`

Wiceszefowa MEN zapowiada lekcje z AI w szkołach: Nie ma na co czekać

6 min. czytania
30.04.2025 07:30
Obserwuj nas na Google

Sztuczna inteligencja w szkołach? Wiceszefowa MEN Joanna Mucha zapowiada: Nie ma na co czekać, trwają szkolenia dla nauczycieli

Joanna Mucha
fot. RadioZET

Joanna Mucha Gościem Radia ZET

- Czy lekcje ze sztucznej inteligencji powinny znaleźć się w szkołach? – pyta Beata Lubecka.

- Tak, jak najbardziej. Powoli rozpoczynamy proces w postaci kształcenia nauczycieli, jeśli chodzi o AI – ujawnia w Radiu ZET wiceszefowa MEN Joanna Mucha.

62 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że takie zajęcia powinny znaleźć się w programie nauczania.

- Sztuczna inteligencja jest najważniejszą technologią, która zaczyna podbijać każdy element tego życia. Dzieci muszą tę technologię znać, a my musimy zorganizować szkołę w taki sposób, żeby sztuczną inteligencją nie pomagały sobie w egzaminach. Szkolenia dla nauczycieli już trwają– mówi Gość Radia ZET. Zdaniem wiceminister edukacji narodowej „tu nie ma na co czekać”, ponieważ „sztuczna inteligencja jest potężnym narzędziem, które nasze dzieci muszą nauczyć się wykorzystywać w dobrych celach”.

Joanna Mucha zapowiada także, że już we wrześniu tego roku pojawią się w programie nauczania elementy związane z AI, np. w edukacji obywatelskiej. - Kiedy będziemy mówili o krytycznym podejściu do różnego rodzaju tematów, wtedy temat AI się pojawia – mówi wiceszefowa MEN w rozmowie z Beatą Lubecką.

Wiceminister edukacji opisuje, że widziała takie modele AI, które już są wykorzystywane na świecie, które uczą mówić w obcym języku albo uczą ukraińskie dzieci mówić w języku polskim. - Można skonstruować czytankę o dowolnym poziomie trudności, z dowolnym słownictwem na dowolny temat, AI wyłapuje, w którym miejscu dziecko ma problemy – mówi Joanna Mucha.

Joanna Mucha o zabójstwie lekarza: Pozwalamy na chamstwo pod płaszczykiem wolności słowa. Idziemy w ślepą uliczkę. Mój brat pracował w Służbie Więziennej

- Kondolencje dla rodziny, bliskich pana doktora. Coś się z nami bardzo złego dzieje. W coraz większym stopniu pozwalamy na chamstwo pod płaszczykiem tego, że ktoś chce mieć wolność słowa. Pozwalamy na nakręcanie bardzo złych emocji w społeczeństwie i to przynosi pierwsze skutki, w postaci przemocy. W tej sytuacji doprowadziła do zabójstwa – tak odpowiada Gość Radia ZET Joanna Mucha, pytana o morderstwo lekarza w Krakowie, dodając, że „problemy w polskiej opiece zdrowotnej są i to też sprawia, że tego typu sytuacje mogły mieć miejsce”. Zabójcą lekarza jest pracownik Służby Więziennej.

- Mój brat przez całe swoje życie zawodowe pracował w Służbie Więziennej, był wychowawcą. To potwornie obciążająca praca. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak bardzo. Obciążenie psychiczne. Wymaganie, żeby jakieś testy robić co tydzień – to naprawdę ciężka praca – dodaje polityk. Jej zdaniem państwo powinno „starać się dostarczyć osobom, które pracują z więźniami wsparcie psychologiczne, jakąś super wizję, tego typu rzeczy, których nie mamy, mamy za mało”. - Tracimy dobrostan każdego z nas przez stres, wypalenie, media społecznościowe, bo pozwalamy sobie na życie toksyczne. Zamiast zacząć działać w drugą stronę – cały czas idziemy w ślepą uliczkę. Tego typu sytuacje to efekty olbrzymiego procesu społecznego, którego nie chcemy dostrzegać – ocenia Gość Radia ZET. Zdaniem Joanny Muchy, częścią toksycznego życia są również smartfony.

Wiceszefowa Polski 2050 o telefonach w szkołach: W ok. 60 proc. polskich szkół jakieś zakazy są wprowadzone

W nawiązaniu do tematu zabójstwa lekarza, wiceszefowa MEN dodaje, że zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach to temat, o którym powinniśmy zacząć bardzo poważnie rozmawiać. - Nie zgłaszałyśmy takiego projektu ustawy [w MEN – red.] razem z wiceministrą, natomiast ten temat jest niezbędny do podjęcia – podkreśla wiceminister edukacji narodowej i zaznacza, że mózg dzieci, które korzystają z telefonów komórkowych zmienia się nieodwracalnie. - W ok. 60 proc. polskich szkół jakieś zakazy są wprowadzone. Czasem zakaz używania podczas lekcji, czasem podczas lekcji i przerw, najczęściej tylko podczas lekcji – mówi wiceszefowa MEN.

Pytana o wybory prezydenckie, Joanna Mucha komentuje: - Pan Hołownia, pan Zandberg, pani Senyszyn, pani Biejat wszyscy powinni się wycofać i poprzeć Rafała – to by oznaczało, że w debatach Rafał Trzaskowski byłby przeciwko tłumowi ludzi, jak Nawrocki. Mentzen, Braun i Maciak. Wiceszefowa Polski 2050 jest głęboko przekonana, że „każdy kandydat powinien zbierać dziś elektorat wokół siebie, ludzi wokół idei, którą reprezentuje po to, żeby ci ludzie mieli szansę w I turze na te interesy i rozwiązania”. - Nie ma żadnego powodu, żeby Szymon Hołownia miał się wycofać – zaznacza wiceprzewodnicząca partii.

Joanna Mucha o wygranej Karola Nawrockiego: Powinniśmy brać to pod uwagę. Naszym wspólnym wysiłkiem musi być odzieranie go z pazłotka

- Powinniśmy brać pod uwagę taki scenariusz [że wygra Karol Nawrocki – red.] – mówi wiceszefowa Polski 2050, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Joanna Mucha dodaje: - Wszyscy pamiętajmy, że w badaniach zauważamy pewnego rodzaju niedoszacowanie strony niedemokratycznej i to widzimy od czasu pierwszego Trumpa, Brexitu, drugiego Trumpa, niedoszacowanie jest ewidentne. - Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby nie wygrał – zaznacza polityk. Minister przyznaje również, że Nawrocki „dobrze się sprzedaje”. - Oni są dobrzy i zawsze byli dobrzy w marketingu politycznym. Naszym wspólnym wysiłkiem musi być odzieranie go z tego pazłotka i pokazywanie, że tam wilk z wielkimi zębami siedzi pod tą owczą skórą – mówi Joanna Mucha w rozmowie z Beatą Lubecką.

Zdaniem Gościa Radia ZET, „polska scena polityczna po wyborach prezydenckich będzie się przebudowywała, niezależnie od tego, jaki będzie wynik wyborów”. - Myślę też, że zajdą jakieś zmiany w PiS. Mówi się, że są grupy, które zakładają próby samodzielnego funkcjonowania – dodaje minister Mucha.

A co z Trzecią Drogą? - Będziemy mieli – Polska 2050 i PSL - więcej przestrzeni, żeby realizować swoje programy. Dziś trochę ta współpraca nas hamuje – mówi wiceszefowa Polski 2050. - Mam nadzieję, że będzie możliwość głębszego realizowania naszych programów – dodaje Mucha.

Wiceszefowa MEN o większych podwyżkach dla nauczycieli: Rozmawiamy z ministrem finansów

Podwyżki dla nauczycieli? - Zapewniliśmy po wejściu do MEN bardzo wysokie – 30 i 33 proc. W tym roku nie były już tak wysokie. Nauczyciele powinni w Polsce znacznie więcej zarabiać. Ich rola jest kluczową w przygotowaniu nowego pokolenia – odpowiada wiceminister edukacji narodowej, dodając: - Rozmawiamy z ministrem finansów, by uzyskiwać te wzrosty jeszcze większe, niż to jest w tej chwili. - Robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby podwyżki dla nauczycieli byli i żeby nauczyciele mogli godnie zarabiać – zapewnia wiceszefowa MEN.

Mucha o żołnierzach w szkołach: Będziemy rozszerzać

Żołnierze w szkołach? - Byłam na takiej lekcji, one są fenomenalnie przyjmowane przez dzieciaki. Żołnierze pokazują, w jaki sposób przetrwać, jak jesteśmy w lesie, jak się zabezpieczyć, w jaki sposób rozpalić ognisko – mówi Gość Radia ZET. - Jestem przekonana, że jest nam potrzebnych więcej tego typu zajęć. Na pewno będą kolejne edycje. Myślę nawet, że będziemy je rozszerzać i sprawiać, żeby dotarły do każdego dzieciaka i ewaluować, żeby nowe treści znalazły się podczas tych lekcji – zapowiada wiceszefowa MEN.

"Szkoła powinna być wolna od hasła ‘nie biegaj’. Dzieci są od tego, żeby być aktywne, żeby biegać”

- WF powinien być w taki sposób przygotowany, by uczyć dzieci sportu na całe życie, aktywności na całe życie, żeby dzieci CHCIAŁY – podkreśla wiceszefowa MEN dodając, że „taniec jest na pewno czymś, co sprawia, że dzieciaki bardziej będą chciały się ruszać”. - Dziecko powinno być aktywne fizycznie godzinę dziennie przynajmniej, każde  - zaznacza Joanna Mucha. Wiceszefowa MEN przypomina również: - Szkoła powinna być wolna od hasła „nie biegaj”, bo dzieci są od tego, żeby być aktywne, żeby biegać.

Związki partnerskie? - Życzyłabym sobie, żebyśmy byli w stanie przyjąć ustawę jak najszybciej. Mam nadzieję, że ustawa przygotowana przez min. Kotulę zostanie przegłosowana. Zostało wprowadzonych wiele zmian do pierwotnego projektu – komentuje Mucha. - Mam nadzieję, że w PSL-u też będą różne zdania i że uzyskamy większość dla tego projektu. Mam nadzieję, że jakaś grupa posłów PSL, być może z ugrupowań opozycyjnych zdecyduje się na to, żeby poprzeć – dodaje posłanka z Trzeciej Drogi. - Być może kampania wyborcza nie służy temu głosowaniu, ale mam nadzieję, że po kampanii będzie szansa na przegłosowanie tego projektu. Ludzie tego chcą i oczekują – komentuje Gość Radia ZET.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET