Zamknij

Duda przyznał, że nie lubi nosić maseczek. Prezydent: nie ułatwia mi to życia

06.08.2020 21:14
Andrzej Duda
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

Nie lubię chodzić w maseczce, ale prosił mnie minister zdrowia Łukasz Szumowski, a także szef GIS Jarosław Pinkas, abym w związku z zaprzysiężeniem, które skupi ogromną uwagę społeczną, maseczkę nosił, aby pokazywać, że trzeba się zabezpieczać - podkreślił prezydent Andrzej Duda.

W czwartek padł kolejny dzienny rekord zakażeń koronawirusa. Ministerstwo Zdrowia potwierdziło 726 przypadków, poinformowano także o śmierci kolejnych 18 osób. Przypomnijmy, że w środę resort informowało o 640 nowych zakażeniach, we wtorek o 680, a w poniedziałek o 575.

Zobacz także

W sumie dotychczas w Polsce potwierdzono 49 515 przypadków zakażenia koronawirusem. Zmarło 1774 chorych na COVID-19. Już teraz Ministerstwo Zdrowia wprowadziło większe restrykcje w 19 powiatach z największym przyrostem zakażeń. MZ wprowadzi w tych powiatach dwa rodzaje obostrzeń - czerwony i żółty. Zmiany w obostrzeniach zaczną obowiązywać od soboty.

Duda o noszeniu maseczek: nie lubię, nie ułatwia mi to życia

O postawę wobec pandemii koronawirusa, w tym noszenie maseczki, prezydent Andrzej Duda pytany był w czwartek w rozmowie z telewizją Polsat News. Przyznał w niej, że nie lubi nosić maseczki.

Ja nie lubię chodzić w maseczce, ani mi to nie ułatwia życia, ani nie jest to dla mnie przyjemne. Natomiast prosił mnie zresztą sam minister Szumowski, prosił mnie też o to pan minister Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny, żebym nosił tę maseczkę, właśnie w związku z zaprzysiężeniem, które skupi ogromną uwagę społeczną, po to, żeby pokazywać, że trzeba się zabezpieczać

- powiedział Duda. Jak zauważył "rzeczywiście jest tak, że liczba zachorowań wzrasta". - Niestety przewidywania ekspertów są takie, że ta liczba zachorowań będzie rosła i jeszcze przez pewien czas będzie wzrastała. Między innymi dlatego zdecydowaliśmy się na rezygnację z defilady 15 sierpnia, mimo że jest to wielkie święto i miała być ogromna, wspaniała defilada - podkreślił prezydent.

Zobacz także

Dodał jednak, że "oczywiste" jest, że tego typu wydarzenie przyciąga ludzi z całej Polski. W rozmowie padło też pytanie o szczepienie na grypę. "Na szczęście szczepienia na grypę są dobrowolne i tutaj każdy według własnej woli działa, ja również" - powiedział prezydent.

Koronawirus - co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl/PAP