyć same prace i wtedy nie będzie się płaciło kar – zapewnia Krzysztof Gawkowski, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”.

Pytany z kolei o „Szon Patrol”, minister deklaruje, że „ośrodek dezinformacji NASK-u zgłasza do platform, jeśli pojawia się mowa nienawiści, żeby wpisy były kasowane i nie miały prawa by viralami dalej”.

„To było złe i głupie”

Wpis Roberta Biedronia, przedstawiający prezydentów Polski z USA, z podpisem „Szon Patrol”? - Pewnie, że wpis mi się nie podobał. To było złe, było głupie, zostało zdjęte. Są przeprosiny, tłumaczenie. Zamykam sprawę – mówi polityk Lewicy.

Pytany o losy ustawy o związkach partnerskich, wicepremier odpowiada, że „jest dziś na etapie końcowych rozmów z PSL, które miało najwięcej uwag do projektu minister Kotuli”. - Wierzę, że rozmowy zakończą się sukcesem – dodaje Gość Radia ZET.

Wicepremier nie wierzy w wymianę premiera

Donald Tusk do wymiany? - Nie ma takiej możliwości. Donald Tusk jest liderem PO i to w jego rękach są te decyzje. Nie widzę dziś takich pól. Fake news, który się nie zrealizuje – uważa wicepremier z Lewicy.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET