Zamknij

10-latka z koronawirusem od 50 dni. "Siódmy test z wynikiem pozytywnym"

25.08.2020 18:42
Bydgoszcz, koronawirus u 10-latki
fot. EAST NEWS

Już 50 dni zakażona koronawirusem jest 10-letnia Małgosia z Bydgoszczy – tak przynajmniej wynika z kolejnych testów, które dają dziewczynce wynik „pozytywny”. Choć czuje się dobrze, procedury są sztywne. Mama dziewczynki i pracownicy sanepidu bezradnie rozkładają ręce.

Długotrwałe zakażenie koronawirusem u 10-letniej Małgosi opisał jako pierwszy TVN24. Dziewczynka miała wrócić w lipcu z obozu artystycznego. Okazało się, że miała na nim kontakt z dzieckiem u którego wykryto później koronawirusa. Przebadana po raz pierwszy 13 lipca Małgosia również uzyskała wynik pozytywny.

Od tego czasu minęło już 50 dni, ale wirus nie ustępuje. Tak przynajmniej wynika z kolejnych testów. Mimo braku objawów dziewczynka jest zasmucona i zdołowana.

Koronawirus u 10 latki przez 50 dni. Kolejne testy dają pozytywny wynik

Reżim sanitarny uniemożliwił jej jakiekolwiek spotkania ze znajomymi, o wakacjach nie wspominając.

Zobacz także

Pierwszy test Małgosi z 13 lipca wskazał wynik pozytywny. 15 lipca gorączkowała przez pół dnia, dlatego sanepid wysłał nas do szpitala, w którym przebywałyśmy do 20 lipca

- powiedziała TVN24 pani Katarzyna, mama Małgosi.

Dodała, że to siódmy pozytywny test u jej córki. - Dziś zaczynamy 50. dzień kwarantanny. Mnie już nie badają, ale córkę średnio co tydzień. Sanepid bardzo nam pomaga i często robi testy, ale niestety nie mogą nic zrobić, bo takie są procedury w Polsce – kończy rozkładając ręce mama dziewczynki.

Zobacz także

Kilkadziesiąt dni spędzonych w czterech ścianach odbija się na kondycji dziecka. Dziewczynka źle znosi niekończącą się izolację. Dziś nie ma objawów choroby, początkowo doskwierała jej gorączka. - Córka odcięła się nawet od rozmów telefonicznych z koleżankami, każda informacja o spędzaniu wakacji przez koleżanki jest dla niej bardzo raniąca – dodała mama Małgosi.

Kolejne pozytywne wyniki testów stawiają pod znakiem zapytania powrót dziewczynki do szkoły. Izolację zakończy dopiero po dwóch negatywnych wynikach na obecność koronawirusa.

RadioZET.pl/TVN24