Wiceprezes PiS o planie kampanii: Rezygnacja z Zielonego Ładu i przedterminowe wybory
Wiceprezes PiS, europoseł Patryk Jaki o planie na kampanię: - Rezygnacja z Zielonego Ładu i przedterminowe wybory parlamentarne. Kandydat? - Inne opcje są brane pod uwagę. Nie wykluczyłbym swojego startu - mówi polityk.
Patryk Jaki gościem Radia ZET
- Czy UE powinna skończyć z polityką ochrony klimatu? – pyta Bogdan Rymanowski.
- Tak – odpowiada Patryk Jaki.
Wiceprezes PiS zapowiada jednocześnie, jak powinien wyglądać plan Prawa i Sprawiedliwości na kampanię prezydencką. - To powinien być plan naszego obozu na wybory prezydenckie, żeby jednym z pierwszych naszych punktów było to, że jeśli wygramy wybory prezydenckie, to od razu robimy wybory parlamentarne i obiecujemy, że zrezygnujemy z Zielonego Ładu i przywrócimy wszystkie inwestycje, które zablokował Tusk, walka o nasze portfele – mówi Gość Radia ZET. Przedterminowe wybory parlamentarne? - Jak bym chciał przedterminowych wyborów. Jeśli wygralibyśmy wybory prezydenckie, to nasz kandydat powinien od razu ogłosić wybory parlamentarne – uważa Patryk Jaki. Jego zdaniem, prezydent z PiS powinien ogłosić, że nie przyjmie budżetu i nie ma możliwości, żeby przyjął, „bo dotychczasowa koalicja rażąco złamała prawo, uchwalając poprzednie ustawy i budżet w nieprawidłowym składzie Sejmu”.
„Europa stanie się skansenem”
A jak wycofać się z Zielonego Ładu? Wiceprezes PiS ocenia, że można to zrobić „bardzo prosto”. - Wystarczy tylko jedno rozporządzenie. Takie, w którym przyjęliśmy Zielony Ład, teraz trzeba przyjąć odwrotne – wycofać się z tego, jak mówi Donald Trump – wyjaśnia Gość Radia ZET. Jego zdaniem, „jeśli Trump zapowiada dziś, by wycofać się z Zielonego Ładu, z porozumienia paryskiego, będzie chciał stawiać na tradycyjne paliwa, to on UE odjedzie jeszcze bardziej o kilka długości”. - Jeśli my nic nie zrobimy, to Europa stanie się skansenem – zaznacza Patryk Jaki.
Pytany z kolei o to, kto „podpisywał te wszystkie dziadostwa”?, o czym mówił sam Jaki, polityk przyznaje: - W kontekście chodziło o premiera Morawieckiego. Jednak dodaje, że Mateusz Morawiecki miał wtedy „przyłożony pistolet do głowy przez obecną koalicję rządzącą w Polsce i próbował ratować pieniądze dla nas”. - Obecna koalicja rządząca załatwiła u Niemców to, że będą blokowali pieniądze dla Polski tak długo, jak oni nie wrócą do władzy. To dokładnie to samo, co robiono w XVIII wieku, jak polscy posłowie jeździli do zewnętrznych mocarstw i mówili: pomóżcie nam, użyjecie swojej siły, byśmy mogli przywrócić swoje przywileje – uważa Gość Radia ZET.
Patryk Jaki o kandydacie PiS: Końcowy etap procesu. Czarnek czy Nawrocki? Inne opcje są brane pod uwagę
- Jesteśmy na końcowym etapie procesu, który pozwoli wybrać kandydata. Do końca roku na pewno będzie. Nie ma decyzji, kiedy dokładnie. Cały czas rozmawiamy. Nie ma jeszcze ostatecznych decyzji, kiedy przedstawimy – odpowiada wiceprezes PiS, pytany o to, kiedy jego partia przedstawi swojego kandydata na prezydenta. Czarnek czy Nawrocki? - Z sympatią patrzę na jednego i drugiego. Choć nie ukrywam, że sytuacja w USA raczej pokazała, że powinniśmy się skłaniać w kierunku kandydata, który ma dużo charyzmy, będzie potrafił walczyć w kampanii, przekonywać do siebie. (…) Wydaje się, że na pierwszy rzut oka Przemysław Czarnek ma więcej tego typu zalet – komentuje Patryk Jaki. Ale dodaje, że „są pod uwagę brane też inne opcje”. Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy to on będzie kandydatem, polityk komentuje: - Myślę, że są osoby w kierownictwie partii, które brałyby mnie pod uwagę i przyznaje: - Jestem poddawany części tych badań. - Nie wykluczyłbym startu– mówi Gość Radia ZET. Jestem gotowy, ale nie muszę kandydować. Ważna jest Polska, a nie moje ambicje – przyznaje polityk.
Mateusz Morawiecki kandydatem na prezydenta? - Uważam, że to będzie trudne. Ale oczywiście pan premier ma też wiele swoich zalet i osiągnięć. Nie chcę już wchodzić w spory pomiędzy nami – komentuje Patryk Jaki.
„Demokraci mają więcej linków z Rosją, niż Republikanie”
Wiceprezes PiS ocenia, że „rządzą nami ludzie skrajnie nieprofesjonalni, bo to, ile wylali pomyj na Donalda Trumpa, to jest brak profesjonalizmu”. - Trudno mi sobie wyobrazić, żeby Donald Trump dobrze współpracował z ludźmi, którzy nazywają go ruskim agentem – dodaje europoseł. Jego zdaniem „Demokraci mają więcej linków z Rosją, niż Republikanie”.
