Zamknij

Włodzimierz Czarzasty o nowym wiceszefie ukraińskiego MSZ: To nie jest rozsądny gest

21.11.2022 06:40

- To nie jest rozsądny gest – tak Gość Radia ZET Włodzimierz Czarzasty komentuje nominację Andrij Melnyk na wiceszefa MSZ Ukrainy.

Włodzimierz Czarzasty
fot. RadioZET

Polityk ten w przeszłości relatywizował Zbrodnię Wołyńską. Zdaniem wicemarszałka Sejmu, polski rząd „powinien tłumaczyć [ukraińskim władzom – red.] i mówić, jak to jest odbierane w Polsce”. - Trzeba tłumaczyć, że to nie jest dobry ruch. Nie ma co relatywizować historii, nikt nie będzie Ukraińców w tej sprawie ani nagradzał, ani pochwalał. Zbrodnię trzeba nazywać zbrodnią – podkreśla gość Bogdana Rymanowskiego.

Polityk Lewicy dodaje, że „każdy kraj i każdy rząd ma prawo do błędów, a rządy innych krajów mają prawo do tego, by tłumaczyć, że źle to rozumieją”. Czarzasty ocenia również, że od 24. lutego przyzwyczajamy się, że w związku z pomocą Polski dla Ukrainy – Ukraina powinna robić to, co my uważamy za słuszne. - Jeśli to miałoby popsuć stosunki po przyjęciu miliona dzieci na polskim terytorium, zginięciu tysięcy Ukraińców, to nie jest to dalekowzroczne – uważa Gość Radia ZET.

- Klasa polityczna i medialna zdała egzamin. Zachowaliśmy spokój. Są momenty, które zdarzają się rzadko w polityce, gdzie trzeba zachowywać spokój i mówić ludziom: słuchajcie, zdarzyło się, jest problem, ale wojny jutro nie będzie – przyznaje wiceszef Nowej Lewicy, pytany o Przewodów. Zdaniem Włodzimierza Czarzastego „rząd i prezydent ws. Ukrainy w ogóle zachowuje się w porządku”. - W ustach polityka opozycji może nie powinno to zabrzmieć, ale zadaję sobie pytanie: Co ja bym robił, gdybym współrządził z opozycją. Starałbym się robić rzeczy podobne – mówi Gość Radia ZET. Dodaje, że komunikacyjnie mogło to wyglądać lepiej, rządzący mogli wcześniej „wypuścić” jakiś komunikat. Czarzasty po stronie większości, która dobrze ocenia działania rządzących w tej sprawie? - Strona rozumu nie zawsze jest po stronie większości – komentuje współprzewodniczący Nowej Lewicy i zaznacza, że jego formacja zachowała się w tej sprawie tak, jak powinna.

„PiS jest oszukańcem. KPO? Nie pomagałem PiS-owi, tylko Polsce”

Pytany przez prowadzącego o pieniądze w ramach KPO, Gość Radia ZET uważa, że „rezygnacja z Ziobry w rządzie jako pierwszy krok ku rozsądkowi, byłaby bardzo rozsądna”. Czarzasty dodaje, że ma „trochę dość” dyskusji na temat Krajowego Planu Odbudowy. - Bez głosowania Lewicy Polska by tych pieniędzy nie miała. One muszą do Polski przyjść – zaznacza wicemarszałek i współprzewodniczący. Dodaje również, że głosowanie Lewicy z PiS to nie była pomoc dla Prawa i Sprawiedliwości. - Ja pomagałem i działałem na rzecz Polski. To 780 mld dla Polski, a nie dla żadnego PiS-u. PiS głosował tak, jak my – komentuje. Nowa ustawa dot. sądownictwa? Zdaniem Włodzimierza Czarzastego „PiS jest oszukańcem” i „kolejny raz coś cwaniaczą”. Co zrobi Nowa Lewica? - Jak będzie super, piękna ustawa i będzie spełniała kamienie milowe, doprowadzi, że pieniądze do Polski przyjdą, to cała rozsądna klasa polityczna powinna głosować za poparciem – uważa Gość Radia ZET Włodzimierz Czarzasty.

