Zamknij

Andrzej Duda przerywa milczenie ws. koronawirusa. ”Jestem. Nie zniknąłem”

22.10.2020 19:54
Andrzej Duda
fot. Jakub Kaminski/East News

Jestem. Nie zniknąłem - mówi w wywiadzie dla "DGP" Andrzej Duda. Koronawirus w Polsce bije rekordy, ale prezydent ocenia, że ''nie możemy wpadać w panikę'' i musimy ''zachować spokój''.  

Andrzej Duda w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej", którego fragment opublikowano w czwartek na stronie internetowej, konfrontuje się z zarzutem, że "zniknął" w ostatnim czasie. - Jestem. Nie zniknąłem. To normalne, że w kampanii polityk jest dużo częściej eksponowany w mediach. Teraz ta uwaga jest przesunięta gdzie indziej. Ja jednak każdego dnia intensywnie pracuję na rzecz najważniejszych polskich spraw - mówi Andrzej Duda.

Na uwagę, że pisał na Twitterze o powstaniu Polsko-Estońskiej Izby Gospodarczej, gdy padł kolejny rekord zachorowań, a ludzie pytali, gdzie jest prezydent, Duda odpowiada, że cały czas jest w stałym i regularnym kontakcie z premierem, ministrem zdrowia, głównym inspektorem sanitarnym oraz wszystkimi ekspertami, którzy uczestniczą w walce z pandemią. - Jednak we wtorek byłem akurat w Estonii. Uczestniczyłem w ważnym z punktu widzenia Polski szczycie 12 państw Trójmorza - zaznaczył.

Podkreślił przy tym, że obowiązkiem prezydenta jest dbanie o relacje międzynarodowe. - Współpraca gospodarcza z innymi krajami jest jeszcze istotniejsza właśnie w czasach pandemii. Mam wrażenie, że część ludzi zapomniała o tym bardzo ważnym aspekcie - dodał prezydent.

Andrzej Duda o koronawirusie: ''Nie możemy wpadać w panikę''

Prezydent ocenił, że sytuacja związana z koronawirusem w Polsce i całej Europie jest dzisiaj poważna, ale ''nie możemy wpadać w panikę''. - Trzeba zachować spokój i działać adekwatnie do sytuacji. To jest czas, w którym musimy się zjednoczyć i działać razem. Wszyscy. Bez wyjątku - ocenił Andrzej Duda.

Zobacz także

Podkreślił, że w celu ratowania życia i zdrowia Polaków podejmowane są zdecydowane działania. - Dlatego mamy w Polsce czerwoną strefę, wprowadzane są kolejne ograniczenia i będą wprowadzane następne, jeśli zajdzie taka potrzeba. Najbardziej zagrożeni są ludzie w podeszłym wieku i to ich musimy otoczyć szczególną opieką. Kluczową rolę odgrywają tutaj rząd i Ministerstwo Zdrowia. To oni posiadają najważniejsze instrumenty do działania, ale w każdej sprawie mogą liczyć na moje wsparcie - zadeklarował.

Andrzej Duda na uwagę, że późną wiosną i częściowo latem zachowywał się tak, jakby żadnej pandemii nie było, odpowiedział, że w okresie kampanii wyborczej liczba zachorowań była stosunkowo niska.

Mieliśmy znaczne osłabienie pandemii w Polsce i całej Europie. To był najlepszy czas do przeprowadzenia wyborów

Andrzej Duda

- Czy wyobraża sobie pani teraz scenariusz, że wybory odbywają się jesienią? A przecież do takiego rozwiązania nawoływało wielu polityków. Przeprowadzenie wyborów prezydenckich i kampania wyborcza nie doprowadziły do wzrostu zachorowań. To jest fakt - mówi Andrzej Duda.

Zobacz także

Duda odniósł się także do słów premiera Mateusza Morawieckiego o tym, że pokonaliśmy wirusa. - Było osłabienie pandemii, co dało ludziom możliwość odetchnięcia i odpoczynku. Przecież po tych miesiącach, które spędzili w zamknięciu, często w niewielkich mieszkaniach, wszyscy mieli po prostu dość. Chcieli wyjść na świeże powietrze, pojechać na jakieś wakacje. Proszę też jednak pamiętać, że wszyscy mówili, iż jesienią będzie druga fala pandemii - zaznaczył prezydent.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/''DGP''/PAP