- Polska to kraj antysemitów? – pyta Bogdan Rymanowski.
- Oczywiście, że nie – odpowiada Patryk Jaki.
- PiS powinno skończyć z obchodami miesięcznic smoleńskich? – pyta prowadzący.
- Nie – ocenia wiceprezes partii.
- Ci, którzy nie słuchają prezesa, powinni odejść z PiS? – pyta gospodarz programu.
- Nie. Jesteśmy partią otwartą, gdzie toczy się normalna debata wbrew temu, jaką gębę nam się dokleja – komentuje Gość Radia ZET.
Wiceprezes PiS o zachowaniu polityków po wygranej Trumpa: Niepotrzebne, powinniśmy unikać
Hołd dla Donalda Trumpa w polskim Sejmie, co zrobili politycy PiS? - Czuję, że to było niepotrzebne, rzeczywiście. Takich rzeczy powinniśmy unikać – ocenia Patryk Jaki, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Jednak jego zdaniem takie zachowanie „wynika z tego, że jest ogromna potrzeba, by wartości konserwatywne wygrywały w świecie zachodnim”. - Donald Trump oparł kampanię o obronę świata konserwatywnego, wygrał, a to zawsze przekłada się na pozostałe części świata zachodniego – dodaje wiceprezes PiS.
Patryk Jaki: Energia w Polsce byłaby 6 razy tańsza, gdybyśmy korzystali z węgla
- Trump chce korzystać z naturalnych surowców, które posiadają USA. Jeśli my byśmy korzystali z węgla, to energia w Polsce byłaby nawet 6 razy tańsza, a nasza gospodarka byłaby superkonkurencyjna – mówi europoseł. Dopytywany o zamykanie kopalni za rządów PiS, Gość Radia ZET tłumaczy: - To, że za naszych czasów również zamykano kampanie wynikało właśnie z polityki Zielonego Ładu.
- Być może Trump wymusi na UE, żeby ta wróciła do swoich korzeni. To naprawdę dobry projekt, szczególnie, jeśli chodzi o kwestię jednolitego rynku – ocenia europoseł.
Jaki o Orlenie i PO: Mają krew na rękach. Jedna osoba zmarła
- Wyniki spółek Skarbu Państwa są tak dramatyczne, jak od lat nie były. Orlen jest symbolicznym przykładem. Ludzie z PO, zamiast zarządzać spółkę i ją rozwijać, zamienili firmę w jedną, wielką komisję śledczą. Jedna osoba przez to zmarła. Oni mają krew na rękach – mówi Patryk Jaki. Wiceprezes PiS tłumaczy, że „człowiek, który był wzywany na kolejne zarządy, ciągle musiał się tłumaczyć, że nie jest wielbłądem, aż pewnego momentu nie wytrzymał, dostał zawału i zmarł”. - Ojciec trójki dzieci. Jeden z dyrektorów, który odpowiadał za rozwój strategiczny firmy – precyzuje Jaki. Jego zdaniem obecnie straty Orlenu „idą w miliardy”, ponieważ „tą firmą nikt nie zarządza”.
Patryk Jaki o UE: Boję się, że moje wnuki…
Europoseł mówi również o tym, że „UE całkiem niedawno przyjęła szereg rozwiązań, które reglamentują użycie sztucznej inteligencji, co będzie powodowało, że świat znów będzie nam odjeżdżał”. - Najbardziej boję się tego, że jak już moje wnuki będą w wieku takim jak ja, czy pan, to będą mieszkały w UE, która będzie coraz biedniejsza, cofniemy się o dekadę do tyłu, a Chiny będą dyktowały wszystko – mówi Patryk Jaki w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Zdaniem wiceprezesa PiS, „widać, że nasza firma UE nie ma już nic do zaproponowania, przegrywa we wszystkich dziedzinach konkurencyjnych i dalej jest z siebie zadowolona”. - My jesteśmy udziałowcami – obywatele – i to od nas zależy, czy chcemy to zmienić czy nie – zaznacza Gość Radia ZET.
„Sikorski pracuje więcej, niż Trzaskowski”
- Myślę, że Sikorski więcej pracuje, niż Trzaskowski. A Trzaskowski jest bardziej przechylony na lewo – ocenia Gość Radia ZET. Jednak dodaje, że „jak wejdziemy w kampanię wyborczą, to analizy polityczne Trzaskowskiego są na poziomie przedszkola”.
- Moja najbliższa rodzina była mordowana przez ludzi Bandery. Ale trzeba widzieć też drugą stronę – jeśli nie będzie Ukrainy, która się broni, to rosyjskie wojska staną przy granicy z Polską, a my będziemy musieli wydawać na zbrojenia 6 razy więcej – mówi wiceprezes PiS.
Powrót Zbigniewa Ziobry do działalności publicznej? - Nie wiem. Kontakt incydentalny. Bardzo bym chciał, żeby spokojnie wracał do zdrowia. Znów czeka go seria badań – mówi Patryk Jaki. - Czasem, jak z nim rozmawiam czuję, że jest w lepszym stanie, a czasem w gorszym. Ale jest bardzo dzielnym i twardym człowiekiem – dodaje polityk.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET