Zamknij

Próbowała się dostać do innego kraju, aby pożegnać się z umierającą siostrą

21.05.2020 11:42
Christine Archer z siostrą
fot. Shutterstock/Twitter Screen/Joe O Brien

Mieszkanka Nowej Zelandii długo starała się o to, aby pozwolono jej wjechać do Australii — udało jej się to za piątym razem. Kobieta chciała się zobaczyć ze swoją umierającą na nowotwór siostrą. Historia wzruszyła wielu ludzi na całym świecie. Sytuacja przyciągnęła także uwagę mediów. Wyjątkowo władze zgodziły się na wjazd kobiety i skróciły czas jej kwarantanny.

W marcu Christine Archer z Nowej Zelandii dowiedziała się, że jej jedyna siostra przebywająca w Australii zachorowała na raka jajnika. Wtedy w związku z rozprzestrzenianiem się koronawriursa, zawieszono komunikację lotniczą, a także morską między tymi krajami.

Rozdzielone przez pandemię siostry

Dopiero za piątym razem władze w Canberze przychyliły się do prośby Christine. Uzyskała ona zezwolenie na wjazd do Australii. Zgodnie z zaleceniami władz Archer przybyła do Sydney i w jednym z hoteli dopełniła obowiązku kwarantanny. Jej czas skrócono do siedmiu dni. Następnie Christine przebadano pod kątem wirusa SARS-CoV-2. Kobieta była zdrowa.

Zobacz także

W środę kobieta została przewieziona samochodem do miasta oddalonego o prawie 500 kilometrów. W Bowraville w Nowej Południowej Walii tego samego dnia wieczorem zobaczyła się ze swoją młodszą siostrą - Gail Baker. Lekarze dają jej tylko kilka tygodni życia. Dla sióstr była to ostatnia szansa, żeby się spotkać.

Jestem tak szczęśliwa, że w końcu tu dotarłam i jestem przy niej. Słowa nie są w stanie tego wyrazić. Ostatnie dwa tygodnie były najtrudniejszymi i najdłuższymi w całym moim życiu

- powiedziała Christine Archer w rozmowie z ABC.

Zobacz także

Historia sióstr rozdzielonych przez pandemię przyciągnęła uwagę szczególnie australijskich mediów. W komentarzach przypominano, że tamtejsze ministerstwo spraw wewnętrznych zezwoliło wcześniej na przyjazd nowozelandzkiego Auckland do Australii do drużyny rugby New Zealand Warriors. Rozgrywki rugby zaczynają się w Australii za tydzień. Dlatego postanowiono uczynić wyjątek. W sprawie sióstr restrykcje uchylono z przyczyn humanitarnych.

RadioZET.pl/PAP