Włodzimierz Czarzasty zapowiada: Rząd Zjednoczonej Prawicy zostanie oceniony prawnie i politycznie. Będziemy szmaciarzami, jeśli tego nie zrobimy

- To będzie pierwszy rząd - Zjednoczonej Prawicy – który po transformacji zostanie oceniony od początku do końca i zostaną wyciągnięte konsekwencje polityczne – Trybunał Stanu - i prawne – prokuratura i sąd – zapowiada współprzewodniczący Nowej Lewicy, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Jak my tego nie zrobimy, to będziemy szmaciarzami – dodaje Włodzimierz Czarzasty.

- Proszę obiecać, że nie wejdzie pan w koalicję z PiS w tej lub przyszłej kadencji – pisze słuchaczka.

- Nie będę tego obiecywał, bo to tak bzdurne pytanie… - komentuje polityk. Dodaje jednak, że „nigdy Lewica nie wejdzie i nie weszła w żadną koalicję z PiS”. - Wszystkie głosowania propaństwowe, które będą robiły Polsce dobrze – będą przez nas wspierane, bez względu na to, jaki rząd będzie rządził – zapowiada gość Bogdana Rymanowskiego.

Czarzasty o rencie wdowiej: Koszt to ok. 14 mld złotych

- Zbieramy podpisy, by zarejestrować to w Sejmie. Będziemy starali się zarejestrować w ciągu miesiąca. Jak zarejestrujemy – zbieranie podpisów na olbrzymią skalę. Będzie to dotyczyło sytuacji w przyszłości, ale też tych, które są w tej chwili – mówi Włodzimierz Czarzasty. Precyzuje, że będzie to dotyczyło 1,3-1,5 miliona Polaków. Koszt? 14 mld złotych rocznie. - To jest 4 proc. Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – precyzuje.

Krótka piłka: Klnę jak szewc. To obrzydliwe

- Jestem człowiekiem pokoju, dlatego zaproszę Millera na pojednawczą kolację? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Nie zaproszę na pojednawczą kolację, bo się z nim nie kłócę – komentuje Włodzimierz Czarzasty.

- Muszę uważać na Tuska, bo jak tak dalej pójdzie, przejmie mój cały elektorat? – pyta prowadzący.

- Nie muszę, bo nie przejmuje mojego elektoratu – uważa polityk.

- Zdarza mi się przeklinać także w obecności kobiet? – pyta gospodarz programu.

- Tak. Ja klnę jak szewc. To obrzydliwe. Walczę z tym dzień i noc – przyznaje wicemarszałek Sejmu.

- Giertych byłby świetnym prokuratorem generalnym? – pyta dziennikarz.

- Nie – ocenia Gość Radia ZET.

- Obserwacja ptaków z krzaków jest ciekawsza, niż obserwacja posłów z fotela marszałka? – pyta Rymanowski.

- ….Taaaaak. Birdwatching – uwielbiam. Choć niezłe ptaki pojawiły się też w Sejmie – odpowiada Czarzasty.

- Coraz rzadziej mam czas, a robiłem to bardzo konsekwentnie – jeździłem na rozlewiska Biebrzy i Narwi na wiosnę, albo do Białowieży, albo płynąłem rzeką – dodaje w internetowej części programu. - Dziś czytałem, że Jemiołuszki przyleciały już ze Skandynawii i z Rosji. Nawet jemiołuszki uciekają już z Rosji, taka sytuacja. Absolutnie powinniśmy je przyjąć, w przeciwieństwie do Ławrowa – mówi Czarzasty.

Włodzimierz Czarzasty zwraca się również do Leszka Millera. - Pan Leszek Miller od pewnego czasu usiłuje swoimi wypowiedziami zwrócić na siebie moją uwagę. Leszku, bardzo cię szanuję za to, że wprowadziłeś Polskę do UE. Miałeś lepsze i gorsze momentu. Na pewno, Leszku, gorszym momentem było to, że nasza formacja pierwszy raz w historii po transformacji nie weszła do Sejmu. Marne było wystawienie p. Ogórek. Ale cenię cię i szanuję. Jeśli chciałbyś spowodować to, żebym na twój temat mówił złe rzeczy, to nigdy ode mnie tego nie usłyszysz. Pozdrawiam cię, trzymam kciuki, znam twoją rodzinę. Jesteś dla Lewicy ważną osobą, bez względu na to, w jaki sposób usiłujesz zwrócić na siebie uwagę - mówi Gość Radia ZET.

RadioZET/MA